Rudnev: Recepta na sukces? Praca, praca, praca...

Hubert Maćkowiak
Artiom Rudnev jest głównym kandydatem do zdobycia korony króla strzelców
Artiom Rudnev jest głównym kandydatem do zdobycia korony króla strzelców Bartłomiej Wutke
- Klucz do sukcesu to ciężka praca na treningach i obozach przygotowawczych. Owszem, wiosną też pracowaliśmy, lecz nie tak ciężko - przyznaje Artjom Rudnev, który w czterech meczach Ekstraklasy zdobył osiem goli.

Jak wytłumaczyć Pana skuteczność na początku sezonu? W zasadzie, kiedy tylko dotknie Pan piłki, ta wpada do siatki. Tak zdarzyło się choćby przy pierwszej bramce w meczu z Ruchem.
Mogę zapewnić, że to się nie wzięło z niczego. Po prostu: praca, praca, praca... Inna sprawa, że piłka mnie szuka w polu karnym.

To Pana życiowa forma? Przypomina Pan sobie podobne wyczyny?
Zapewniam, że to nie wszystko na co mnie stać. Pamiętam, że kiedyś na Węgrzech, jeszcze w barwach Zalaegerszegi, też tak często strzelałem. Wówczas zaliczałem po jednej, dwie bramki na mecz.

A może tajemnicy tej fantastycznej dyspozycji można upatrywać w fakcie, że wreszcie ma Pan przy sobie najbliższych?
Na pewno ma to spory wpływ na moją grę, nie ma co ukrywać. Wcześniej żona i córeczka mieszkały na Łotwie, więc trochę to wszystko się komplikowało. Mieszkałem i trenowałem w Poznaniu, myślami jednak uciekałem do rodziny w ojczyźnie. Brakowało mi stabilności.

Teraz cały zespół Lecha prezentuje się znakomicie na początku tego sezonu, w przeciwieństwie do wiosny, która w Waszym wykonaniu okazała się niezbyt udana.
W zasadzie mogę odpowiedzieć podobnie, jak wcześniej: klucz do sukcesu to ciężka praca na treningach i obozach przygotowawczych. Owszem, wiosną też pracowaliśmy, lecz nie tak ciężko.

Współpraca z Semirem Stiliciem układa się wzorowo?
Dobrze dogaduję się na boisku z Semirem, to powód do radości i optymizmu. Czy można stwierdzić, że bez słów? Myślę, że tak.

Selekcjoner Łotwy Aleksandrs Starkovs chyba zazdrości trochę Jose Bakero, że dla klubu strzela Pan seriami. W reprezentacji nie przychodzi to tak łatwo.
Gdy przyjeżdżam na kadrę, wszyscy wymagają, bym jak najczęściej trafiał do siatki. Na kadrze staram się z całych sił, ale nie mogę zapewnić, że będę strzelał tak często także dla Łotwy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gol24.pl Gol 24
Dodaj ogłoszenie