33 tys. zł za gole to tylko początek. Kto wzmocni budżet „Pucharu 1000 Goli” w kolejnej rundzie Fortuna Pucharu Polski?

OPRAC.: Artur Król
33 tys. zł za gole to tylko początek. Kto wzmocni budżet „Pucharu 1000 Goli” w kolejnej rundzie Fortuna Pucharu Polski?
33 tys. zł za gole to tylko początek. Kto wzmocni budżet „Pucharu 1000 Goli” w kolejnej rundzie Fortuna Pucharu Polski? Borys Gogulski/Cyfrasport/materiał prasowy
W rywalizacji o Fortuna Puchar Polski pozostały 32 zespoły, które na przełomie października i listopada będą walczyć w 1/16 finału rozgrywek nie tylko o awans, ale też o dołożenie kasy do budżetu „Pucharu 1000 goli”. To nowa inicjatywa PZPN, w ramach której każdy gol teoretycznie słabszego zespołu wzmacnia budżet akcji. Na koniec sezonu cała kasa trafi do kreatywnych klubów z niższych lig, na które już po pierwszych spotkaniach czeka znaczna kwota.

W pierwszej rundzie Fortuna Pucharu Polski z rozgrywkami pożegnało się aż osiem klubów PKO Ekstraklasy. Swojej szansy na dalszą walkę o trofeum nie wykorzystały Jagiellonia Białystok, Radomiak, Wisła Płock, Stal Mielec, Cracovia, Śląsk Wrocław, Warta Poznań i Pogoń Szczecin, które nierzadko sensacyjnie odpadły z turnieju. To właśnie wyeliminowanie tych ostatnich uznawane jest za największą niespodziankę pierwszej rundy Pucharu Polski. KKS 1925 Kalisz pokonał Portowców 2:1, a ekstraklasowej drużynie nie pomogli nawet wprowadzeni na boisko w przerwie meczu Michał Kucharczyk i Kacper Kozłowski czy obecni na murawie przez całe spotkanie Kamil Grosicki i Rafał Kurzawa.

Nawóz pod rozwój klubu

– Na początku zjadła nas trochę trema. Odblokował nas stracony gol i zaczęliśmy grać naszą piłkę. Wyrównanie pozwoliło nam uwierzyć w siebie – opowiadał Ryszard Wieczorek, trener kaliskiego klubu. Uznany szkoleniowiec nie krył zadowolenia po pokonaniu Pogoni i z dużym optymizmem patrzy w przyszłość: – Pokazaliśmy potencjał, który w nas drzemie. Udowodniliśmy sobie, że możemy dużo na tle renomowanego przeciwnika. Mam nadzieję, że będzie to nawóz pod rozwój naszego klubu – dodał trener drugoligowca.

Jednak awans KKS 1925 Kalisz to nie jedyne zaskoczenie tej edycji rozgrywek. Niespodziewanym rezultatem zakończyły się także spotkania III-ligowej Ślęzy Wrocław, która wyeliminowała wyżej notowaną Chojniczankę Chojnice. Co ciekawe, piłkarze klubu grającego na czwartym poziomie rozgrywkowym będą jedynym zespołem z Wrocławia w 1/16 finału po tym jak z Pucharem Polski pożegnała się pierwsza drużyna Śląska, która przegrała z Termaliką i rezerwy Śląska, które zostały pokonane przez Zagłębie Lubin.

Duża kasa już na początku akcji

W 32 meczach pierwszej rundy Fortuna Pucharu Polski teoretycznie słabsze zespoły zdobyły łącznie 33 bramki. Każde trafienie „underdoga”, czyli zespołu, którego szanse na wygraną są niżej oceniane przez Fortunę, to kolejny 1000 PLN do puli akcji „Puchar 1000 goli”, której głównym celem jest wsparcie klubów z niższych lig piłkarskich. Do zdobycia są już 33 tysiące złotych, a pula wraz z każdą kolejną rundą i zdobytą bramką będzie rosła. Po pierwszym etapie do puli najwięcej pieniędzy dołożyli zawodnicy Korony Kielce, którzy strzelając cztery gole z Wisłą Płock doładowali budżet akcji aż czterema tysiącami złotych. Po trzy tysiące do puli dołożyli także piłkarze Lechii Zielona Góra oraz Rekordu Bielsko-Biała. Rekord to także jedyny „underdog”, który pomimo strzelenia trzech goli w pierwszej rundzie Pucharu Polski, nie awansował do następnej rundy, ponieważ przegrał po dogrywce ze Świtem Nowy Dwór 3:4. W podobnej sytuacji do Rekordu, czyli przegranej mimo zdobycia trzech bramek, była Wisła Płock, jednak Nafciarze podchodzili do starcia z Koroną Kielce w roli faworyta.

Franz obawia się derbów?

W drugiej rundzie Pucharu Polski największe zaskoczenie 1/32 finału, czyli KKS 1925 Kalisz zagra z obrońcą tytułu – Rakowem Częstochowa. Równie ciekawie może być także w derbach Krakowa, które odbędą się w odmiennym zestawieniu, niż to, które możemy obserwować co najmniej dwa razy do roku podczas meczów ekstraklasy. W walce o kolejną rundę Pucharu Polski powalczą bowiem Garbarnia Kraków i Wieczysta Kraków – mniej znane kluby spod Wawelu. Zespół Franciszka Smudy jest jedynym klubem z piątego poziomu rozgrywkowego na tym etapie rozgrywek. Były selekcjoner reprezentacji Polski uważa jednak, że mecz z lokalnym rywalem może być większym wyzwaniem, niż wyeliminowanie Chrobrego Głogów: – Starcie z Garbarnią może być jeszcze trudniejsze, niż to z Chrobrym, choć to zespół z drugiej ligi, a nie zaplecza ekstraklasy. To przecież derby Krakowa, a w nich nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć – podsumował losowanie Smuda.

Zaletą niżej notowanych klubów może być atut własnego boiska, ponieważ według regulaminu Fortuna Pucharu Polski to właśnie kluby występujące w niższej klasie rozgrywkowej są gospodarzami spotkań (w przypadku wylosowania drużyn z tego samego poziomu rozgrywkowego, gospodarzem jest pierwsza wylosowana drużyna). W 16 nadchodzących meczach kolejnej rundy turnieju tylko czterech „underdogów” nie zagra przed własną publicznością, a będzie to GKS 1962 Jastrzębie, Stomil Olsztyn, Garbarnia Kraków oraz Górnik Łęczna, których szanse na wygraną bukmacherzy Fortuny wycenili wyższym kursem, aniżeli mnożnik na zwycięstwo ich przeciwników. Pozostałe, teoretycznie słabsze drużyny zagrają na własnym stadionie.

Zestaw par 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski (pogrubioną czcionką oznaczono „czarnych koni”, czyli zespoły, za których gole będą wpłacane środki do budżetu „Pucharu 1000 Goli”.):

  • Widzew Łódź – GKS 1962 Jastrzębie
  • Korona Kielce – Stomil Olsztyn
  • Wieczysta Kraków – Garbarnia Kraków
  • Miedź Legnica – Górnik Łęczna
  • Olimpia Grudziądz – Lech II Poznań
  • ŁKS Łódź – Zagłębie Lubin
  • Pogoń Siedlce – Motor Lublin
  • GKS Katowice – Bruk-Bet Termalica Nieciecza
  • GKS Tychy – Wisła Kraków
  • Zagłębie Sosnowiec – Piast Gliwice
  • KKS 1925 Kalisz – Raków Częstochowa
  • Ślęza Wrocław – Górnik Zabrze
  • Lechia Zielona Góra – Arka Gdynia
  • Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Lechia Gdańsk
  • Świt Skolwin – Legia Warszawa
  • Unia Skierniewice – Lech Poznań

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Materiał oryginalny: 33 tys. zł za gole to tylko początek. Kto wzmocni budżet „Pucharu 1000 Goli” w kolejnej rundzie Fortuna Pucharu Polski? - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie