Dobra atmosfera, więcej turniejów i sprzętu do treningu – „Szóstka” zadowolona ze współpracy z LOTOSEM

Grzegorz Michalski
Grzegorz Michalski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Dołączenie do programu Piłkarska Przyszłość z LOTOSEM, to dla nas zaszczyt i wyróżnienie – rozpoczyna Kamil Rodak, jego koordynator w klubie UKS „Szóstka” Jasło. Klub jest jedyną szkółką na Podkarpaciu, która realizuje program kształcenia młodych piłkarzy, któremu patronuje i który wspiera Grupa LOTOS.

Wychowankowie „Szóstki” i ich sukcesy nie mogą przejść bez echa, dlatego też LOTOS z pewnością nie zdecydowałby się na wspieranie szkółki, gdyby nie widział tutaj potencjału.

Michał Rakoczy (Cracovia Kraków), Kamil Piątkowski (Raków Częstochowa), Arkadiusz Baran (Wólczanka Wólka Pełkińska) – myślę, że dzięki współpracy z LOTOSEM takich zawodników będzie jeszcze więcej – nie ukrywa Rodak. Podkreśla, że dołączenie do tego programu to również rozwój trenerów. - Dostęp do ogromnej bazy wiedzy, ćwiczeń, dzięki czemu jesteśmy na bieżąco z wszystkimi nowinkami. Do tego spotkania z trenerami koordynatorami z doświadczeniem na najwyższym poziomie – jest od kogo się uczyć – wylicza koordynator programu Piłkarska Przyszłość z LOTOSEM w jasielskiej „Szóstce”.

Grupy będące w programie wyposażane są w sprzęt i dzięki temu jesteśmy w stanie stworzyć bardzo dobre warunki treningowe. Każdy z zawodników otrzymuje komplet strojów, dresów (rocznik 2010 wkrótce otrzyma) a to jest bardzo pomocne zwłaszcza dla biedniejszych rodzin, które nie muszą płacić za koszulki, spodenki , bluzy, dresy czy getry lecz wszystko otrzymują od sponsora, a najbardziej wyróżniający się zawodnicy także stypendia sportowe.

Czytaj także

Czasem zdarzy się perełka

Michał Rakoczy, który zaczynał w „Szóstce” gra w esktraklasowej Cracovii, Kamil Piątkowski w Rakowie Częstochowa.

- Gdy przyszedłem do klubu, to przez rok trenowałem Kamila w najstarszej grupie wiekowej. Te chłopaki, to pasjonaci, piłka się dla nich mocno liczyła. Jeszcze jak u nas nie trenowali, to dużo ćwiczyli we własnym zakresie – opisuje Paweł Kasprzyk, wiceprezes klubu i trener.

Michał Rakoczy został szybko zauważony przez najlepsze kluby w Polsce. Został zaproszony na testy przez działaczy Legii Warszawa, ale ostatecznie wybrał grę w Cracovii. – Jak tylko jest w Jaśle to wpadnie, zawsze jest okazja porozmawiać. Zaprosił nas do Krakowa na mecz z Legią, byliśmy całą drużyną i głośno dopingowaliśmy – wspomina wiceprezes Kasprzyk. Nie ukrywa, że jeśli zdarzy się taka perełka jak Michał, czy Kamil, to trudno taki talent przegapić. – Ale u nas nie skupiamy się na szukaniu talentów, w „Szóstce” trenuje każdy, nie prowadzimy selekcji – podkreśla Paweł Kasprzyk.

Czytaj także

Michał Rakoczy zaczynał w czasie, kiedy jeszcze nie było w Jaśle klubów, które przyjmują na treningu dzieciaki w wieku 6 czy 7 lat.
– To były czasy, kiedy talenty pojawiały się na przysłowiowym podwórku. Teraz jest łatwiej, bo okazję do trenowania mają już dzieciaki nawet w wieku 4 czy 5 lat – opisuje Kasprzyk. Nie ukrywa, że dużo zależy od rodziców, których determinacja i wytrwałość dają często początek piłkarskiej karierze. – Rodzic musi przeprowadzić dziecko na pierwszy trening, a potem przywozić, poświęcać czas – wylicza Kasprzyk.

Trenowali pomimo pandemii

Czas pandemii nie był dla nikogo komfortowy – ani dla trenerów ani dla zawodników. Najtrudniejsze było to że dzieci były zamknięte w domach. - Oczywiście każdy w miarę możliwości próbował coś robić, ale to nie jest to samo co trening na boisku. W każdym razie dzieciaki w domach nie próżnowały i co chwilkę otrzymywaliśmy filmiki jak ćwiczą– zapewnia nas koordynator programu, Kamil Rodak. Młody zawodnik „Szóstki” Wiktor Kozicki wspomina, że nawet kiedy nie było treningów, a wytyczne do ćwiczeń otrzymywali przez internet, to każdy starał się wykonać polecenia z jak największym zaangażowaniem.

Dla młodego zawodnika udział w programie, to przede wszystkim większa szansa na rozwój. – Dzięki wsparciu LOTOSU otrzymaliśmy bardzo dużo nowych piłek, pachołków, grzybków, pojawiło się sporo sprzętu typu drabinki czy inne pomoce typowo piłkarskie – wylicza W.Kozicki.

Mają swoich idoli

Wiktor Kozicki nie kryje, że trenerzy są nieocenionym skarbem.

- Mocno nas przygotowują pod względem taktycznym i fizycznym, bardzo dobrze nam się z nimi pracuje – podkreśla Kozicki.

Zawodnicy trenują trzy razy w tygodniu. Przede wszystkim grają mecze ligowe, czasami zdarza się wygrać, czasem przegrać.

Czytaj także

- Moim idolem jest Lionel Messi, bardzo chciałbym być jego następną, podoba mi się jego gra. Marzę, by zostać piłkarzem, na którego będzie można popatrzeć. Dzięki udziałowi programie Piłkarska Przyszłość z LOTOSEM jest łatwiej – podsumowuje Wiktor i. Z kolei młody piłkarz Michał Bochnowski zaznacza, że po tym, jak „Szóstka” przystąpiła do programu jest więcej sprzętu, dużo większe możliwości treningowe. – Trenerzy są dla nas wzorem – podkreśla Bochnowski. Młody zawodnik chce być jak Robert Firmino. – Marzę też, by wystąpić na turnieju LOTOS Junior Cup – kończy M.Bochnowski.

Z uczestnictwa „Szóstki” w programie wspierania młodych piłkarzy cieszą się też rodzice.
- Dzisiaj bez sponsora trudno wyobrazić sobie piłkę nożną. Jest sprzęt, są stroje, piłki, obozy sportowe – wszystko co potrzebne. Dawniej można było pomarzyć o takich warunkach do trenowania. Syn Mateusz gdyby mógł to by spędzał na boisku całe dnie - z niecierpliwością wyczekuje na każdy trening – a co najważniejsze są tego efekty – podsumowuje Grzegorz Pikusa, rodzic jednego z zawodników.

Piłka nożna. Stadiony 1-ligowców. Apklan Resovia odwiedzi ki...

Materiał oryginalny: Dobra atmosfera, więcej turniejów i sprzętu do treningu – „Szóstka” zadowolona ze współpracy z LOTOSEM - Nowiny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3