Science fiction? Dla Harry'ego to "ordinary day", czyli recenzja autobiografii Redknappa

Grzegorz Ignatowski
Autobiografia Harry'ego Redknappa
Autobiografia Harry'ego Redknappa materiały prasowe
"Zawsze pod kontrolą" - taki tytuł nosi autobiografia Harry'ego Redknappa wydana przez dom wydawniczy Rebis. Czytając tę książkę miałem jednak wrażenie, że nie ma to nic wspólnego z jego futbolową przygodą. Chyba, że główny bohater tej książki miał pod kontrolą to, że jego wybory były spontaniczne, a sytuacje które mu się przydarzały były zupełnie nieprzewidywalne. I bardzo dobrze, bo dzięki temu książka ma wyjątkowy urok.

Na początek trzeba wyjaśnić młodszym fanom futbolu kim jest Harry Redknapp. To nie jest człowiek, który mimo zaledwie 22-lat ma już na swoim koncie trzy autobiografie. Nie jest to postać, która przypisuje sobie nie swoje zasługi, w tej książce czyni raczej odwrotnie. Zresztą, nie ma takiej potrzeby. Harry Redknapp jest postacią na tyle barwną, że nie musi opowiadać o sobie i swoich dokonaniach, żeby zaciekawić czytelnika. Ten człowiek jest częścią historii angielskiego futbolu i przez 30 lat kariery menedżerskiej oraz 20 lat kariery piłkarskiej kreował tak wiele boiskowych wydarzeń, że jego opowieść po prostu musi być pasjonująca. Ten 66-letni mężczyzna jest prawdziwą kopalnią futbolowej wiedzy i anegdot.

Harry zarówno jako piłkarz spotkał się z setkami różnych problemów. Zdarzyło się na przykład, że przyszedł do niego piłkarz, który poskarżył się na partnera, z którym dzielił pokój. − Trenerze, czuję się jak w psychozie. On co chwilę chodzi do łazienki i wraca z coraz bardziej ogoloną głową. Co byście zrobili w takiej sytuacji? Oczywiście można w takim momencie pokusić się o uśmiech Jacka Nicholsona z filmu "Lśnienie", który podsyciłby uczucie zawodnika, ale to nie byłoby w stylu Harry'ego. Redknapp sprawiał wrażenie dobrego wujka, zawsze chciał pomóc i nawet obiecał pomoc piłkarzowi, który przyszedł do niego z innym problemem. − Rozgrzewamy się, powinniśmy się rozciągać, a "brzytwa" Ruddock opowiada o piciu i ruchaniu z zeszłej nocy. Czy to w porządku? Nie, to nie w porządku. A Johnny Moncur rechocze, zamiast się skupić. O co tu chodzi? (wulgaryzmy zostały pominięte). Tak, Harry zdecydowanie ma o czym opowiadać, bez dwóch zdań.

Szczególnie, że na jego futbolowym szlaku pojawili się tacy piłkarze jak Bobby Moore, Paolo Di Canio, Paul Merson czy Gareth Bale. O tych zawodnikach można się dużo dowiedzieć. Ale można też dowiedzieć się znacznie więcej. Na przykład jak robiło się interesy w Stanach Zjednoczonych podczas rozkwitu soccera na przełomie lat 70 i 80-tych, albo o tym jak pewien człowiek przez trzy lata zwodził znane osobistości ze świata futbolu, podając się za dżokeja. Poznać można też historię znakomitego snajpera, który zapowiadał się wręcz fenomenalnie, ale nigdy o nim nie usłyszeliście, ponieważ w wieku 24 lat porzucił piłkę i został świadkiem Jechowy. Science fiction powiecie? A Harry na to odpowie - "just an ordinary day".

Autobiografia Harry'ego Redknappa jest też książką o uczuciach, emocjach i stresie. Sympatyczny menadżer w pewnym momencie miał problemy ze zdrowiem, które były następstwem procesu sądowego. O tym Harry również szczegółowo opowiada, nie szczędząc też refleksji dotyczących jego rodziny. Jego żona Sandra, oraz syn Jamie, odgrywają w tej książce dużą rolę i gołym okiem widać, że w jego przypadku wsparcie najbliższych jest nie do przecenienia.

Książkę "Zawsze pod kontrolą" mogę polecić z czystym sumieniem z wielu powodów. Po pierwsze - jej autorem jest Martin Samuel, który jest najlepiej zarabiającym dziennikarzem na Wyspach Brytyjskich. Po drugie - nie jest to książka banalna, tworzona na siłę i wyłącznie w celu zarobku. A po trzecie i być może najważniejsze - można się przy niej świetnie bawić, jak było w moim przypadku.

Autobiografię Harry'ego Redknappa można zamówić

tutaj.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Jak rozumieć niemiecki futbol, czyli recenzja książki Tor

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie