Kluby ekstraklasy na zgrupowanaich. Gdzie, na jak długo?

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Piast Gliwice
Udostępnij:
PKO Ekstraklasa. Za niecałe dwa tygodnie będziemy emocjonować się pierwszą kolejką po przerwie. Część klubów do wznowienia rogrywek przygotowuje się wyłącznie na własnych obiektach, część na pewien czas wybyła lub wybędzie do innych ośrodków treningowych.

Zainteresowaniem cieszą się zwłaszcza ośrodki kojarzone z reprezentacją Polski. W minionym tygodniu w Arłamowie formę budowali piłkarze mistrza Polski, Piasta Gliwice. Od poniedziałku hotel jest za to na wyłączność dla Wisły Kraków. Z bazy w Opalenicy, w której kadra przygotuje się do Euro 2020, korzysta obecnie Pogoń Szczecin.

Jako jedyny dwie delegacje zaliczy Raków Częstochowa. Beniaminek rozgrywający domowe mecze w Bełchatowie odbył już zgrupowanie w Woli Chorzelowskiej. Najbliższe pięć dni spędzi natomiast w Sochocinie.

Legia ma za sobą treningi w Warce. Od dzisiaj w Gniewnie przebywa zaś Arka Gdynia. Nowy trener Ireneusz Mamrot zabrał tam 27 zawodników. W szerokiem gronie nie znalazły się miejsca dla Nabila Aankoura i Jana Łosia. Z drużyną nie trenuje też Christian Maghoma, który rozwiązał umowę z przyczyn osobistych.

Podczas zgrupowań kluby nie mogą rozgrywać sparingów z innymi zespołami. Dozwolone są jedynie mecze wewnętrzne.

Zgrupowania klubów PKO Ekstraklasy:
Raków Częstochowa - Wola Chorzelowska (woj. podkarpackie) - 11-15 maja
Legia Warszawa - Warka (woj. mazowieckie) - 11-16 maja
Piast Gliwice - Arłamów (woj. podkarpackie) - 11-16 maja
Pogoń Szczecin - Opalenica (woj. wielkopolskie) - 18-21 maja
Wisła Kraków - Arłamów (woj. podkarpackie) - 18-23 maja
Arka Gdynia - Gniewino (woj. pomorskie) - 18-22 maja
Raków Częstochowa - Sochocin (woj. mazowieckie) - 18-22 maja

Puste trybuny, brak dopingu, odstępy na ławce i szereg obostrzeń - często kompletnie absurdalnych. Bez wątpienia mecze w czasie walki z koronawirusem są inne. Czy gorsze? Na pewno uboższe. Nie brakuje też zabawnych scenek, o czym przekonaliśmy się w weekend, obserwując pierwszą kolejkę po przerwie w niemieckiej Bundeslidze. Na zdjęciu tytułowym Thomas Mueller. Piłkarz Bayernu Monachium został zmieniony podczas wyjazdowego spotkania z Unionem Berlin (0:2). Jako że nie mógł przybić tradycyjnej "piątki" z trenerem, bo tak stanowią wytyczne, to poczęstował Hansa Flicka delikatnym muśnięciem w... tyłek. Potem posłusznie założył maseczkę na twarz i oddalił się na swoje miejsce, gdzie w bezpiecznej odległości od kolegów dokończył mecz. Sprawdźcie, co jeszcze zabawnego wydarzyło się u naszych zachodnich sąsiadów.

Piłka a koronawirus. Śmieszne obrazki z Bundesligi [ZDJĘCIA]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie