Trener Widzewa: Jest nim zainteresowanie, bo to osoba o ogromnych umiejętnościach

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Trener Daniel Myśliwiec
Trener Daniel Myśliwiec Fot. Grzegorz Gałasiński
W briefingu przed startem przygotowań do nowego sezonu wziął udział trener Daniel Myśliwiec.

Jak informuje widzew.com, szkoleniowiec był pytany o odejście z drużyny dużej liczby polskich piłkarzy. - Na pewno nie jest to naszą intencją. Z mojej perspektywy najważniejsze, żeby mieć w szatni piłkarzy o określonych kompetencjach piłkarskich i mentalnych. Klub ma strategię dotyczącą proporcji graczy z Polski i zagranicy, ale nie zawsze możemy mieć to, co chcemy. Czasem musimy korzystać z dostępnych dla nas środków i zawodników. Dla mnie ważna jest tożsamość, a o nią łatwiej zadbać mając piłkarzy rozumiejących, jak wielki jest Widzew. Myślę, że na ten aspekt zwracamy uwagę również w przypadku potencjalnych wzmocnień - odparł.

A czy Widzew opuści też Jordi Sanchez? - To już pytanie do niego i jego agenta. Na ten moment nie mam informacji, żeby Jordi się gdzieś wybierał. Nie jest tajemnicą, że miał propozycję, którą Klub odrzucił. Spodziewam się, że może być nim zainteresowanie, bo to osoba o ogromnych umiejętnościach. Jak w każdym okienku nastawiamy się na to, że ktoś może kupić naszych graczy - mówił opiekun łodzian.

Na razie do zespołu dołączył Jakub Łukowski, który zacznie dziś przygotowania. - Na dzisiejszym treningu pojawią się nowe twarze, ale będą to młodzi zawodnicy z Akademii, a do tego Kuba Łukowski. Wierzę, że robimy wszystko, żeby do obozu w Opalenicy kadra była pełna - usłyszeliśmy.

Zmiany dotyczyć będą również sztabu szkoleniowego. - Przed nami wszystkie formalne kwestie w tym aspekcie, ale na wszystkie ruchy byliśmy przygotowani wcześniej. Nie chciałem po prostu nikomu zabierać wakacji. Bardzo dziękuję osobom, które z nami współpracowały w poprzednim sezonie, ale przed nami nowe rozgrywki. Wierzę, że będziemy silniejsi pod względem sztabu i serwisu dla piłkarzy - podkreślił trener.

To właśnie sztab będzie odgrywał bardzo ważną rolę. Podobnie jak charakterystyka poszczególnych graczy sprowadzanych tego lata do Klubu. - Wierzę w to, że nawet jeżeli nie zrobimy kilkunastu transferów czy rewolucji, to w sztabie trafiłem na takich fachowców, z którymi współpraca da dużo dobrego. Nie przeprowadzimy ruchów z pierwszych stron gazet, ale wobec naszych możliwości chcemy szukać piłkarzy gotowych do rywalizacji wewnątrz i na zewnątrz. To jest kluczowa cecha. Druga to mobilność, bo dzięki niej będziemy mogli realizować podstawowe założenie pressingu - stwierdził szkoleniowiec.
Widzewiacy wracają do pracy po trzech tygodniach przerwy. - Myślę, że to był wystarczający okres, żeby nabrać głodu do piłki, ale też na tyle długi, by wdrożyć pewne usprawnienia, które spowodują, że będziemy mieli mniej wątpliwości, a więcej skuteczności - powiedział trener Myśliwiec.

Czy można się spodziewać zmian w stylu gry drużyny? - Nie szykuję rewolucji. Tyle razy szukaliśmy z drużyną rozwiązań, że musimy zdecydować się na konkretne, żeby nie wpaść w pułapkę wymyślania złotej formuły. Można mieć mnóstwo pomysłów, zmieniać je cały czas, a na samym końcu są ludzie, którzy muszą je realizować - odpowiedział szkoleniowiec. - Będę wymagał większej skuteczności poprzez wykonywanie tego, co nam ją dawało. Chcemy pressować, bo nie ma wątpliwości, że daje to konkrety. Jeżeli pressujemy mocno i intensywnie, to publika to doceni. My wierzymy, że ten kierunek da nam tę skuteczność - dodał trener, cytowany przez widzew.com.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Trener Widzewa: Jest nim zainteresowanie, bo to osoba o ogromnych umiejętnościach - Dziennik Łódzki

Wróć na gol24.pl Gol 24