FC Barcelona - Real Madryt, czyli historia szpaleru, którego...

FC Barcelona - Real Madryt, czyli historia szpaleru, którego nie będzie i pożegnanie Andresa Iniesty, który zagra swoje ostatnie El Clasico

Zdjęcie autora materiału

Hubert Zdankiewicz

Sportowy24

Aktualizacja:

Sportowy24

Dla Andrésa Iniesty (z prawej) będzie to 38. i ostatni mecz z Realem

Dla Andrésa Iniesty (z prawej) będzie to 38. i ostatni mecz z Realem ©Alex James/JMP/REX/Shutterstock/EAST NEWS

Kwestia mistrzostwa Hiszpanii jest już rozstrzygnięta, ale to nie znaczy, że w niedzielnym meczu Barcelony z Realem Madryt zabraknie emocji. Przeciwnie - doczekać możemy się ich jeszcze przed jego rozpoczęciem. Wszystko przez... szpaler. Gdzie oglądać mecz FC Barcelona - Real Madryt? Transmisja w telewizji i stream online.
Dla Andrésa Iniesty (z prawej) będzie to 38. i ostatni mecz z Realem

Dla Andrésa Iniesty (z prawej) będzie to 38. i ostatni mecz z Realem ©Alex James/JMP/REX/Shutterstock/EAST NEWS

A ściślej mówiąc - jego brak, bo Królewscy ogłosili już jakiś czas temu (ustami swojego trenera Zinédine’a Zidane’a), że nie uhonorują tym razem odwiecznego rywala. Nie wszystkim (nie tylko w Katalonii) się to spodobało, bo ten symboliczny gest wykonywany wobec mistrza kraju, który wywalczył tytuł przed końcem rozgrywek, ma w Hiszpanii długą tradycję.

Pierwszy szpaler (polegający na tym, że zawodnicy jednej drużyny ustawiają się w dwa rzędy, pomiędzy którymi wychodzą na boisko rywale) wykonano w 1970 r., gdy piłkarze Athleticu Bilbao uhonorowali Atlético Madryt. Później powtarzało się to wielokrotnie. Również w rywalizacji Barcy i Realu.

Ostatni raz w 2008 r. na Santiago Bernabeu, gdy pewni tytułu byli już Królewscy (którzy - wygrywając później 4:1 - nie pozostawili cienia wątpliwości co do tego, która drużyna była najlepsza w tym sezonie).

To Barcelona złamała tradycję

Tym razem szpaleru jednak nie zobaczymy, choć należy się on Barcelonie, która tydzień temu zapewniła sobie mistrzostwo Hiszpanii. - Barcelona złamała tradycję po Klubowych Mistrzostwach Świata. Teraz już ona nie istnieje - tłumaczy Zidane, a dziennik „Sport” spodziewał się jeszcze w piątek, że jego zespół może nawet wystąpić na Camp Nou w rezerwowym składzie (zaprzeczał temu „AS”).

Katalończycy faktycznie dwukrotnie odmówili w tym sezonie szpaleru Królewskim. Po raz pierwszy w sierpniu 2017 r., po tym jak Real wywalczył Superpuchar Europy. Po raz drugi w grudniu, gdy wygrali wspomniane przez Zidane’a KMŚ. Tłumaczyli później, że się nie należał, bo oddający hołd musi rywalizować ze zwycięzcą w tych samych rozgrywkach. Zapomnieli tylko, że w przeszłości sami byli honorowani przez inne zespoły z Hiszpanii. Także po zdobyciu Klubowego Mistrzostwa Świata.

- To kłamstwo, ponieważ trzeba zdobyć Ligę Mistrzów, aby pojechać na klubowe mistrzostwa świata. Wszyscy bierzemy udział w Lidze Mistrzów - podkreśla Zidane.

- Każdy musi podjąć w tej sprawie własne decyzje. Każdy szanuje, kogo chce. Na pewno jednak Barcelona wykonałaby w odwrotnej sytuacji ten szpaler - ripostuje Jordi Alba, a piłkarze Realu mogą się spodziewać, że Katalończycy znajdą inny sposób, aby już przed meczem przypomnieć im, kto rządzi na krajowym podwórku.

Liga Mistrzów zawsze będzie lepsza

I tylko złośliwi powiedzą, że przede wszystkim będą musieli przekonać do tego samych siebie, bo o ile zdominowali rozgrywki w Hiszpanii (oprócz mistrzostwa zdobyli również Puchar Króla), o tyle najważniejszego celu - jakim było wygranie Ligi Mistrzów - znów nie udało im się zrealizować. W przeciwieństwie do Realu, który 26 maja w Kijowie zagra z Liverpoolem o trzecie z rzędu zwycięstwo w tych rozgrywkach.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Lionel Messi skrytykował trenera Barcelony Ernesto Valverde po klęsce z Romą

- Liga Mistrzów zawsze będzie lepsza od krajowego dubletu - wbija szpilkę byłemu klubowi cytowany przez „Markę” Holender Patrick Kluivert.

Ten sam dziennik (sprzyjający Realowi) poinformował również, że piłkarze i sztab szkoleniowy Królewskich otrzymali właśnie pamiątkowe zegarki za ubiegłoroczne zwycięstwo w Champions League (12. w historii klubu). Konkretnie Rolexy Submariner Date wysadzane 18-karatowym białym złotem. Każdy z nich ma wygrawerowany na tarczy Puchar Europy z podpisem „Duodécima”.

Cena jednego zegarka to ponad 30 tys. euro, ale ze względu na to, że zamówionych zostało ich aż 30, klub z Madrytu dostał rabat. W efekcie zapłacił „tylko” 720 tys. euro. Kto bogatemu zabroni...

Humory w szatni Realu psują tylko kontuzje Isco i Raphaëla Varane’a. Obaj nie trenowali w piątek z drużyną i ich występ w niedzielę nadal stoi pod znakiem zapytania. Na pewno nie zagra Dani Carvajal, który kontynuuje rehabilitację.

W Katalonii z kolei wszyscy mówią głównie o Andrésie Inieście, dla którego będzie to ostatnie El Clasico. Czterokrotny zwycięzca Ligi Mistrzów z Barceloną po sezonie pożegna się z klubem (jego nowym pracodawcą ma być Chongqing Dangdai Lifan). Dla kapitana Barcy będzie to 38. starcie z Realem. Wygrywał w nich 16 razy, a w 12 przypadkach musiał uznać wyższość Los Blancos. „To będzie magiczny wieczór na Camp Nou” - zapowiada spotkanie „L’Esportiu”.

NIE ZAGRAJĄ:


FC Barcelona: Lucas Digne, Andre Gomes, Arnaiz Diaz Jose, Yerry Mina, Aleix Vidal (kontuzje)
Real Madryt: Daniel Carvajal (kontuzja uda)

BILANS BEZPOŚREDNICH SPOTKAŃ:


Pięć ostatnich pojedynków bezpośrednich:
Real Madryt - FC Barcelona 0:3 (23 grudnia 2017)
Real Madryt - FC Barcelona 2:0 (16 sierpnia 2017, Superpuchar Hiszpanii)
FC Barcelona - Real Madryt 1:3 (13 sierpnia 2017, Superpuchar Hiszpanii)
Real Madryt - FC Barcelona 2:3 (23 kwietnia 2017)
FC Barcelona - Real Madryt 1:1 (3 grudnia 2016)

W 236 meczach "El Clasico" 95 razy wygrywał Real, 92 razy zwycięsko wychodziła ze spotkania Barcelona, natomiast w 49 przypadkach mieliśmy remis. W bramkach mamy bilans korzystny dla Realu - 399:384 (+15).

FC BARCELONA - REAL MADRYT TRANSMISJA TV




Spotkanie rozpocznie się o godz. 20:45. Studio meczowe rozpocznie się o 20:00 w Eleven Sports 1. W Barcelonie będą m.in. Mateusz Majak, Maciej Kruk i Marcin Pawłowski. Spotkanie prosto ze stadionu od 20:40 skomentują Mateusz Święcicki i Tomasz Ćwiąkała.

FC Barcelona - Real Madryt stream ONLINE
Internetowy stream online dostępny jest pod adresem elevensports.pl. Wystarczy zalogować się na konto abonenta i wybrać odpowiednią transmisję.

FC Barcelona - Real Madryt LIVE
Zapraszamy na relację LIVE do GOL24.PL! Startujemy 20 minut przed pierwszym gwizdkiem arbitra.

LIGA HISZPAŃSKA w GOL24


Więcej o LIDZE HISZPAŃSKIEJ - newsy, wyniki, terminarz, tabela

Domy gwiazd futbolu. Jak mieszkają Messi, Ronaldo i "Lewy"?



#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

[/cs]

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mecze

jano (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Zapraszam na transmisje na sprawdzony kanał

https://huit.re/lopage5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Mecz

Adi (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Tutaj będzie można oglądać

https://estream.com.pl/fe2bbffe

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Liga hiszpańska

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Faza grupowa Ligi Mistrzów
Faza grupowa Ligi Europy
Spadek do Segunda Division
1 FC Barcelona Live 12 24 7 3 2 34-18
2 Sevilla FC Live 12 23 7 2 3 24-14
3 Atletico Madryt Live 12 23 6 5 1 16-8
4 Deportivo Alaves Live 12 23 7 2 3 17-12
5 Espanyol Barcelona Live 11 21 6 3 2 16-9
6 Real Madryt Live 11 17 5 2 4 18-16
7 Real Valladolid Live 12 17 4 5 3 10-9
8 Levante UD Live 12 17 5 2 5 18-19
9 Girona CF Live 12 17 4 5 3 13-14
10 Real Sociedad Live 12 16 4 4 4 15-14
11 Getafe CF Live 12 16 4 4 4 11-10
12 Real Betis Sewilla Live 12 16 4 4 4 12-16
13 SD Eibar Live 12 15 4 3 5 12-18
14 Celta Vigo Live 12 14 3 5 4 22-19
15 Valencia CF Live 12 14 2 8 2 8-9
16 Villarreal CF Live 12 11 2 5 5 11-13
17 Athletic Bilbao Live 12 10 1 7 4 13-19
18 CD Leganes Live 12 10 2 4 6 9-16
19 Rayo Vallecano Live 12 7 1 4 7 14-25
20 SD Huesca Live 12 6 1 3 8 10-25