Cracovia - Wisła Płock. "Pasy", grając na luzie, zafundowały kibicom ucztę

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Cracovia - Wisła Płock
Cracovia - Wisła Płock Andrzej Banaś
Udostępnij:
W meczu 33. kolejki ekstraklasy Cracovia pokonała Wisłę Płock 3:0.

Mecz był reklamowany jako akcja Teddy Bear Game. To pierwsze tego typu wydarzenie w Polsce na stadionie piłkarskim. Do tej pory było znane z tafli hokejowych, zresztą co roku na lodowisku Comarch Cracovii odbywa się akcja Teddy Bear Toss. Polega na rzucaniu pluszakami po golu dla gospodarzy. Kibice nie musieli długo czekać, zaledwie 9 minut.

Ale po kolei. Do składu Cracovii wrócili Kamil Pestka (po pauzie za kartki), Otar Kakabadze i Rivaldinho kosztem Michala Siplaka, Davida Jablonsky’ego i Jewhena Konoplanki (dwaj ostatnio kontuzjowani).

Był to mecz bez paraliżującej stawki. Wisła Płock, też jak gospodarze grająca na luzie, zaatakowała od początku i bliski powodzenia był Mateusz Szwoch – uderzył jednak obok słupka.

W 9 min ziścił się scenariusz akcji – po składnym ataku i podaniu Otara Kakabadze, Pestka strzelił po ziemi i piłka wylądowała w siatce.

Po bramce dla „Pasów” setki misiów wylądowało na murawie. Przekazane one zostaną do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.

Po chwili – Pestka uderzał drugi raz, tym razem obok słupka. Piłka nabierała poślizgu, bo od początku meczu padał deszcz. W 23 min uderzał Pelle van Amersfoort, ale za lekko, by zaskoczyć Damiana Węglarza. „Pasy” atakowały, grały zupełnie na luzie. Ataki gospodarzy przyniosły efekt w 32 min. Na strzał z dalszej odległości zdecydował się ponownie Pestka, piłka odbiła się rykoszetem od Dominika Furmana i Węglarz puścił piłkę między nogami.

Po raz pierwszy obrońcy Cracovii udało się zdobyć dwa gole w jednym meczu! A to jego już czwarty gol w piątym kolejnym spotkaniu.

Pestka tak rozochocił się w strzelaniu, że po chwili znów próbował i piłka nieznacznie minęła słupek. Miejscowi atakowali z furią, chcąc poprawić sobie bilans bramkowy.

W przerwie meczu oldboje Cracovii z okazji zdobycia mistrzostwa Krakowa w 2021 r. otrzymali puchar z rąk prof. Janusza Filipiaka. Wraz z tą drużyną zaprezentowano też legendę, byłego kapitana Cracovii Andrzeja Tureckiego.

Druga połowa zaczęła się tak jak pierwsza – od strzału Pestki. Węglarz wyczuł jednak jego intencje. Niebawem obrońcami zakręcił Kakabadze, strzelił w kierunku dalszego rogu, ale nieznacznie chybił. „Pasy” dążyły jednak do zdobycia trzeciego gola. W kolejnych dwóch akcjach strzelał Sergiu Hanca – w obu przypadkach też niecelnie.

W 59 min nie wytrzymał szkoleniowiec gości Pavol Stano – dokonał poczwórnej zmiany, licząc, że kwartet odmieni oblicze jego drużyny. Nic z tych rzeczy. Ochotę na gola miał Kakabadze, który próbował pokonać Węglarza. W 64 min próbował nawet z 35 m, ale piłka minęła cel. Golem dla Cracovii jednak mocno pachniało. I stało się, precyzyjnym strzałem z dystansu popisał się Mathias Hebo Rasmussen i było 3:0. To była już totalna dominacja Cracovii.

W 79 min zszedł z boiska bohater tego spotkania – Pestka, który dostał owację na stojąco. Czy był to ostatni mecz tego zawodnika przed krakowską publicznością? Nie można tego wykluczyć, bo Pestka jest łakomym transferowym kąskiem. A już na pewno z krakowska publicznością pożegnał się Pelle van Amersfoort, któremu kończy się umowa, a który nie podpisał nowego kontraktu.
Ogromne wsparcie z trybun dostał też Jacek Zieliński, kibice skandowali jego nazwisko. Rzeczywiście miał prawo być dumny z zespołu.

Cracovia – Wisła Płock 3:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Pestka 9, 2:0 Pestka 32, 3:0 Hebo Rasmussen 69.
Cracovia: Hrosso – Rapa, Rodin, Ghita (16 Siplak) – Kakabadze, Hebo Rasmussen, Van Amersfoort (79 Lusiusz), Pestka (79 Ogorzały) – Hanca, Myszor (70 Rakoczy) – Rivaldinho (70 Konoplanka).
Wisła: Węglarz – Pawlak (59 Gerbowski), Michalski, Rzeźniczak, Chrzanowski (59 Lagator) – Vallo, Jorginho, Szwoch, Furman (59 Rasak), Kolar (59 Wolski) – Sekulski (78 Cielemęcki).
Sędziowali: Tomasz Wajda (Żywiec) oraz Krzysztof Myrmus (Skoczów) i Damian Rokosz (Siemianowice Śląskie). Żółte kartki: Konoplanka (87, zagranie ręką) - Michalski (82, faul). Widzów: 7138.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia - Wisła Płock. "Pasy", grając na luzie, zafundowały kibicom ucztę - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gol 24
Dodaj ogłoszenie