White wzmocni GKS Bełchatów?

Paweł Hochstim/Dziennik Łódzki
W Bełchatowie szukają wzmocnień
W Bełchatowie szukają wzmocnień Piotr Kania (Ekstraklasa.net)
Amerykański piłkarz Jeremieh White ma od wtorku trenować z PGE GKS Bełchatów. 28-letni pomocnik ma za sobą występ w reprezentacji USA, a przez kilka lat występował w klubach zachodniej Europy.

White jest wolnym piłkarzem i może w każdej chwili podpisać kontrakt. Powinien być poważnym wzmocnieniem drużyny trenera Macieja Bartoszka.

Urodzony w Waszyngtonie prawoskrzydłowy mierzy 175 cm wzrostu. W 2004 roku trafił do Europy, podpisując kontrakt z serbskim OFK Belgrad. Po kilku miesiącach przeniósł się do greckiego Panserraikosu. Dobra gra w Grecji została zauważona przez szefów francuskiego klubu FC Gueugnon. W ciągu dwóch lat zagrał w 27 meczach i zdobył siedem goli. Dwa lata później przeniósł się do duńskiego AGF Aarhus, gdzie od początku był podstawowym piłkarzem. Razem z AGF wywalczył awans do duńskiej Superligi. W trakcie dwuletniego pobytu zagrał w 86 meczach i strzelił siedem goli. Ostatni sezon White spędził w Al-Ettifaq Dammam w Arabii Saudyjskiej. W reprezentacji Stanów Zjednoczonych zagrał w 2008 roku w meczu ze Szwecją.

Na testach w Bełchatowie wciąż przebywa estoński napastnik Albert Prosa. 19-letni piłkarz klubu Maag Tammeka Tartu w 24 meczach w tym sezonie zdobył dziewięć goli. Gra w estońskiej reprezentacji do lat 21.

Trener Maciej Bartoszek ma nadzieję, że szefom klubu uda się jeszcze wzmocnić drużynę. Wciąż nie jest zakończona sprawa pozyskania reprezentanta Słowacji Jana Kozaka. Nieoficjalnie wiadomo, że piłkarz zaakceptował warunki kontraktu, ale na razie do transferu nie doszło.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gol24.pl Gol 24