Kuras: Sukces ma ojców wielu, porażka sierotą

Sandecja.pl
- Dzisiaj w zespole było zbyt dużo słabych punktów - grzmiał po przegranym meczu z Wisłą Płock trener Sandecji Nowy Sącz Mariusz Kuras.

Trener Sandecji Mariusz Kuras o meczu z Wisłą:

Gratuluję zwycięstwa trenerowi Wisły. Moje oczekiwania przed tym meczem były zupełnie inne. Sukces ma ojców wielu, porażka pozostaje sierotą.

Zdaję sobie sprawę, że zespół dzisiaj nie funkcjonował tak jak sobie zakładaliśmy przed meczem. Mieliśmy agresywnie ruszyć na rywala od początku, natomiast w ogóle nie ruszyliśmy i to jest pierwszy problem oraz pierwsze pytanie - dlaczego?

Mecz mógł się jednak ułożyć inaczej. Dwie sytuacje Darka Gawęckiego, raz słupek, później sam na sam, okazja, którą piłkarz pokroju Darka powinien strzelić i na pewno obraz tego meczu byłby zupełnie inny.

Jeszcze 0:1 do przerwy byłobyok, jednak bramka do szatni sprawiła, że wszystko siadło. W zespole było zbyt dużo słabych punktów, żebyśmy gonili wynik. Wisła dobrze kontrowała i pomimo naszych strzałów, stało się, jak się stało.

Kibice dopisali, pogoda dopisała, a my jako zespół zagraliśmy dzisiaj bardzo słabe spotkanie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gol24.pl Gol 24
Dodaj ogłoszenie