Śląsk zaczyna przygotowania, na razie bez wzmocnień

Jakub Guder / Gazeta Wrocławska
Jutro piłkarze Śląska rozpoczynają przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2011/2012. Na razie nie mówi się głośno o transferach, zarówno do jak i z klubu.

W tym roku T-Mobile Ekstraklasa na boiska wraca już 18 lutego. Wszystko przez to, że - z uwagi na Euro 2012 - sezon kończy się już w maju. Dla drużyny Oresta Lenczyka kluczowe mogą okazać się jednak dwie najbliższe kolejki. Na inaugurację (18.02) wrocławianom przyjdzie się zmierzyć z solidnym Ruchem Chorzów (4. miejsce w tabeli, 8 punktów straty). Tydzień później (26-27.02) na Pilczyce przyjedzie wicelider, Legia Warszawa. Legia, która w tym samym czasie (16.02 i 23.02) toczyć będzie bój ze Sportingiem Lizbona w 1/16 Ligi Europejskiej. Właśnie te europejskie zmagania stołecznego zespołu mogą się okazać handicapem dla Śląska. No i oczywiście pełny Stadion Miejski. Gdyby udało się ograć drużynę Macieja Skorży, na resztę sezonu WKS miałby siedem punktów przewagi.

To, że wrocławianie zaczynają przygotowania, nie oznacza, że na Oporowskiej zjawią się dziś wszyscy piłkarze. Brakować będzie obcokrajowców, którzy dostali kilka dni wolnego dłużej, bo też dłuższą mieli drogę do domu na święta. Jest to szczególnie duża wyprawa dla Argentyńczyka Cristiana Diaza. Tydzień później do drużyny dołączą niedawni reprezentanci Polski: Sebastian Mila, Waldemar Sobota, Piotr Celeban i Rafał Gikiewicz. Nie wiadomo jeszcze, czy od pierwszego dnia z zespołem w zajęciach będzie uczestniczyć Amir Spahić. Bośniak jeszcze niedawno przechodził rehabilitację po zabiegu oczyszczenia torebki stawu skokowego. Podobno nic go już nie boli, ale oczywiście musi przejść jeszcze serię specjalistycznych badań, by bez ryzyka wrócić na murawę.

Pierwszy trening zaplanowano jutro na godz. 15.00. Przy normalnych dla stycznia warunkach pogodowych odbyłby się pewnie w hali, ale że jeszcze dzisiaj termometry wskazywały ponad 10 stopni na plusie, możliwe jest, że piłkarze pojawią się na murawie stadionu przy ul. Oporowskiej. Decyzja ma zapaść do południa. Tradycyjne badania zaplanowano na później, gdy WKS ćwiczyć będzie już w komplecie.

Klub oczywiście oficjalnie milczy w sprawie transferów. Przeciwnie media. Tuż przed Sylwestrem portal wks.pl poinformował, że na Oporowskiej widziany był zawodnik Żiliny Patrik Mraz, który nawet już podobno przeszedł testy medyczne we wrocławskim klubie. - Nic o tym nie wiem, żeby wspomniany zawodnik był u nas - mówi rzecznik Śląska Michał Mazur. - Nie podpisaliśmy z nim także kontraktu, bo i takie rzeczy czytałem - dodaje. O Słowaku głośno jest już dłuższy czas. Może grać na lewej obronie lub ewentualnie z tej samej strony pomocy, ma 24 lata i kontrakt ważny do końca czerwca, a w swoim CV występy w młodzieżowych reprezentacjach kraju i fazie grupowej Ligi Mistrzów. Dzisiaj okazało się, że zainteresowana jego pozyskaniem jest także Cracovia. Serial zatem trwa.

Większym problemem jest przedłużenie kontraktów z zawodnikami, którym kończą się one w czerwcu. Priorytetem powinny być rozmowy z Piotrem Celebanem i Jarosławm Fojutem. Na tego pierwszego łapczywie patrzą zapewne zagraniczne kluby, ale i Fojut potwierdza, że ma dużo innych propozycji. - Przyznaję, pojawiło się wiele zapytań z innych klubów - powiedział nam były stoper Boltonu. - Prowadzę jednak rozmowy ze Śląskiem, bo dla mnie przedłużenie obecnego kontraktu jest priorytetem - zaznaczył od razu.

Pomału wyjaśnia się sytuacja Antoniego Łukasiewicza. - Na wiosnę w Śląsku już raczej nie zagram, chociaż nic nie jest jeszcze przesądzone, rozmowy trwają - powiedział nam dzisiaj pomocnik grający ostatnio w ŁKS-ie.

A co z zawodnikami, którzy ostatnio nie mieli miejsca w składzie? Czy już wiadomo, którzy z nich dostali wolną rękę w szukaniu nowego pracodawcy? - Ani Marek Gancarczyk - jak gdzieś czytałem - ani żaden inny zawodnik nie został wskazany przez nas palcem do opuszczenia Śląska. Wiadomo, że przepisy ekstraklasy ograniczają kadrę zespołów (z tego względu do rozgrywek jesienią nie został zgłoszony Tomasz Szewczuk - przyp. JG), ale takie decyzje zależą od wielu czynników - mówi Mazur.

Śląsk na własnych obiektach trenować będzie do 11 stycznia. Potem wyjedzie na 10 dni do Spały.

Najlepsi KIBICE 2011 roku? GŁOSUJ w plebiscycie Ekstraklasa.net!

Kibice

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gol24.pl Gol 24