PKO Ekstraklasa. Kompromitacja Wojciecha Mycia! Trzy czerwone kartki i zwycięstwo Korony

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Wojciech Myć zupełni pogubił się w meczu Korony z Cracovią.
Wojciech Myć zupełni pogubił się w meczu Korony z Cracovią. Paweł Jańczyk
Udostępnij:
PKO Ekstraklasa. Korona Kielce przez większość meczu z Cracovią musiała radzić sobie w osłabieniu, ale okazała się lepsza od "Pasów". Za brutalny faul na Michale Heliku jeszcze w pierwszej połowie z boiska wyleciał Rodrigo Zalazar. Przez ostatni kwadrans gospodarze grali w dziewiątkę, bo czerwoną kartkę dostał Jakub Żubrowski. Ta decyzja Wojciecha Mycia była kontrowersyjna, a w końcówce arbiter kompletnie się pogubił, wyrzucając też Davida Jablonskiego. Ostatecznie to kielczanie zdobyli trzy punkty, wygrywając 1:0. Po prezencie od Sylwestra Lusiusza do siatki trafił Erik Pacinda.

Bez Janusza Gola przyszło grać Cracovii w Kielcach. Kapitan musiał pauzować za osiem żółtych kartek. Opaskę przejął od niego Milan Dimun, musiał też wywiązać się z jego obowiązków. Choć Cracovia już grała dwa mecze bez niego w lidze, odkąd trafił do „Pasów”, to w Kielcach było widać, jak bardzo go brakuje.
Poza tą jedną, wymuszoną zmianą, trener Michał Probierz zaufał tym samym zawodnikom, którzy pokonali w poprzedniej kolejce Raków Częstochowa 3:0.

W 8 min strzelał z dystansu Matej Pućko, piłka zrykoszetowała i gospodarze wywalczyli rzut rożny. Kielczanie atakowali i często przebywali pod polem karnym Cracovii. Ekipa Probierza ewidentnie dała się zepchnąć do defensywy. „Pasy” dopiero po kwadransie odpowiedziały niecelnym strzałem głową Davida Jablonsky’ego. Po kilku minutach znów główkował Czech – z takim samym skutkiem. W 25 min znów po roku uderzał ten sam piłkarz i znów się pomylił. Do tej pory stałe fragmenty to była najgroźniejsza broń Cracovii w tym meczu, bo ataki nie kleiły się.

W 29 min strzałem z dystansu Michala Peskovicia postraszył Nemanja Miletić, ale Słowak bez kłopotu złapał piłkę. Podobnie jak 2 min strzał Rodrigo Zalazara.

Właśnie ten zawodnik stał się „bohaterem” akcji z 39 min. Sfaulował Michała Helika i początkowo obejrzał żółtą kartkę. Po weryfikacji VAR sędzia zmienił jednak decyzję i pokazał kielczaninowi czerwoną kartkę! Wydawało się, że ta sytuacja załamie gospodarzy. Nic z tych rzeczy! Po chwili bowiem katastrofalny błąd popełnił Sylwester Lusiusz, stracił piłkę, podając ją wprost do Mateja Pućki, który przekazał Erikowi Pacindzie, a ten w sytuacji sam na sam pokonał Peskovicia.

W przerwie Probierz zareagował na katastrofalną grę Lusiusza i wpuścił na boisko Filipa Piszczka. Zajął miejsce w ataku, a na skrzydło przeszedł Rafael Lopes. W 47 min szarżował na bramkę Peskovicaia Pućko, ale golkiper Cracovii dalekim wybiegiem zażegnał niebezpieczeństwo. Po chwili strzelał Michał Gardawski, a Pesković świetnie wybił piłkę na róg.

W 54 min z kolei jego vis a vis Marek Kozioł obronił strzał głową Piszczka. A w kolejnej akcji nieznacznie pomylił się Dimun, strzelając obok słupka. Cracovia miała o jednego zawodnika więcej na boisku, ale w ogóle nie było tego widać. W 64 min znów uderzał Jablonsky – bez efektów.

Od 75 min „Pasy” grały z przewagą już dwóch zawodników – z boiska wyleciał bowiem Jakub Żurkowski w wyniku dwóch żółtych kartek! Goście ruszyli do ofensywy. Ale była ona chaotyczna. Podania nie trafiały do adresatów. W 89 min czerwoną kartkę otrzymał Jablonsky za faul na Djuranoviciu. Sędzia doliczył aż 6 minut. W 90+2 min sytuację sam na sam zmarnował Lopes nie trafiając w bramkę w sytuacji sam na sam. W 6 min doliczonego czasu gry piłka zmierzała już do pustej bramki po strzale Helika, ale w ostatniej chwili wybił ją Spychała. Po rzucie rożnym uderzał Dimun, ale Kozioł jakimś nadludzkim wysiłkiem zdołał wybić piłkę!

Piłkarz meczu: Mateusz Spychała
Atrakcyjność meczu: 5/10

W historii Ekstraklasy mieliśmy wielu zdolnych stranieri, którzy brylowali na boiskach skutecznością. Z topowej dziesiątki wciąż kilku gra w naszej lidze i pnie się w górę rankingu. A jak on wygląda dokładnie? Oto lista najskuteczniejszych obcokrajowców w Ekstraklasie.

TOP 10 najskuteczniejszych obcokrajowców w Ekstraklasie. Bra...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

k
kiss

Myć był zagubiony w tym meczu jak dziecko we mgle!!!.O n nie nadaje się na sędziowanie ekstraklapy.

G
Gość

Pierwsza i trzecia czerwień - prawidłowo. Przy drugiej sędzia dał się oszukać. Kompromitacja, to za mocno powiedziane.

G
Gość
15 grudnia, 17:29, Gość:

Bardzo dużo polskich zawodników w składzie Korony Kielce ,którzy mają szansę się rozwijać :(.

W wyjściowych składach po czterech Polaków. Później Cracovia wymieniła dwóch (z tych czterech),na dwóch innych Polaków, więc grała nadal czterema. Widzisz tu czyjeś przewagi?

G
Gość

Czy Myć to sędzia?Każdy mecz to kompromitacja tego pana.

K
KSC.

Gdzie ta "drużyna" pcha się na mistrza, gdzie i z kim do lidera ???

Nie wymieniam nazwy klubu bo wiadomo o kim tu "mowa".

Dziady !!!

Wstyd przynoszą i nic więcej.

Zero ambicji, zero sportowej walki i agresji...

Zero inteligencji piłkarskiego kunsztu na boisku.

Z kim oni chcą wygrywać jak nie potrafią ograć tych z dna tabeli,

no z kim ja się pytam ?

Ech szkoda czasu.

G
Gość

Ten sędzia to powinien okręgówkę sędziować

G
Gość

ja widzę w składzie craxy mniej Polaków niż w Koronie...

G
Gość

To jest kolejny mecz ,w ktorym ten tzw.sedzia popelnia absurdalne bledy.On nie jest winien,bo jest slaby i widocznie za pomoca ukladow prawdopobnie dostal sie na szczebel centralny.Proponuje organom scigania dokladnie przyjrzec sie dzialaniom przewodniczacego Kolegium Sedziow,pupila i protegowanego p.Bonka p.Przesmyckiego.Pierwsze takie lekkie pytanie do p.Przesmyckiego.Jaka kare poniosl tzw.sedzia MYC i drugi jego koles rowniez slynny ze swoich wyczynow tzw sedzia Stefanski za jawne wydrukowanie meczu Arka -Legia.ZADNA nastepna kolejke sedziowali i sedziuja dalej smiejac sie ze wszystkich.A to tylko jedno z wielu podejrzanych zachowan.Niech prokurator wezmie to towarzystwo pod lupe,a i my przygladajmy sie bacznie ,co tam w tym wydziale tzw sedziowskim sie dzieje.A mielismy nadziejeze afery sedziowskiej juz nie bedzie....

G
Gość

Bardzo dużo polskich zawodników w składzie Korony Kielce ,którzy mają szansę się rozwijać :(.

Z
Zdegustowany

I znowu to samo nazwisko pseudo sędziego. Czemu mnie to nie dziwi. Zdegradowac, wyrzucić

Dodaj ogłoszenie