Legia Warszawa w sobotę może spaść na ostatnie miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Legia w sobotę może spaść na ostatnie miejsce w Ekstraklasie
Legia w sobotę może spaść na ostatnie miejsce w Ekstraklasie Lucyna Nenow / Polska Press
Udostępnij:
Trwa największy kryzys Legii Warszawa od lat. W czwartek drużyna spadła na ostatnie miejsce w grupie Ligi Europy, a w sobotę może spaść również na ostatnie w rodzimej PKO Ekstraklasie.

To brzmi wręcz nonsensownie, ale w sobotnie popołudnie Legia będzie ściskać kciuki za zwycięstwo Górnika Zabrze w Łęcznej. Jeżeli bowiem miejscowy Górnik (beniaminek) zremisuje lub wygra mecz, to mistrz Polski przynajmniej na kilkanaście godzin spadnie na osiemnaste miejsce i będzie zamykać tabelę ligi, w której broni tytułu.

Legia jako jedyna w stawce przegrała siedem meczów z rzędu. W zeszłej kolejce uległa Górnikowi Zabrze (2:3) tracąc decydującą bramkę w doliczonym czasie. W sumie Legia przegrała aż dziesięć spośród trzynastu rozegranych spotkań. Ma ledwie dziewięć punktów, czyli tyle samo, ile ostatni Górnik Łęczna, z którym wygrała bezpośredni mecz przy Łazienkowskiej (3:1).

- Przepraszam za to miejsce w tabeli. Ta sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. Rozumiem gorycz kibiców. Też czuję gniew i wiem, że sytuacja wymaga nie tylko diagnozy, ale zdecydowanych działań, które podejmujemy. Musimy odbudować etos ciężkiej, mądrej pracy - mówi prezes Dariusz Mioduski, który w zimie lub po sezonie spróbuje zatrudnić Marka Papszuna z Rakowa Częstochowa.

Terminarz Legii do końca 2021 roku:
28 listopada - mecz z Jagiellonią Białystok (u siebie)
5 grudnia - mecz z Cracovią (wyjazd)
12 grudnia - mecz z Wisłą Płock (wyjazd)
15 grudnia - zaległy mecz z Zagłębiem Lubin (u siebie)
19 grudnia - mecz z Radomiakiem Radom (u siebie)

EKSTRAKLASA w GOL24

Sprzedaż piłkarzy to dla polskich klubów główne źródło utrzymania. W każdym okienku transferowym z Ekstraklasy odchodzą największe gwiazdy. Popuśćmy jednak wodze fantazji. Co, gdyby np. Legii Warszawa udało się zatrzymać najlepszych graczy? Albo jeśli śladem Artura Boruca na Łazienkowską wróciliby czołowi zawodnicy z przeszłości? Sprawdź, jak wygląda dream team stworzony z zawodników, których stracili Wojskowi. Z taką paką kibice nie musieliby drżeć nie tylko o utrzymanie w Ekstraklasie, ale też wyjście z grupy Ligi Europy!Uruchom i przeglądaj galerię klikając ikonę "NASTĘPNE >", strzałką w prawo na klawiaturze lub gestem na ekranie smartfonu

Wymarzona jedenastka Legii. Tak mogła wyglądać drużyna, gdyb...

Iga Świątek zmieniła trenera. Co się stało? KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie