Puchar Polski. Lechię znowu przerósł krajowy puchar! Tym razem katem Drutex-Bytovia

JCZ, Paweł Stankiewicz/Dziennik Bałtycki
Lechia odpadła z Pucharu Polski
Lechia odpadła z Pucharu Polski Szymon Starnawski /Polska Press
Udostępnij:
Puchar Polski. Limanovia, Stal, Puszcza, a teraz Drutex-Bytovia. Lechia Gdańsk wydłużyła swoją listę wstydu – listę drużyn z niższych lig, które wyeliminowały ją z krajowego pucharu na wczesnym etapie. W Bytowie przegrała z miejscowym pierwszoligowcem 0:1 i na 1/16 finału kończy swój udział w tej edycji. Piłki meczowej w doliczonym czasie nie wykorzystał Grzegorz Wojtkowiak, który kopnął piłkę w słupek. Drutex-Bytovia w kolejnej rundzie zmierzy się ze zwycięzcą pary Pogoń Szczecin – Lech Poznań.

Lechia przyjechała do Bytowa w osłabionym składzie, bo z powodu urazów zabrakło Grzegorza Kuświka, Marco Paixao i Sebastiana Mili. Wciąż do gry nie wrócili Milos Krasić i Rafał Wolski. W zespole z Bytowa zabrakło z kolei Janusza Surdykowskiego, który musiał pauzować za dwie zółte kartki, które otrzymał we wcześniejszych rundach Pucharu Polski.

Pierwsza połowa meczu była bardzo słaba. Piłkarze Druteksu-Bytovii walczyli ambitnie o każdą piłkę, a ekstraklasowcy nie mieli pomysłu na sforsowanie defensywy gospodarzy. Mecz toczony był w wolnym tempie, a akcje były chaotyczne. Nic dziwnego, że boiska wiało nudą. A jak nie ma celnych strzałów, to nie ma też goli.

W drugiej połowie ambitna drużyna Druteksu-Bytovii dopięła swego. Po ładenej akcji i strzale Sebastiana Kamińskiego gospodarze objęli prowadzenie. Dopiero wtedy biało-zieloni zaczęli grać szybciej, ale nadal bardzo niedokładnie. Flavio Paixao, który zagrał jako najbardziej wysunięty napastnik, nie potrafił wygrywać pojedynków z obrońcami pierwszoligowca. Ten mecz pokazał dobitnie słabość biało-zielonych na początku sezonu, a porażki z Cracovią, Śląskiem Wrocław czy remis z Górnikiem Zabrze nie były dziełem przypadku. Zirytowani kibice Lechii w pewnym momencie zaczęli skandować "hej, Kuciak gol" wywołując bramkarza przy nieporadności piłkarzy ofensywnych. Z taką grą jaką Lechia zaprezentowała w Bytowie nie ma co marzyć o jakichkolwiek sukcesach. Dobrą sytuację do strzelenia gola miał Flavio Paixao, ale jego strzał obronił Mateusz Oszmaniec.

Lechia zagrała równie słabo jak przed rokiem w Niepołomicach, kiedy została wyeliminowana przez Puszczę. Teraz znowu przegrała z zespołem z niższej klasy rozgrywkowej i to już najwyższy czas, żeby trener Nowak wstrząsnął zespołem, bo taka gra to po prostu wstyd. Potrzebne są też wzmocnienia, bo ten zespół sobie zwyczajnie nie radzi. A Bytovia? Zagrała ambitnie, konsekwentnie, a po strzeleniu gola mądrze się broniła. Lechia miała szansę na doprowadzenie do dogrywki w ostatniej minucie doliczonego czasu gry, ale wyśmienitej sytuacji nie wykorzystał Steven Vitoria. "Co wy robicie? Wy naszą Lechię hańbicie" - skandowali po meczu w kierunku piłkarzy kibice biało-zielonych.

Piłkarz meczu: Krzysztof Bąk
Atrakcyjność meczu: 5/10

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obiektywny :-).
Patrzałem na ostatnie wyniki Bytovii. 10 meczów bez porażki, z Podbeskidziem 2 gole w dziesiątkę strzelone, w następnej kolejce z Ruchem są faworytem. W poprzednim sezonie Śląsk Wrocław nie docenił i było 3:0.
o
or
niech zaśpiewają sobie:"Polacy nic się nie stało".To było do przewidzenia,przecież
wypaleni i bez ambicji emerycie z Lechii nie będą się szarpać w jakimś tam PP,chcą spokojnie wyrywać kasę i dotrwać co najmniej do końca kontraktu choć Lechia z takimi lubi przedłużać konrakty np.Mila,Wiśniewski
K
Kier
Chłopie, dlaczego wagarowałeś na lekcjach polskiego. Wstyd
D
Dumny i wierny AG
Wyszlo czy nie najbardziej utytulowana druzyna w trojmiescie teraz z was leje jak z reszta cala Polska 4 lata z rzedu za pucharami wiec co za roznica czy jest sie na 4-5 miejscu czy na 13-14 licza sie trofea duch druzyny atmosfera i wola walki a nie kasa ktora wam sie juz skonczyla. Pozdro ze sledziowa!!
B
Bik
No gdzie zacumuja ?? W 1 lidze
A
Artur
Chlopie wez juz zmien plyte zdaleka smierdzi ryba ja cie tez nielubie ale sie z tym nieobnosze na forum
K
Kamelski
Arka Fujarka????? Zobaczymy na koniec sezonu gdzie zacumuja śledzie!!!Zawsze nad Wami !!!!!!!!
K
Kamelski
Utytułowana Arka fujarka?! Że raz im wyszło to nie znaczy że zaraz utytułowana...I nie potrzebujemy my kibice współczucia!!! Czy wygrywasz czy nie-ja i tak KOcham Lechie!!!!!
E
Expert
Nie lubię Lechii, ale teraz to mi nawet jest jej żal. Współczuję kibicom z Gdańska że muszą ten wstyd znosić, tym bardziej że mają w sąsiedztwie tak utytułowaną drużynę jak Arka. I widać już na początku sezonu że znowu grają o nic.
K
KibiC
Można być kibicem Lechii na dobre i na złe , darować i tolerować wiele ale uważać kibica za człowieka naiwnego, tego za wiele i trzeba powiedzieć stop.
Panie Nowak , nie ma pan kontroli nad zawodnikami ani autorytetu , kibice z pana drwią sobie.
Panie Mandziara , panu nie wierzymy od początku jak pan znalazł się w Lechii.
Panie Mila, skończ pan z tymi naiwnymi gestami udającymi Ducha Szatni, z wypowiedziami niczym z kabaretu jak tą,że Lechia ma ambitne plany w Pucharze Polski.
j
jaro11
Na co stac jeszcze betony?W swojej miernocie niczym nie zaskocza.Tylko ARKA GDYNIA!!!
K
Kibic
Czas Nowaka dobiegł końca!!!!! Wstyd nic więcej, drwina z kibiców trwa w najlepsze !!!!!!
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie