Hutnik Kraków - Stomil Olsztyn. Niech wynik was nie zmyli. To była dominacja. Zobaczcie zdjęcia

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Hutnik Kraków - Stomil Olsztyn. W środku kapitan nowohuckiego zespołu Kamil Wenger
Hutnik Kraków - Stomil Olsztyn. W środku kapitan nowohuckiego zespołu Kamil Wenger Joanna Urbaniec / Polska Press
Hutnik Kraków - Stomil Olsztyn 2:1 w meczu 9. kolejki II ligi, rozegranym w niedzielę 17 września. Nowohucki zespół wprawdzie późno zdobył zwycięską bramkę, ale w przekroju całego spotkania był ekipą wyraźnie lepszą, zaprezentował fajną, ofensywną grę. Po tym meczu ma 15 punktów - tylko dwa mniej od drużyn prowadzących w tabeli. Stomil pozostał z 10 punktami.

Dominacja. Padł w pierwszej połowie tylko jeden gol, ale ta pierwsza połowa to była dominacja Hutnika. Krakowianie od razu docisnęli przeciwnika, akcje składali naprawdę fajnie. Stomil nie potrafił postawić zapory w środku boiska, miał problem na skrzydłach, bronił się głęboko. Budziński strzelał, ale też błysnął kapitalnym prostopadłym podaniem do Lelka (15 min). Kieliś po 10 minutach miał już na koncie dwa uderzenia, w ataku szybkim widoczny był Marcinkowski, który w 19 min kąśliwie strzelił. Jakubowski na raty, ale złapał piłkę.

Dwie minuty później został już pokonany. Nowohucki zespół znów poskładał wtedy fajny atak, na koniec Rakels wyłożył piłkę Drągowi, który z 22 m uderzył kapitalnie, od poprzeczki.

Gra olsztynian po tej stracie coś tam drgnęła, ale bez znaczącej zmiany obrazu meczu. To Hutnik stworzył kolejną okazję. 33 minuta, znów parę sensownych podań (Rakels, Drąg) i strzał Lelka z 16 metrów, niecelny. Lelek w 40 min miał kolejną szansę, poszedł wtedy jak dynamit w obrońców i wybrał wariant samodzielnego zakończenia ataku. Strzał został zablokowany, lepszym rozwiązaniem byłoby chyba podanie do Budzińskiego.

Co zdziałał w I połowie Stomil? Po kornerze w 35 min z narożnika pola karnego uderzył Szabaciuk. Ale to chyba kontra w 44 min dała gościom największą szansę na gola - tyle, że po podaniu Wójcika Bała nieczysto uderzył w piłkę.

Olsztynianie przed przerwą wyglądali słabo. A po przerwie potrzebowali czterech minut, żeby wyrównać! Pierwsza akcja powodzenia im jeszcze nie przyniosła (Kaczorowski obronił), ale druga już tak. Szramowski zagrał na skrzydło, z prawej strony zacentrował Szabaciuk, a Bała z paru metrów strzelił do siatki.

Co na to gospodarze? No, starali się przywrócić układ sił sprzed przerwy. W 57 min po kornerze z woleja z 25 m sieknął Marcinkowski. Bramkarz Stomilu udenie interweniował, i tak samo było dwie minuty później, gdy piłkę w "okienko" wkręcał Rakels. Łotysz w tej fazie był bardzo aktywny, ale też zmarnował kapitalną okazję w 62 min: jego pierwszy strzał w polu karnym gości zablokował Waleńcik, a po dobitce piłka poszybowała nad celem. Dodać trzeba, że chwilę wcześniej po przeciwnej stronie boiska nieznacznie spudłował Krawczun.

W 75 min znów w ofensywie pokazał Marcinkowski. Strzelił po ziemi, mógł lepiej, bramkarz dał radę. Minutę później Jakubowski naprawdę świetnie obronił "główkę" Wróbla - z bliska, po centrze Rakelsa. Hutnik mocno pracował na gola, co chwilę doprowadzał do stałych fragmentów gry.

I starania krakowian przyniosły efekt w 82 min. Świątek zagrał do Rakelsa, ten w polu karnym dośrodkował, a Wróbel idealnie wyczuł moment, w którym powinien wyskoczyć i głową wbił piłkę do bramki Stomilu.

Potem oglądaliśmy ataki gości, stałe fragmenty. Ale w doliczonym czasie Hutnik grał już tak, by w jego polu karnym było spokojnie.

Hutnik Kraków - Stomil Olsztyn 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Drąg 21, 1:1 Bała 49, 2:1 Wróbel 82.
Hutnik: Kaczorowski - K. Głogowski, Kubowicz, Wenger, Marcinkowski (78 M. Głogowski) - Drąg, Zawadzki - Rakels, Budziński (78 Świątek), Kieliś - Lelek (68 Wróbel).
Stomil: Jakubowski - Waleńcik, Sadowski, Kuban - Wójcik (66 Karlikowski), Szramowski (66 Stromecki), Bezpalec, Tuleja (34 Szabaciuk) - Żwir (46 Krawczun), Shinonaga - Bała (73 Kurbiel).
Sędziował: Karol Iwanowicz (Lublin). Żółte kartki: Zawadzki, Kubowicz, K. Głogowski, Rakels - Szramowski, Shinonaga. Widzów: 800.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Hutnik Kraków - Stomil Olsztyn. Niech wynik was nie zmyli. To była dominacja. Zobaczcie zdjęcia - Gazeta Krakowska

Wróć na gol24.pl Gol 24