Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Oceniamy jagiellończyków za mecz pucharowy z Lechią: spokój w rozegraniu piłki, bomba Balaja

Jakub Seweryn
Jagiellonia Białystok, po remisie w Gdańsku z miejscową Lechią 1:1, awansowała do półfinału Pucharu Polski. Białostoczanie, którzy mieli po pierwszym spotkaniu jednobramkową przewagę (2:1), zaprezentowali na Pomorzu bardzo solidny i rozsądny futbol, który pozwolił im zrealizować swój cel. Oto oceny dla podopiecznych Piotra Stokowca za to spotkanie.

Krzysztof Baran – 3
Najsłabszy od dawna występ bramkarza Jagi. Miał sporo problemów z odbijającą się od nierównej murawy piłką, a w dodatku poślizgnął się i zawalił wyrównującego gola dla Lechii. Nie wolno jednak zapominać, że było także kilka dobrych interwencji golkipera białostoczan.

Jakub Tosik – 3
W pierwszej połowie wyglądał fatalnie. Popełniał bardzo proste błędy, przewracał się, spóźniał i był ogrywany przez przeciwnika, ale na szczęście swoje oraz Jagiellonii w drugiej połowie znacznie się poprawił i również jego stroną niełatwo było się przedrzeć lechistom, choć mógł się zachować nieco lepiej przy bramce wyrównującej.

Ugo Ukah – 6
Solidnie, twardo, w swoim stylu, choć też nie ustrzegł się kilku drobnych błędów, które jednak nie wpłynęły na przebieg spotkania. Mogło być lepiej, ale nie ma co narzekać, bo z Martinem Baranem rozumieją się naprawdę dobrze.

Martin Baran - 7
Pewniejszy od Ukaha, zanotował naprawdę dobry występ. Ciężko było się dopatrzeć jakiegoś błędu Słowaka, który w pierwszej połowie dwukrotnie uchronił Jagę od utraty gola po akcjach Sadajewa. Pewny występ.

George Popchadze – 6
Choć na początku spotkania miał trochę problemów z przyczepnością, to potem było lepiej i raczej Lechia jego stroną nie umiała się przedostać w pole karne. Mógł jednak zrobić więcej przy golu wyrównującym, gdy nie poradził sobie z rezerwowym Makuszewskim.

Michał Pazdan – 7
Po dwóch słabszych meczach wreszcie wrócił ‘stary, dobry Pazdan’ – zapora nie do przejścia, którego tego dnia dobrze dodatkowo wspierali Fin Perovuo oraz Adam Dźwigała. Mnóstwo przechwytów, niezła asekuracja kolegów i dobre wyprowadzenie piłki – to charakteryzowało grę reprezentanta Polski w tym spotkaniu.

Joel Perovuo - 7
Jeśli tak będzie grał do końca sezonu, to nikt nie będzie mówił o transferowym fiasku. Fin w duecie z Michałem Pazdanem zupełnie zamknęli środek pola dla gospodarzy. Pomocnikowi Jagi nie przeszkodziła w tym nawet bardzo szybko obejrzana żółta kartka. Wyglądało to naprawdę nieźle, w związku z czym obawy kibiców Jagi co do środka pola w meczu z Górnikiem (Pazdan nie zagra z powodu żółtych kartek) mogły nieco zelżeć.

Nika Dzalamidze – 6
Lepszy występ Gruzina niż kilka ostatnich. Grał zdecydowanie mądrzej, więcej z kolegami i nie notował tylu prostych strat. Mógł mieć na swoim koncie asystę, gdy w drugiej połowie idealnie dośrodkował na głowę Balaja, ale Albańczykowi zabrakło nieco dokładności.

Adam Dźwigała – 6
Solidny występ 18-latka, który operował piłką bardzo solidnie i swobodnie w środku pola. Tym razem to na nim głównie opierał się ciężar gry ofensywnej Jagi i Dźwigała nie zawiódł.

Maciej Gajos – 6
Nie odstawał od kolegów z zespołu, którzy całą drużyną rozegrali we wtorkowy wieczór dobry mecz. Nie miał problemów w rozegraniu piłki, a tuż po przerwie niewiele zabrakło, a plasowanym strzałem zza szesnastki zdobyłby gola na 2:0.

Bekim Balaj – 7
Strzelił przepięknego gola z dystansu, który dał Jagiellonii awans do półfinału Pucharu Polski. Łącznie w dwumeczu tym ma na swoim koncie dwa gole, w związku z czym można powiedzieć, że Albańczyk był kluczowy do sukcesu żółto-czerwonych. W Gdańsku Balaj mógł strzelić jeszcze jednego gola głową, a ponadto walczył niemiłosiernie z obrońcami Lechii. Dobry występ.

Rezerwowi:
Dani Quintana – 5

Wszedł na ostatni kwadrans z ławki rezerwowych i chwilę po tym mógł zabić emocje w tym spotkaniu, jednak spudłował w bardzo dobrej sytuacji. Wprowadził jednak spokój do rozgrywania piłki przez Jagiellonię, choć ta wcale nie miała wcześniej z tym elementem większych problemów.

Dawid Plizga i Seweryn Michalski grali zbyt krótko, żeby ich ocenić.

Śledź autora na Twitterze - @KubaSeweryn

Jagiellonia Białystok

JAGIELLONIA - serwis specjalny Ekstraklasa.net

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3