Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Sebastian Kowalczyk odwiedził Pogoń Szczecin. Łzy wzruszenia "gościa z Ameryki" podczas meczu z Wartą Poznań

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
PKO Ekstraklasa. Pogoń Szczecin miała "gościa z Ameryki" podczas piątkowego meczu z Wartą Poznań. Drużynę odwiedził były kapitan, Sebastian Kowalczyk, który w sierpniu odszedł do Houston Dynamo. Gdy na murawie odbierał prezent, popłynęły łzy wzruszenia...

Sebastian Kowalczyk na meczu Pogoń - Warta

Kowal, bo tak mówią o Kowalczyku w Szczecinie został ciepło przyjęty mimo trzaskającego mrozu. Tuż przed spotkaniem z ramienia Pogoni obdarował go dyrektor sportowy Dariusz Adamczuk. Prezentem okazała się antyrama ze zdjęciem pomocnika w granatowo-bordowych barwach, uzupełniona hasłem: Portowcem się jest, a nie bywa. Kowal, dziękujemy!

Oklaskiwany bohater nie krył wzruszenia. W przerwie meczu Kowalczyk skorzystał z zaproszenia reporterki Darii Kabały-Malarz prowadzącej studio meczowe w Canal+ Sport. - Bardzo tęskniłem za domem, rodziną, Szczecinem. Spędziłem tu 25 lat. Wszystko co dobre spotkało mnie właśnie tutaj. Życie pisze jednak różne scenariusze. Trzeba było opuścić gniazdo i wyruszyć w daleką podróż - opisywał 25-latek, dodając że początki bywały trudne: - Dojrzałem jako facet i człowiek.

W Szczecinie została narzeczona Kowalczyka i jego urodzony niedawno syn. - Od dwóch dni nie odstępuję Leosia na krok. Myślę, że dużo pomagam, dużo spędzamy razem czasu. W przyszłym sezonie będą razem ze mną - dodał w rozmowie z Canal+ Sport.

Kowalczyk w Houston Dynamo rozegrał dotąd jedynie 9 meczów. W Major Soccer League zaliczył jedną asystę. - Dołączyłem w połowie sezonu, drużyna była już fajnie ułożona - tłumaczy środkowy pomocnik. W Pogoni jego następcą został 31-letni Norweg Fredrik Ulvestad zbierający pochlebne recenzje.

W drugiej połowie Kowalczyk był świadkiem jak Pogoń odwraca wynik. Warcie wbiła wtedy trzy bramki. Skończyło się jednak rozczarowującym remisem 3:3.

EKSTRAKLASA w GOL24

Poznajcie WAGs Legii Warszawa, czyli żony, narzeczone i partnerki piłkarzy stołecznej drużyny. Towarzystwo jest wyjątkowo światowe z uwagi na fakt, że w kadrze znajdują się gracze z aż czternastu różnych krajów - w tym Kolumbii, Portugalii czy Francji. Najdłużej swoją ukochaną zna Paweł Wszołek. Przyszłą wówczas żonę poznał bowiem... w przedszkolu.

WAGs Legia Warszawa. Oto żony, narzeczone i dziewczyny piłkarzy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24