Wieczysta - KSZO. Faworyt wygrał wysoko, ale wcale nie było łatwo. Trener Sławomir Peszko miał nosa do zmian

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Wieczysta - KSZO
Wieczysta - KSZO Wojciech Matusik / Polska Press
Wieczysta Kraków w meczu 26. kolejki III ligi piłkarskiej (grupa IV) pokonała na swoim stadionie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Faworyt w spotkaniu rozegrany w sobotę, 20 kwietnia 2024 r., musiał odrabiać straty, a szalę na jego stronę przechyli w końcówce piłkarze, których trener Sławomir Peszko wpuścił do gry z ławki. Zobaczcie zdjęcia z meczu.

Wieczysta Kraków - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 4:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Ł. Mazurek II 8, 1:1 Swędrowski 38, 2:1 Mak 77, 3:1 Danielak 80, 4:1 Fidziukiewicz 84.
Wieczysta: Letkiewicz - Faworow, Kasolik, Pazdan, Pietrzak (75 Danielak) - Torres (75 Mak), Pakulski (75 Sławczew), Łysiak (65 Fidziukiewicz), Swędrowski, Kiedrowicz - Jankowski (85 Żivec).
KSZO: Klon - Kołoczek (87 Żebrowski), Jarzynka, Mężyk, Brągiel - Kramarz (46 Domagała), Nawrot, Ł. Mazurek II (67 Ł. Mazurek I), Zimnicki (81 Mohil), Zdyb (81 Lipka) - Pisarek.
Sędziował: Norbert Chrząstek (Radom). Żółte kartki: Swędrowski, Faworow, Pakulski, Torres - Ł. Mazurek II, Kramarz, Zimnicki, Lipka. Widzów: 400.


ZDJĘCIA Z MECZU WIECZYSTA - KSZO [kliknij i przewijaj galerię w dół]


W meczu z KSZO Wieczysta pierwsza straciła gola

Jesienią Wieczysta wymęczyła zwycięstwo 1:0 w Ostrowcu Świętokrzyski, to był debiut w roli trenera Sławomira Peszki. W sobotę w Krakowie KSZO po raz pierwszy prowadził Krystian Kanarski (zastąpił Rafała Wójcika, z którym pożegnano się oficjalnie w czwartek, po sensacyjnym odpadnięciu z regionalnego Pucharu Polski), w debiucie jego drużyna mogła sprawić niespodziankę.

Gospodarze zaczęli "planowo", już w 4 min byli blisko zdobycia gola: po kombinacyjnie rozegranym rzucie rożnym główkował z bliska Faworow (strzelał bramki w dwóch poprzednich meczach z KSZO), ale Klon obronił. Dwie minuty później groźnie w zamieszaniu uderzył Pakulski - znów udana interwencja.

A po chwili to goście zadali cios po kontrze. Po dalekim zagraniu Nawrota (piłki głową nie sięgnął Pietrzak) Kołoczek wrzucił piłkę z prawej strony w pole karne, a Ł. Mazurek II z 12 m trafił do siatki.

Wieczysta odrobiła straty. Gol i "kołyska"

Wieczysta musiała odrabiać straty, ale goście dość długo skutecznie się bronili, nie dopuszczając rywali do okazji. Blisko był w 21 min Torres, po wrzutce zwiódł rywala, lecz strzał w bliższy róg został obroniony. W 23 min znów był gorąco pod bramką Wieczystej. Po prostopadłym podaniu w dobrej sytuacji znalazł się Ł. Mazurek II, po interwencji wybiegającego z Letkiewicza padł na murawę. KSZO karnego nie dostało, za to piłkarz za symulowanie faulu zobaczył żółtą kartkę.

Ostatnie minuty przed przerwą były bardzo ciekawe. W 37 min padło wyrównanie: po wrzutce Pietrzaka na dalszy słupek Torres głową zgrał piłkę, ta odbiła się od jednego z rywali i trafił po nogi Swędrowskiego, który z bliska dopełnił formalności. Po golu piłkarze Wieczystej wykonali symboliczną "kołyskę", strzelcowi niedawno urodziła się córeczka.

Po chwili Torres uderzył mocno, ale po interwencji Klona (kolejnej udanej w tym meczu) futbolówka odbiła się od poprzeczki.

W doliczonym czasie gry I połowy obie strony mogły objąć prowadzenie. Najpierw goście - po rzucie wolnym piłka została wybita poza pole karne, Kramarz uderzył bez namysłu, trafił w słupek. W odpowiedzi, także po wolnym, Łysiak główkował niecelnie.

Peszko wykonał właściwe zmiany. Rezerwowi dali Wieczystej zwycięstwo nad KSZO

Po przerwie miejscowi budowali ataki pozycyjne, nastawienie na obronę goście czaili się na kontry. Efekt był taki, że przez 25 minut wiele ciekawego się nie działo. Wreszcie w 70 min krakowianie mieli konkretną okazję, tuż nad bramką główkował Kasolik. Dwie minuty później KSZO mogło objąć prowadzenie: dośrodkowaniu Brągiela Pisarek z bliska wolejem z wyskoku uderzył niecelnie.

To się szybko zemściło, i to boleśnie. W 77 min Faworow zagrał z prawej strony, Jankowski nie opanował piłki, ale dopadł do niej Mak. Pierwszy strzał Klon obronił, przy dobitce już nie miał szans. 2:1! A po chwili było już w praktyce po meczu. Po centrze z lewej celne uderzenie... klatką piersiową zanotował Danielak. Następnie strzał Jankowskiego Klon obronił, lecz dobitka Fidziukiewicza dała podwyższenie prowadzenie.

Co ciekawe, trzy ostatnie gole strzelili zawodnicy, którzy na boisko weszli w 75 min. Trener Sławomir Peszko miał nosa do zmian...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Roland Garros - czy Świątek uźwignie presję?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Wieczysta - KSZO. Faworyt wygrał wysoko, ale wcale nie było łatwo. Trener Sławomir Peszko miał nosa do zmian - Gazeta Krakowska

Wróć na gol24.pl Gol 24