Feta Rakowa Częstochowa w III alei NMP w Częstochowie. "Puchar już mamy, na mistrza Polski czekamy"

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Feta Rakowa Częstochowa w alei NMP w Częstochowie
Feta Rakowa Częstochowa w alei NMP w Częstochowie Bartłomiej Romanek
Udostępnij:
Takiej fety w Częstochowie jeszcze nie było! Kilkanaście tysięcy kibiców świętowało drugie z rzędu wicemistrzostwo Polski Rakowa Częstochowa i drugi wygrany finał Pucharu Polski. Wielka feta Rakowa odbyła się wieczorem 21 maja, w centrum Częstochowy. Piłkarze przejechali specjalny autokarem z Placu Daszyńskiego na Plac Biegańskiego w towarzystwie tłumu kibiców. Były race, pokaz sztucznych ogni i wspólne śpiewy i ważna deklaracja Iviego Lopeza, który za rok chce wywalczyć z Rakowem mistrzostwo Polski.

To było wielkie piłkarskie święto. Tłumy kibiców celebrowały w centrum Częstochowy wraz z piłkarzami Rakowa drugi udany sezon z rzędu. Piłkarze drugi raz z rzędu sięgnęli po wicemistrzostwo i Puchar Polski.

Piłkarze przejechali specjalny autokarem z Placu Daszyńskiego na Plac Biegańskiego w towarzystwie tłumu kibiców. Tam odbyła się główna część imprezy. Na scenę pojedynczo wchodzili kolejni członkowie sztabu trenerskiego, a później piłkarze Rakowa. Największe owacje otrzymali Ivi Lopez i trener Marek Papszun, którzy w oczach kibiców są głównymi architektami sukcesów Rakowa.

Andrzej Niewulis i Tomas Petrasek dziękowali kibicom, którzy wspierają ich od lat i jeździli za drużyną na mecze domowe aż do Bełchatowa. - Nowy stadion dla Rakowa - krzyknął czeski obrońca, a po chwili ten okrzyk skandowały tysiące kibiców, jasno pokazując, jakich decyzji oczekują od władz Częstochowy.

W jeszcze większą euforię kibiców wprawił Ivi Lopez. - Mam nadzieję, że za rok będziemy świętować mistrzostwo Polski - mówił Hiszpan, sugerując, że pozostaje w Rakowie.

Wielkie brawa zebrał również trener Rakowa Częstochowa, Marek Papszun, któremu pamiątkową paterę za sukcesy wręczyli kibice ze Stowarzyszenia Wieczny Raków. - Dziękuję Wam i gratuluję Wam decyzji, aby kibicować i przeżywać z nami wygraną w Pucharze Polski, tej decyzji wszyscy nam zazdroszczą - mówił trener Papszun.

Na koniec odbyło się wielkie racowisko i pokaz sztucznych ogni. Na czerwono-niebiesko świeciła się Jasna Góra i Ratusz. - Puchar już mamy, na mistrza Polski czekamy - skandowali fani częstochowskiego klubu.

Raków wygrał z Lechią i został wicemistrzem PolskiZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Raków Częstochowa - Lechia Gdańsk 3:0. Ivi Lopez przesądził ...

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Materiał oryginalny: Feta Rakowa Częstochowa w III alei NMP w Częstochowie. "Puchar już mamy, na mistrza Polski czekamy" - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie