FC Barcelonie należał się rzut karny w meczu Ligi Mistrzów z PSG. Sędziowie nie mają wątpliwości

Jakub Maj
Jakub Maj
Guendogan był faulowany w polu karnym
Guendogan był faulowany w polu karnym PAP/EPA/Siu Wu, Polsat Sport
FC Barcelona w kompromitującym stylu odpadła z Ligi Mistrzów już w ćwierćfinale. "Duma Katalonii" nie poradziła sobie z PSG. Ekipa z Robertem Lewandowskim musiała radzić sobie przez kilkadziesiąt minut w dziesiątkę po tym jak Araujo dostał czerwoną kartkę. Okazuje się, że mecz mógłby wyglądać inaczej gdyby sędzia podyktował oczywisty rzut karny dla "Barcy".

Barcelonie należał się rzut karny

FC Barcelona awans do półfinału miała na wyciągnięcie ręki. Do 29. minuty wszystko było pod kontrolą, gdyż mistrz Hiszpanii miał aż dwie bramki przewagi nad ekipą z Paryża. Punktem zwrotnym okazała się czerwona kartka dla Araujo za DOGSO, czyli faul na zawodniku, który wychodził na czystą pozycję strzelecką. PSG szybko strzeliło gola kontaktowego, ale wyższy bieg wrzuciło dopiero w drugiej połowie.

W 54. minucie pięknym strzałem sprzed pola karnego popisał się Vitinha. Kilka minut później rzut karny na gola zamienił Kylian Mbappe. PSG wygrywało 3:1, a to oznaczało, że ekipa ze stolicy awansuje dalej.

Do kontrowersyjnej sytuacji pod bramką PSG doszło w 64. minucie, kiedy Guendogan upadł w polu karnym. Sędzia był całkiem dobrze ustawiony, dlatego bez wahania ocenił sytuację - niemiecki pomocnik symulował, dlatego należy mu się żółta kartka. Powtórki pokazały, że były gracz Manchesteru City został delikatnie zahaczony przez Vitinhę, co wybiło go z rytmu. FC Barcelonie należała się jedenastka.

- Sędzia Istvan Kovacs, który ogólnie sędziował ten mecz znakomicie, akurat tę sytuację ocenił źle. Pokazał Guendoganowi żółtą kartkę za rzekome symulowanie. [...]. Niestety sędzia wideo Marco Fritz z Niemiec najwidoczniej przegapił jedno z ujęć, na którym widać, że Guendogan wcale nie symulował inie próbował wymusić rzutu karnego, lecz naprawdę został przez przeciwnika przewrócony - ocenił całą sytuację Rafał Rostkowski w artykule TVP Sport.

Swoją opinią podzielił się także Wojciech Kowalczyk, czyli były reprezentant Polski, a prywatnie wielki fan Barcelony. - Dla mnie karny! Ktoś powie, że miękki… Jak ja grałem nie było miękkich i twardych, po prostu karny - stwierdził w Kanale Sportowym "Kowal".

Projekt stadionu Rakowa Częstochowa.

Oto wizualizacja nowego stadionu Rakowa Częstochowa. Projekt...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24