Lotto Ekstraklasa. Promyk nadziei w Płocku. Dublet Ondraska na wagę zwycięstwa

Kaja KrasnodębskaZaktualizowano 
Biała Gwiazda w Płocku pokonała miejscową Wisłę 2:1 Anna Kaczmarz / Polska Press
Lotto Ekstraklasa. Biała Gwiazda przerwała serię trzech meczów bez zwycięstwa. Targany olbrzymimi problemami zespół z Krakowa zwyciężył w Płocku 2:1 (1:0). Bohaterem Wisły okazał się Zdenek Ondrasek, który popisał się dubletem.

Przed rozpoczęciem piątkowego spotkania wszyscy zadawali sobie pytanie, czy na długie lata będą to ostatnie “Derby Wisły”. I nie chodziło tutaj bynajmniej o nie najlepszą formę płocczan w ostatnich meczach, a pozaboiskowe problemy Białej Gwiazdy. Wychodząc na murawę podopieczni Macieja Stolarczyka wszelkie myśli na temat przyszłości musieli zostawić w szatni. Dla nich najistotniejsze było to co tu i teraz - dobry występ w Płocku może ewentualnie zapewnić zimową porą ekstraklasowy transfer. Swoją postawą chcieli też podziękować kibicom, którzy pomimo wszelkich niesprzyjających okoliczności (w tym także pogody oraz pory rozgrywania spotkania) wspierali ich na Mazowszu. Ich śpiewy długimi minutami okazywały się głośniejsze od tych w wykonaniu nielicznych fanów Nafciarzy. Trybuny obiektu przy ulicy Łukasiewicza świeciły pustkami.

Na to złożyły się nie tylko niskie temperatury, ale również słabsze wyniki ekipy Kibu Vicuny. W ciągu ostatnich trzech spotkań zapisała sobie zaledwie jeden punkt: po porażkach z Lechem oraz Górnikiem przyszedł remis w Kielcach. Dokładnie taki sam bilans miała przed startem piątkowego meczu Biała Gwiazda. Najpierw uległa Arce Gdynia, później Miedzi, a tydzień temu zremisowała z plasującą się w czołówce Jagiellonią. Obie Wisły miały więc ten sam cel: przełamanie.

Nim zawody rozpoczęły się na dobre, krok bliżej byli przyjezdni. Nieudane podanie Cezarego Stefańczyka w kierunku Thomasa Daehne i niemiecki golkiper sfaulował w polu karnym Zdenka Ondraska. Do piłki podszedł sam poszkodowany, by pewnie wykonać jedenastkę. Ten gol nieco rozruszał ten mecz. Wcześniej gra toczyła się głównie w środku tempa, teraz wzrosło tempo oraz emocje. Pojawiły się też błędy defensorów. Problemy z upilnowaniem przeciwnika miał Igor Łasicki, a pomyłki Macieja Sadloka zmuszały do interwencji Mateusza Lisa. Golkiper Nafciarzy długo wychodził jednak obronną ręką. Mógł mówić o szczęściu - po bezpośrednim uderzeniu z rzutu wolnego autorstwa Dominika Furmana, piłka odbiła się od poprzeczki.

Płocczanom brakowało skuteczności, często nie było też tego ostatniego podania. Choć oddali więcej prób, do przerwy przegrywali 0:1. Na korzyść krakowian przemawiało jeszcze większe posiadanie piłki. Ta przewaga nie utrzymała się jednak w drugiej części gry. Podopieczni Vicuny wyszli głodni bramek i rzeczywiście w końcu dopiero swego. W efektowny sposób Lisa pokonał Giorgi Merebashvili, dla którego było to piąte trafienie w tym sezonie. Asystę zapisał sobie Nico Varela, ale cała akcja nie rozpoczęłaby się gdyby nie szybki rajd Furmana.

Gospodarze nie cieszyli się długo z prowadzenia. Kilkanaście minut swojego drugiego gola strzelił w tym meczu Ondrasek. Tym razem wykończył wymianę podań pomiędzy Zoranem Arseniciem, a Dawidem Kortem. Mimo kolejnych prób, na pół godziny przed zakończeniem spotkania Nafciarze byli więc bliscy kolejnej porażki. Hiszpański szkoleniowiec musiał interweniować praktycznie od razu. By ratować wynik puścił do boju dwóch ofensywnych zawodników: Jakuba Łukowskiego oraz Oskara Zawadę. Ten drugi otrzymał świetne podanie w pole karne, lecz nie zdołał oddać strzału spod samej bramki.

Później równie dobrej sytuacji płocczanie już nie mieli. Choć do końca usiłowali uniknąć porażki, ostatecznie przegrali swój ostatni domowy mecz w 2018 roku. Przed wyjazdem do Gdyni ciężko o optymizm: ostatnie pięć spotkań (bo również ten pucharowy z Puszczą Niepołomice) zakończyło się bez wygranej. Kibu Vicuna w roli pierwszego szkoleniowca zwyciężył zaledwie trzy razy. Trzy mecze na zwycięstwo czekała Biała Gwiazda. Po 19. kolejkach ma już 29 punktów, co ze sportowego punktu widzenia spokojnie pozwoli jej na utrzymanie. Pytanie, czy na pozostanie w ekstraklasie pozwolą również kwestie pozaboiskowe.

Wideo

Materiał oryginalny: Lotto Ekstraklasa. Promyk nadziei w Płocku. Dublet Ondraska na wagę zwycięstwa - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
Kibic

Nie wiem czemu mój wcześniejszy wpis, pełen szacunku dla Wisły, został usunięty. Może taka jest tendencja prowadzących ta stronę. Więc skoro usunęli pozytywny komentarz to go powtórzę droga redakcjo! A więc jestem kibicem Cracovii, który szanuje Wisłę (co...zaskoczenie?!) i ubolewa nad tym, że być może w przyszłym sezonie nie będzie derbów. Jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego Wiśle, a spróbujcie teraz Redakcjo usunąć mi tego posta. Nie macie prawa bo to otwarta strona z otwartymi komentarzami. Robię screen. A mój poprzedni komentarz też znajdę i pociągnę do odpowiedzialności (w internecie nic nie ginie). Pozdrawiam

zgłoś
C
CAPITALO

Ja, jestem kibicem Wisly (od 1970 roku) i dziekuje serdecznie za komentarz. Moje serce jest na R22, ale zawsze podchodze z szacunkiem do kibicow innych druzyn. Interesuje sie gra Cracovii (pilka nozna jak rowniez hokej). Moze kiedys przyjdzie dzien ze na Kaluzy bedzie 15 016 kibicow a na Reymonta 32 804, bo kibice obu druzyn beda siedziec jeden obok drugiego...kibicujac z szacunkiem swojej ukochanej druzynie. Mamy przywilej (na razie) byc jedynym miastem w Polsce ktore ma dwie druzyny w Ekstraklasie. Jezeli nikt nie znajdzie wyjscia z sytuacji, moze te piekne slowa dodadza nam otuchy : "Kochalem Cie w okregowce I w pierwszej lidze tez…". Serdeczne pilkarskie pozdrowienia!!! Moze Prezes Waldemar KITA - FC Nantes (Francja) albo firma OKNOPLAST, moglyby pomoc???

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3