2 z 6
Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze
Poprzednie
Następne
Przesuń zdjęcie palcem
Jędrzej Grobelny 6...
fot. Adam Jastrzębowski

Dwie drzemki pozbawiły Wartę Poznań korzystnego rezultatu w spotkaniu z Lechem Poznań. Zobacz, jak oceniliśmy Zielonych

BRAMKARZ I OBROŃCY

Jędrzej Grobelny 6
Na początku spotkania popisał się świetną interwencją po strzale Filipa Marchwińskiego. Później nie miał zbyt wiele pracy prócz wyskakiwania do zawiesin serwowanych przez zawodników Lecha. W jednej z sytuacji jednak zrobił "pusty przebieg" do piłki, którą Velde powinien zmieścić w bramce.

Dimítris Stavrópoulos (grał do 75. minuty) 4
Do pewnego momentu grał poprawnie, jednak stracony gol na 0:1 to po części jego "zasługa". Grek dał się z łatwością wyprzedzić 'Marchewie", który później dopełnił formalności. W kolejnych fragmentach starał się naprawiać swój błąd, który kosztował Zielonych trzy punkty.

Dawid Szymonowicz 5
Pewny punkt defensywy Warty. W ostatnim czasie jest profesorem, dzięki któremu Zielonym gra się dużo łatwiej. Nie bał się włożyć głowy tam, gdzie inni boją się włożyć nogę. Przez chwile groziło, aby po raz kolejny w tym sezonie stracił zęby, gdy główkował na wysokości... murawy.

Wiktor Pleśnierowicz 5
Nieźle radził sobie z atakami Lecha, jeszcze zanim na dobre się rozpoczęły. Po części był takim defensywnym pomocnikiem, biorąc udział w nieśmiałych akcjach ofensywnych Warty.

Jakub Bartkowski 5 (grał do 83. minuty)
Przez pewien czas był nakręcony, włączając się w akcje ofensywne Zielonych. W niektórych przypadkach brakowało go w defensywie, będąc niekiedy spóźniony i zgubiony. Tak właśnie zarobił żółtą kartkę po faulu na Kristofferze Velde.

Konrad Matuszewski
To nie był nadzwyczajny występ tego zawodnika. Zagrał poprawnie, bez wielkich fajerwerków, ale też bez ogromnych błędów. Mógł zachować się nieco lepiej przy dośrodkowaniu Sousy, po którym padł gol.

Zobacz oceny zawodników Warty Poznań --->

Zobacz również

Ukraina ma związane ręce, jeśli chodzi o atakowanie Rosjan. Jak to możliwe?

Ukraina ma związane ręce, jeśli chodzi o atakowanie Rosjan. Jak to możliwe?

Złote gody pary. Państwo Janina i Stanisław Zającowie przeżyli wspólnie 50 lat

Złote gody pary. Państwo Janina i Stanisław Zającowie przeżyli wspólnie 50 lat

Polecamy

Czy w piłkarskiej drużynie  ŁKS Gerega zastąpi Matysiaka? Jest z Częstochowy...

Czy w piłkarskiej drużynie ŁKS Gerega zastąpi Matysiaka? Jest z Częstochowy...

Objawienie ligi holenderskiej może zagrać w Ekstraklasie

Objawienie ligi holenderskiej może zagrać w Ekstraklasie

Stal nie wykupi kontraktu Adlera, swego najlepszego, ale kontuzjowanego napastnika

Stal nie wykupi kontraktu Adlera, swego najlepszego, ale kontuzjowanego napastnika