Arkadiusz Malarz o meczu z Górnikiem Zabrze: Presję mają lekarze. Nasza sytuacja jest dramatyczna!

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Malarz nie owija w bawełnę
Malarz nie owija w bawełnę Przemyslaw Swiderski
ŁKS Łódź grzęźnie na dnie tabeli. W pierwszym meczu po przerwie doznał porażki z Górnikiem Zabrze (0:1). - Sytuacja jest dramatyczna - zauważył bramkarz Arkadiusz Malarz w rozmowie z reporterem stacji Canal+ Sport.

- Możemy mieć pretensje tylko do siebie. W pierwszej połowie byliśmy przestraszeni. Nie wiem, czemu wyszliśmy na boisko z taką bojaźnią. Nie wiem, jaki byl powód tego. Straciliśmy bramkę z przypadku, wróciły demony... To boli. Staraliśmy się w drugiej połowie coś zrobić, ale za mało. To najważniejszy problem. Jeśli chcemy się utrzymać, to musimy zrobić wszystko. Dziś tego nie było - wyznał bramkarz ŁKS w rozmowie z Canal+ Sport.

- Trema? Presja? Nie wiem. Presję mają lekarze. My uprawiamy najpiękniejszy zawód świata! Nie mówmy więc o presji. Mamy się cieszyć grą w piłkę. Dopóki są szanse matematyczne, to ja będę wierzył i tę wiarę zaszczepiał w innych. Ale umówmy się - sytuacja dziś jest dramatyczna! - zaznaczyl Malarz.

PKO EKSTRAKLASA w GOL24

Nie tylko Janczyk. Piłkarze, którzy utopili karierę w alkoholu

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24