Po bolesnej porażce w derbach Łodzi. Czy ŁKS będzie w stanie podjąć walkę z Pogonią Szczecin?

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
grzegorz gałasiński
Chyba nikt się nie dziwi, że po porażce w derbach Łodzi z Widzewem (0:2) nastroje w zamykającym tabelę piłkarskiej ekstraklasy ŁKS są wręcz fatalne. Niestety, ale taka jest brutalna rzeczywistość. Już w piątek o godz. 20.30 ŁKS zmierzy się w Szczecinie z Pogonią.

Dość sensacyjnie brzmi informacja, że to właśnie „portowcy” są ostatnim zespołem, którego łódzcy dwukrotni mistrzowie Polski pokonali w obecnych rozgrywkach. Było to w piątej kolejce (20 sierpnia ubiegłego roku) w Łodzi, kiedy to gospodarze wygrali 1:0 po golu w doliczonym czasie gry Engjella Hotiego.

Z kilku względów faworytem rewanżu są szczecinianie, choćby ze względu na przepaść punktów, lokat i aspiracji, jakie dzielą te drużyny. Do tego ŁKS zamyka tabelę i jest jedynym klubem ekstraklasy, który przegrał wszystkie mecze na stadionach rywali (aż dziewięć). W tym roku łodzianie przegrali obydwa spotkania ligowe (w Kielcach z Koroną 1:2 i derby Łodzi w roli gospodarzy z Widzewem 0:2). Tymczasem drużyna trenera Szweda Jensa Gustafssona wygrała obydwa mecze wyjazdowe (we Wrocławiu ze Śląskiem 1:0 i w Radomiu z Radomiakiem 4:0)

Czy to oznacza, że ŁKS stoi na straconej pozycji? Remisy u siebie 3:3 z Piastem, a zwłaszcza 1:1 z Legią, nie zapowiadały, że łódzki utytułowany beniaminek po zimowej przerwie będzie się bronił przed spadkiem. Może tym zaskoczyć pewnych swego rywali. Pogoń lepiej spisuje się poza Szczecinem, gdzie wygrała 7 razy, a w roli gospodarza zwyciężyła tylko w 4 meczach. Na nowym stadionie przy ul. Karłowicza przegrała w tym sezonie aż 4 razy (najwięcej z pretendentów do tytułu). W tym także ze wspomnianym Śląskiem i Radomiakiem oraz Stalą Mielec i Legią.

Porównanie siły ofensywnej obu piątkowych rywali też wskazuje faworyta. Przecież Pogoń zdobyła 39 bramek, a ŁKS najmniej w ekstraklasie – tylko 14. Dzielący trzecią lokatę na liście strzelców – reprezentacyjny rutyniarz Kamil Grosicki trafił dziewięć razy, Grek Efthymios Koulouris zdobył osiem bramek, a po pięć goli strzelili Aleksander Gorgon i Norweg Fredik Ulvestad. Dorobek czołowych strzelców ŁKS jest znacznie skromniejszy (Dani Ramirez i Kay Tejan mają po trzy bramki).

Pokrzepić nadzieje gości może jednak dotychczasowy bilans spotkań w ekstraklasie. Jest on korzystny dla łodzian: 31 wygranych ŁKS, 20 remisów, 14 zwycięstw Pogoni, gole 87-65 dla ,,Rycerzy Wiosny"

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Po bolesnej porażce w derbach Łodzi. Czy ŁKS będzie w stanie podjąć walkę z Pogonią Szczecin? - Express Ilustrowany

Wróć na gol24.pl Gol 24