Maciej Skorża niezadowolony po awansie w Pucharze Polski. "Można było się spodziewać więcej okazji z naszej strony"

DW
Maciej Skorża niezadowolony po awansie w Pucharze Polski. "Można było się spodziewać więcej okazji z naszej strony"
Maciej Skorża niezadowolony po awansie w Pucharze Polski. "Można było się spodziewać więcej okazji z naszej strony" Lukasz Gdak
Udostępnij:
Maciej Skorża miał kilka uwag do swojego zespołu po awansie Lecha Poznań do 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski. Kolejorz wygrał ze Skrą Częstochowa "na wyjeździe" przy Bułgarskiej 3:0. - W ataku pozycyjnym mamy jeszcze sporo do zrobienia, bo przeciwko skomasowanej obronie, stojącej tak blisko „szesnastki” nie wykreowaliśmy dużo sytuacji - mówił szkoleniowiec po meczu.

Maciej Skorża, trener Lecha Poznań:
- Osiągnęliśmy nasz cel, jesteśmy w kolejnej rundzie Pucharu Polski, to było dla nas najważniejsze dzisiaj. W pierwszej jedenastce zagrali ci zawodnicy, którzy mniej występowali w tym sezonie, mieli szansę coś udowodnić i pokazać się. Rozliczamy ich z celu i z tego, że udało się awansować do 1/16 finału, zagraliśmy na zero z tyłu, zdobyliśmy trzy bramki. Cieszę się, że to pierwsze gole Artura Sobiecha i Antka Kozubala w Kolejorzu - mówił po spotkaniu Maciej Skorża.

- Nie oszukujmy się, to nie było porywające widowisko. Nie chcę za bardzo usprawiedliwiać, ale niełatwo się gra w zupełnie nowym zestawieniu, w zupełnie nowym składzie i pierwsze minuty były takie, że zawodnicy musieli się dotrzeć, co musiało trochę potrwać. Cieszyły mnie też fazy meczu - reakcja po stracie piłki, szybko oraz wysoko odbieraliśmy piłkę na połowie przeciwnika. W ataku pozycyjnym mamy jeszcze sporo do zrobienia, bo przeciwko skomasowanej obronie, stojącej tak blisko „szesnastki” nie wykreowaliśmy jakoś dużo sytuacji, można było się spodziewać więcej okazji z naszej strony i bardziej gry na zaskoczenie przeciwnika, przyspieszenia. Najważniejsze było to, by awansować i dać szansę tym zawodnikom, którzy grali mniej - stwierdził opiekun Lecha.

Jakub Dziółka, trener Skry Częstochowa:
- Gratuluję Lechowi zwycięstwa, a moim piłkarzom dziękuję za włożony wysiłek w ten mecz. Nie jest łatwo bronić i biegać za piłką przez dziewięćdziesiąt minut, ale znaliśmy jakość poznaniaków. Spodziewaliśmy się takiego spotkania, nastawialiśmy się na takie starcie, na to przygotowywaliśmy naszych zawodników. Oczywiście liczyliśmy na więcej szans w ofensywie, jednak na tę chwilę na tyle było nas stać. Została nam gra w pierwszej lidze i na tym będziemy się skupiać - mówił trener 1-ligowca.
źródło: Lech Poznań

Atrakcyjność meczu: 6/10
Piłkarz meczu: Dani Ramirez

FORTUNA PUCHAR POLSKI w GOL24

Rozegraliśmy już sześć kolejek nowego sezonu PKO Ekstraklasy. To nie przeszkodziło klubom w pozyskiwaniu piłkarzy. 1 września jest ostatnim dniem okienka w polskiej lidze. Zobaczcie transfery LAST MINUTE, przeprowadzone dosłownie w (przed)ostatnich chwilach.

Dołączyli w środku rundy. Transfery LAST MINUTE w Ekstrakla...

Gala „France Football” fiaskiem organizacyjnym? Komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie