Arka Gdynia chce wygrać z Bruk-Betem Termaliką w Niecieczy i utrzymać przewagę nad rywalami. Żółto-Niebiescy przed trudnym zadaniem

Paweł Stankiewicz
Paweł Stankiewicz
Przemysław Świderski
Seria bez porażki piłkarzy Arki Gdynia została przerwa w meczu Fortuny Pucharu Polski i drużyna pożegnała się z tymi rozgrywkami. Za to wciąż trwa seria Żółto-Niebieskich w Fortunie 1. Lidze i drużyna z Gdyni będzie chciała ją podtrzymać także w Niecieczy, gdzie czeka ją trudne spotkanie z Bruk-Betem Termaliką.

Arka walczyła jak mogła, miała świetne okazje Karola Czubaka i Jakuba Wilczyńskiego, ale ostatecznie przegrała z Lechem Poznań 0:1 i odpadła z Fortuny Pucharu Polski. Trzeba jednak przyznać, że zespół z Poznania zaprezentował wyższą jakość piłkarską i w Gdyni wygrał w pełni zasłużenie. Żółto-Niebiescy zakończyli serię meczów bez porażki na dziesięciu, ale wciąż kontynuują serię jeśli weźmiemy pod uwagę tylko Fortunę 1. Ligę. Arka nie przegrała na zapleczu ekstraklasy od ośmiu kolejek, z czego siedem kolejnych meczów wygrała, a dopiero przed tygodniem zremisowała na wyjeździe z GKS Katowice.

Dobrą wiadomością dla Arki jest powrót do gry Michała Marcjanika i Kacpra Skóry, którzy w Katowicach musieli pauzować za kartki. Zła wiadomość to kontuzja Huberta Adamczyka w spotkaniu z Lechem, więc jego występ w Niecieczy stoi pod znakiem zapytania. Do tego w drużynie w minionym tygodniu był wirus i sztab medyczny zrobił wszystko, aby mogli zagrać Martin Dobrotka i Przemysław Stolc. Obaj ostatecznie wystąpili, ale pytanie jak uda im się zregenerować w krótkim czasie do meczu w Niecieczy i w jakiej będą dyspozycji na boisku.

- Adamczyk miał już problemy właśnie z tym kolanem. Nie chcę ferować wyroków ani przedwcześnie dramatyzować. Mam nadzieję, że nie będzie to nic poważnego. Sam zawodnik powiedział, że chyba nie jest źle. Jednak musimy go dokładnie zbadać. Nie ma się co oszukiwać, to byłaby duża strata dla nas – przyznał Wojciech Łobodziński, trener Arki.

Meczem w Niecieczy liderująca w tabeli drużyna Arki rozpocznie rundę rewanżową i zagra w obronie punktowej przewagi nad konkurentami. To na pewno nie będzie łatwy mecz, bo Bruk-Bet walczy o załapanie się do strefy barażowej.

- W tej lidze nie ma łatwych meczów – powiedział zdecydowanie Janusz Gol, pomocnik zespołu z Gdyni.

Żółto-Niebiescy, na inaugurację sezonu ligowego, szczęśliwie zremisowali u siebie z Bruk-Betem Termaliką 2:2. Wtedy Olaf Kobacki uratował punkt na dziesięć minut przed końcem spotkania, a już w doliczonym czasie gry Adam Radwański nie wykorzystał rzutu karnego dla zespołu z Niecieczy. W poniedziałek drużyna Arki będzie chciała pokazać swoją jakość i pewność siebie, której nabrali w trakcie rundy jesiennej, kiedy wykonali drogę z dolnych rejonów tabeli do pozycji lidera w Fortunie 1. Lidze.

CZYTAJ TAKŻE: Oto jak wyglądają partnerki piłkarzy Arki Gdynia! Zobaczcie te zdjęcia

Mecz Arki Gdynia z Bruk-Betem Termaliką w Niecieczy rozpocznie się w poniedziałek o godzinie 18. Transmisja w Polsacie Box Go.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24