reklama

Pogrom Warty Poznań w Elblągu

Krzysztof MaciejewskiZaktualizowano 
Niestety piłkarze drugoligowej karze Warty Poznań nie zdołali w sobotę powiększyć dorobku punktowego. W szóstej kolejce rozgrywek popularni poznańscy zieloni bardzo wysoko przegrali wyjazdowe spotkanie z Olimpią Elbląg 1:6 (0:2) i zajmują w tabeli przedostatnie 17. miejsce

Mecz szybko ułożył się dla poznaniaków źle. W 6. minucie za faul w polu karnym arbiter podyktował jedenastkę dla gospodarzy i Olimpia Elbląg objęła prowadzenie. Wprawdzie doświadczony bramkarz Warty Tomasz Laskowski, który kilka dni temu trafił do klubu z Drogi Dębińskiej z Drutex Bytovii Bytów i zdążył już być jednym z bohaterów środowego spotkania z Polonią Warszawa, wyczuł intencje strzelającego Antona Kołosova, ale odbił piłkę przed siebie i wobec dobitki tego samego zawodnika był już bezradny.

Co gorsza 10 minut później jeden z obrońców ręką zatrzymał futbolówkę po akcji Damiana Szuprytowskiego i ponownie mieliśmy rzut karny dla Olimpii. Tym razem do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Łukasz Pieroń i pewnym strzałem podwyższył rezultat na 2:0. Napastnik gospodarzy uderzył silnie w lewy narożnik bramki i Laskowski był bezradny.

Przy rezultacie 2:0 gospodarze cofnęli się do defensywy pilnując korzystnego wyniku i nastawiając się na szybkie kontry. Po jednej z nich tylko kapitalna interwencja Laskowskiego w 30 minucie uchroniła Wartę przed stratą trzeciego gola.

Po przerwie przewaga poznaniaków początkowo była dość zdecydowana. Nadzieje na wywiezienie z Elbląga przynajmniej remisu na krótko przywrócił zielonym Michał Cywiński w 56. minucie kapitalnie wykonując rzut wolny. Niestety było to wszystko, na co stać było w sobotę piłkarzy Warty. Siedem minut później wprowadzony nieco wcześniej na boisko Jakub Bojas zdobył dla Olimpii trzeciego, nieprawdopodobnego wręcz gola. Laskowski wychodząc z bramki wybił futbolówkę w okolice 50 metra, a Bojas zdecydował się na uderzenie z pierwszej piłki i trafił do siatki. Z kolei w 67 minucie inny z rezerwowych Paweł Piceluk wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Warty zdobywaj Ac czwartego gola

Zieloni chcieli jeszcze zmniejszyć nieco rozmiary porażki, wyraźnie się odkryli, zaś kontry elblążan okazały się zabójczo skuteczne. Do siatki trafili jeszcze zdobywając swoje drugie bramki w tym meczu Kołosov oraz Bojas i mecz dwóch beniaminków zakończył się przegraną poznaniaków 1:6. To pogrom.

Olimpia Elbląg – Warta Poznań 6:1:(2:0)

Bramki: 1:0 Anton Kołosov (6), 2:0 Łukasz Pietroń (16.karny), 2:1 Michał Cywiński (56. wolny), 3:1 Jakub Bojas (63), 4:1 Paweł Piceluk (67), 5:1 Anton Kołosov (78), 6:1 Jakub Bojas (89)

Warta: Laskowski – Siwek, Ngamayama, Dajewski (46. Szynka), Kiełb żk (61. Fiedosewicz) – Biegański, Marciniak, Białożyt (73.Gożdzik), Brzostowski żk (31. Cywiński), Ciarkowski – Paczyński.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Pogrom Warty Poznań w Elblągu - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3