Brzeziański dla Błękitnych ma być strzałem w dziesiątkę

Sebastian SzczytkowskiZaktualizowano 
Przemysław Brzeziański (z lewej) strzelił dla Błękitnych dwa gole w debiucie.
Przemysław Brzeziański (z lewej) strzelił dla Błękitnych dwa gole w debiucie. Tadeusz Surma
Przez dwa lata żaden gracz Błękitnych Stargard nie strzelił 10 goli w sezonie. Takie zadanie ma teraz przed sobą Przemysław Brzeziański

Błękitni przeskoczyli z grona nowicjuszy do doświadczonych drużyn II ligi. W sobotę rozpoczną czwarty sezon na tym szczeblu. W pierwszym imponował Michał Magnuski, który z 17 golami był drugi w klasyfikacji strzelców. Ani on, ani żaden inny piłkarz nie zbliżył się później do takiego wyniku. W poprzednim sezonie znów najskuteczniejszy był Magnuski - pięć goli.

- Mam nadzieję, że mi uda się nie tylko strzelić 10, ale nawet dorzucić coś ponad - mówi Przemysław Brzeziański, napastnik Błękitnych. Ich trener, Krzysztof Kapuściński, zdawał sobie sprawę, że potrzebuje silnego napastnika. W poprzednim okienku 24-latek został ostatecznie w Koszalinie i pomógł Gwardii w utrzymaniu się.

- Liczymy wspólnie na jak najwyższe miejsce, choć liga zweryfikuje nasze plany. Dołączyły do niej silne marki. Pojechać i wystąpić na stadionie Polonii Warszawa to przynajmniej dla mnie będzie wielkie przeżycie. Dotychczas grałem głównie w III lidze. Kiedy byłem w Bytovii, to trzeba powiedzieć otwarcie, że jeździłem pokibicować, a na boisku byłem od święta - wspomina Brzeziański.

Oficjalnym debiutem Brzeziańskiego w Błękitnych był mecz z Gryfem Wejherowo w Pucharze Polski. Wejście do zespołu miał przebojowe. Od razu wbił dwa gole.

- Kiedy napastnik przychodzi do klubu i zaczyna od dubletu, trzeba się tylko cieszyć - komplementował Jarosław Piskorz, II trener Błękitnych. - Przed Gryfem trenował z nami dopiero dwa tygodnie. Nie można więc popadać w hurraoptymizm, a nadal pracować nad jego ustawieniem i grą z zespołem.

- Nie ukrywam, że mam nad czym pracować - dodaje główny zainteresowany. - Kilka moich cech jest do doszlifowania. Na przykład przyjęcie, strzał, wyjście na pozycje. II liga to inny poziom. Większe wymagania i lepsza szansa na rozwój.

Tydzień po dublecie strzelonym Gryfowi Wejherowo Brzeziański odbił się od muru złożonego z obrońców Bytovii. I-ligowiec odrobił lekcję i wiedział jak zneutralizować nową strzelbę. - Grało się trudniej niż w poprzedniej rundzie. W meczu z Gryfem miałem kilka sytuacji strzeleckich, z których wykorzystałem dwie. Bytovia nie pozwoliła mi na tak dużo.

W sobotę stargardzianie zagrają o pierwsze punkty na wyjeździe z Gryfem. Liga jest priorytetem, choć żal po pożegnaniu z pucharem był.

Wideo

Materiał oryginalny: Brzeziański dla Błękitnych ma być strzałem w dziesiątkę - Głos Szczeciński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3