Boniek o walkowerze za mecz Legia - Jagiellonia: Nie było innej możliwości prawnej!

Jakub Seweryn
Walkower i trzy punkty przyznane Jagiellonii Białystok za przerwany mecz z Legią Warszawa wciąż budzą w środowisku piłkarskim spore kontrowersje. W niedzielnym programie Liga+ Extra wszelkie wątpliwości rozwiał prezes PZPN, Zbigniew Boniek, który przyznał, że nie było innej możliwości prawnej, jak przyznanie trzech punktów gościom z Białegostoku.

- Ekstraklasa ma swoją Komisję Ligi, która podejmuje decyzje, jednak ja powiem jedną rzecz. Moja opinia jest taka, jak wszystkich ludzi na całym świecie w piłce nożnej. Jeżeli mecz został przerwany z winy organizatora imprezy, klubu, który ten mecz organizuje, to nie ma innej możliwości, jak walkower. Niestety, to jest przykre, ale tak jest - mówił prezes PZPN w programie prowadzonym przez Tomasza Smokowskiego i Andrzeja Twarowskiego.

- Co by się stało, jakby mecz nie był przerwany, kibice Legii by nie poszli i nie powiedzieli tym stewardom w pewnym momencie: „Panowie, na bok, teraz my przejmujemy bezpieczeństwo na stadionie”, tylko by siedzieli? Pewnie Jagiellonia by dostała 100-200 tysięcy złotych kary, kibice przez rok czy półtora nie pojechaliby na wyjazd, a mecz by się odbył. Natomiast niestety, na całym świecie tak jest – kiedy mecz jest przerwany z winy organizatora imprezy, to czy się to komuś podoba, czy nie, takie zawsze były sankcje.

Zbigniew Boniek przypomniał też, że dziesięć lat temu analogiczna sytuacja miała miejsce w meczu obu zespołów w Pucharze Polski w Białymstoku i wyrok był dokładnie taki sam. - Identyczna sytuacja była w meczu Pucharu Polski kilka lat temu w Białymstoku. Wtedy było podobnie, mecz został przerwany i Jagiellonia została ukarana walkowerem. Nikt jakoś wtedy nie podnosił głosu, że coś było nie tak. Nie było i nie ma innej możliwości prawnej, jak walkower, a dokończenie meczu już w ogóle nie wchodziło w rachubę. - mówił były gwiazdor Juventusu Turyn oraz AS Roma, którego zdaniem tych zdarzeń można było uniknąć, gdyby odpowiednio zachował się dyrektor ds. bezpieczeństwa klubu z Łazienkowskiej.

- Jedni i drudzy się prowokowali, ale to klub był organizatorem imprezy. Mnie jest bardzo przykro, że tak się stało, natomiast szef bezpieczeństwa Legii mógł pół godziny przed meczem poprosić policję o interwencję, bo zachowanie kibiców Jagiellonii jest tak niebezpieczne, że może dojść do przerwania imprezy. Policja mogłaby wtedy zapobiec temu wszystkiemu.

Prezes PZPN zaznaczył, że najważniejsze w tej całej sytuacji jest egzekwowanie prawa. - Sytuacja jest analogiczna, jak z egzekwowaniem przepisu o wystawieniu młodzieżowca. Czasem zdarza się, że ktoś tam się pomyli w obliczeniach i za te pięć minut bez młodzieżowca później jest walkower. Jednak przepis jest przepis. Gorzej by było, gdyby tego nie respektowano i nie byłoby walkowera.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3