Efektowna oprawa kosztem zdrowia? Kibice Legii złamali zasady dystansu społecznego podczas meczu ze Śląskiem

Press Focus/x-news
W meczu 31. kolejki ekstraklasy Legia Warszawa wygrała na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław 2:0. Kibice "Wojskowych" pojawili się na trybunach po raz pierwszy po przerwie spowodowanej pandemią. Legioniści przygotowali efektowną oprawę, jednak przy tej okazji nie zachowywali odstępów i nie stosowali się do zasad sanitarnych.

Immunolog Paweł Grzesiowski w rozmowie z serwisem "Sportowe Fakty" zauważył, że takie zachowanie może mieć fatalne skutki. - Wielu myślało i próbowało przekonywać, że epidemia się skończyła, a to oczywista nieprawda - przyznał Grzesiowski. - Na mecze często chodzą młodzi ludzie i oni ewentualnego zakażenia tak bardzo nie odczują. Przejdą je często bezobjawowo, tyle że wrócą do domów i zarażą np. swoich rodziców czy dziadków - dodał immunolog.

Decyzją Prezesa Rady Ministrów od 19 czerwca na stadionach ekstraklasy ponownie zasiedli fani futbolu. Obiekty mogą jednak zostać wypełnione maksymalnie w 25 procentach, a wszyscy obecni są zobowiązani do przestrzegania wytycznych sanitarnych.

Bez dystansu między miejscami. "Żyleta" dopinguje razem

Mecz Legia - Śląsk: Bez dystansu między miejscami. "Żyleta" ...

EKSTRAKLASA w GOL24

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24