Rafał Musioł: Czy Stadion Śląski dostanie drugie życie od Ruchu i Rakowa?

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse
- Można przecież zakładać, że jeśli Raków pokona ostatnią przeszkodę na drodze do Ligi Mistrzów, to w grupie trafi na co najmniej jedną wielką europejską firmę. A wtedy nowa sosnowiecka arena okaże się za mała - pisze Rafał Musioł, redaktor działu sportowego Dziennika Zachodniego.

Czy Stadion Śląski, którego lekkoatletyczna rola jest wynikiem kunktatorstwa wynikającego z krajowej konkurencji, ale nigdy nie zakorzeni się w świadomości i rzeczywistych sympatiach kibiców, wróci na piłkarską poważną mapę? Sporo wskazuje na to, że nadchodzące tygodnie mogą stanowić dla chorzowskiego giganta szansę na nowe otwarcie.

Pierwszy krok wykonał Ruch Chorzów, przeprowadzający się przymusowo z przestarzałej Cichej, z aktualnym jeszcze przystankiem w Gliwicach. Stosowne umowy już podpisano. Z pewnością fanów Niebieskich cieszy taka perspektywa zwłaszcza w kontekście meczów z największymi rywalami, z”wiosennym” Górnikiem Zabrze na czele. Kto jednak wie, czy oprócz ekstraklasowego chleba powszedniego na Śląskim nie odbędą się także wydarzenia iście świąteczne. Można przecież zakładać, że jeśli Raków Częstochowa pokona ostatnią przeszkodę na drodze do Ligi Mistrzów, to w grupie trafi na co najmniej jedną wielką europejską firmę. A wtedy nowa sosnowiecka arena okaże się za mała (co już widać po sprzedaży biletów na jutrzejsze starcie z Kopenhagą), natomiast wynajęcie Kotła Czarownic będzie uzasadnione ekonomicznie, na co właściciel częstochowskiego klubu, w przeciwieństwie do wielu zarządców polskich klubów, zdecydowanie zwraca uwagę. Niewykluczone zresztą, że z taką sytuacją możemy mieć do czynienia nawet w Lidze Europy, w której grają firmy zdecydowanie atrakcyjniejsze niż w Konferencyjnym pucharze pocieszenia.

* Ostatni mecz europejskich pucharów został rozegrany na Śląskim we wrześniu 2000 roku. Ruch zmierzył się w nim z Interem Mediolan.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

Tomasz Pawlak - Dolnośląska Kraina Rowerowa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Rafał Musioł: Czy Stadion Śląski dostanie drugie życie od Ruchu i Rakowa? - Dziennik Zachodni

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

🌏
Raków na Śląski . Ruch do Gliwic.
🇵🇱
👍 Raków ok. Ruch dno. 💛💚🖤
z
zb
Co ten facet pierd..... Czy ty barani łbie wiesz co to Diamentowa Liga. Żaden byle zespolik piłkarski nie da takiej reklamy i prestiżu choćby grali codziennie jak jeden raz w roku te,zawody lekkoatletyczne.
Wróć na gol24.pl Gol 24