Michał Mordalski z ŁKS: Nie zapominamy, że każdy walczy o miejsce w składzie

Monika W.
Michał Mordalski, obrońca Łódzkiego Klubu Sportowego zapewnił, że każdy stara się o miejsce w składzie na trzecią ligę
Michał Mordalski, obrońca Łódzkiego Klubu Sportowego zapewnił, że każdy stara się o miejsce w składzie na trzecią ligę kwadrans_po
Łódzki Klub Sportowy uczynił kolejny krok w kierunku awansu i przed własną publicznością pokonał Czarnych Rząśnia. Na temat meczu, szans zawodników ma grę w trzeciej lidze i ich rywalizacji wypowiedział się po ostatnim gwizdku sędziego Michał Mordalski.

- Chcieliśmy jakoś wynagrodzić kibicom ostatni rozegrany w Łodzi mecz z Wartą Działoszyn, a także zrewanżować się Czarnym za przegraną w rundzie jesiennej. Myślę, że nam się udało - ocenił, podkreślając, że z powodu dającego się we znaki upału nie było łatwo. - Niekomfortowe warunki pogodowe, czyli temperatura sięgająca trzydziestu stopni sprawiły, że i nam, i przeciwnikom z Rząśni było bardzo ciężko.

Zawodnik ŁKS nie ukrywa, że głównym założeniem zespołu jest jak najszybsze zagwarantowanie sobie awansu do trzeciej ligi. - Cieszymy się, że powoli dążymy do tego naszego upragnionego celu. Zostało jeszcze kilka spotkań więc jesteśmy skoncentrowani i chcemy je wszystkie wygrać. Mamy nadzieję, że dzięki dalszym regularnym treningom to się uda.

Na konferencji prasowej po meczu z Czarnymi poruszony został dość trudny temat przyszłości łódzkich piłkarzy. Coraz częściej mówi się o poszukiwanych przez klub wzmocnieniach i niektórzy zaczęli już analizować, którzy z zawodników mają szanse na występy w wyższej klasie rozgrywkowej. - Mamy miesiąc by udowodnić trenerowi, że przydamy się w trzeciej lidze. Właśnie dlatego, chociaż na treningach panuje spokojna atmosfera, to nie zapominamy, że każdy z nas walczy o miejsce w składzie, więc rywalizujemy na treningach i chcemy się pokazać jak najlepiej w trakcie meczów. Zwłaszcza że przychodzi nieraz około dwóch tysięcy kibiców, w naszym gronie jest wielu wychowanków i każdy pragnie grać przed taką publicznością. Nastawiamy się, że dostaniemy szansę po awansie, ale zobaczymy jak będzie - przyznał obrońca.

Kolejną możliwość zaprezentowania się podopieczni Wojciecha Robaszka mają w najbliższą sobotę. Na wyjeździe w ramach trzydziestej drugiej kolejki rozgrywek zmierzą się z Orłem Nieborów.

Przeczytaj także relację ze środowego spotkania: ŁKS rewanżuje się Czarnym Rząśnia. Trzy punkty zostają w Łodzi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie