Trzech Polaków zagrało w Lidze Mistrzów. Świetny Krychowiak, dobry Szczęsny, przeciętny Lewandowski

ZA
Lewandowski zmarnował dwie okazje z Olympiakosem
Lewandowski zmarnował dwie okazje z Olympiakosem Thanassis Stavrakis
Udostępnij:
Trzech Polaków zagrało w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów. Grzegorz Krychowiak rozegrał całe spotkanie w barwach Sevilli, Robert Lewandowski zagrał 59 minut w Bayernie, a Wojciech Szczęsny do 50. minuty bronił bramki Romy i doznał kontuzji.

Grzegorz Krychowiak (Sevilla) – reprezentant Polski na swojej nominalnej pozycji, defensywnego pomocnika zagrał cały mecz przeciwko Borussi Moenchengladbach. Krychowiak był chwalony przez hiszpańskie media za swój występ. Miał 99 procent skuteczności w podaniach, najwięcej spośród wszystkich piłkarzy na boisku. Sevilla pokonała Borussię 3:0.
Ocena whoscored.com: 8.4 (gracz meczu)

Wojciech Szczęsny (AS Roma) – polski bramkarz zaczął mecz z Barceloną w pierwszym składzie. W 21. minucie pokonał go Luis Suarez, ale Szczęsny nie miał szans. Za to kilka minut później Polak miał szczęście, bo po starciu z Urugwajczykiem sędzia mógł odgwizdać rzut karny, ale uznał, że golkiper Romy nie faulował. Na początku drugiej połowy Suarez jeszcze raz starł się ze Szczęsnym i ten pojedynek Polak przypłacił kontuzją. W 50. minucie zastąpił go Morgan de Sanctis. Nie dał się pokonać i Roma zremisowała z Barceloną 1:1.
Ocena whoscored.com: 6.6

Robert Lewandowski (Bayern Monachium) – napastnik reprezentacji Polski zaczął spotkanie z Olympiakosem Pireus w pierwszym składzie. Miał dwie okazje, by strzelić gola, ale żadnej nie wykorzystał. Przeciętny występ Roberta Lewandowskiego, którego w 59. minucie zmienił Kingsley Coman.
Ocena whoscored.com: 6.4 (najniższa w Bayernie)

Sebastian Boenisch (Bayer Leverkusen) – były reprezentant Polski całe spotkanie z Bate Borysów przesiedział na ławce rezerwowych. Trener Schmidt na lewej obronie postawił ponownie na Brazylijczyka Wendella. Bayer wygrał z Bate 4:1.

Łukasz Teodoroczyk (Dynamo Kijów) – polski napastnik wraca do zdrowia po kontuzji i nie znalazł się w kadrze Dynama Kijów na mecz z FC Porto. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Polak spotkanie oglądał na trybunach.

Paweł Cibicki (Malmoe) – poza kadrą Malmoe na mecz z PSG (0:2).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie