Lech Poznań łatwo wygra niedzielne derby z Wartą. To obecnie też główny faworyt do mistrzostwa Polski - mówi były kapitan, Piotr Reiss

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Piotr Reiss rozegrał w Lechu Poznań 275 meczów. W latach 2009-2012 grał w Warcie, gdzie rozegrał 95 spotkań.
Piotr Reiss rozegrał w Lechu Poznań 275 meczów. W latach 2009-2012 grał w Warcie, gdzie rozegrał 95 spotkań. Grzegorz Dembiński
Udostępnij:
Przed meczem derbowym Lecha Poznań z Wartą Poznań porozmawialiśmy z Piotrem Reissem, byłym kapitanem Kolejorza i piłkarzem Zielonych. - Kolejorz jest zdecydowanym faworytem, ale nie może zlekceważyć rywali. Szansę Warty widzę po stałych fragmentach gry, bo zapewne będą grali defensywnie i z tym będzie musiał sobie poradzić zespół Macieja Skorży - uważa były napastnik.

Lech Poznań jest zdecydowanym faworytem niedzielnych Derbów Poznania. Co do tego chyba nie ma najmniejszych wątpliwości?

Piotr Reiss: Tak, ale derby mają otoczkę i atmosferę inną niż wszystkie mecze. W poprzednim sezonie Lech Poznań przy Bułgarskiej niemiłosiernie się męczył z Wartą, zresztą podobnie było w Grodzisku Wlkp., gdzie wygrał z Zielonymi w ostatniej akcji meczu. Teraz jednak sytuacja obu drużyn jest zupełnie inna. Lech jest na fali, lideruje tabeli, a Warta nie może wydostać się ze strefy spadkowej. Kolejorz przed tym sezonem się wzmocnił, Zieloni wręcz przeciwnie, stracili wielu wartościowych piłkarzy i moim zdaniem nie trafili z transferami. Dlatego uważam, że w niedzielę Lech poradzi sobie z Wartą zdecydowanie łatwiej niż przed rokiem.

Lech Poznań wygrał z Wartą Poznań w meczu... pracowników:

Spodziewasz się otwartego meczu, czy raczej Warta zastosuje podobną taktykę jak Piast Gliwice i będzie robiła wszystko, by nie stracić gola?

Myślę, że bardziej prawdopodobny jest ten drugi wariant. Warta ma w tym sezonie duży problem ze stwarzaniem okazji strzeleckich, przez co zdobywa mało bramek. Miała długą serię meczów bez strzelenia gola, co też obrazuje jej obecny ofensywny potencjał. Widzieliśmy, co przy Bułgarskiej Kolejorz robi z rywalami, którzy chcieli z nim grać w piłkę. Moim zdaniem Warta nawet nie ma zawodników, do tego, by przycisnąć Lecha i grać w ataku pozycyjnym. Dlatego zastosuje to, w czym od dawna czuje się najlepiej, a więc głęboka defensywa i szukanie okazji do kontr. Na to w tej chwili Zielonych stać, natomiast Lech będzie musiał poradzić sobie z takim sposobem gry. Jeśli uda mu się szybko skruszyć mur obronny, to wynik może być wysoki.

Czytaj też:

Gdybyś był trenerem Lecha, przed czym najbardziej przestrzegałbyś swoich piłkarzy?

Przed zlekceważeniem przeciwnika. Moim znaniem różnica pod względem czysto piłkarskim obu drużyn jest dzisiaj bardzo duża. Jeśli lechici będą skoncentrowani, wykonają na boisku to, co założył przed meczem trener Skorża, to poradzą sobie łatwo.

Ostatnio lechici nie dopuszczali rywali do wielu sytuacji. Piast nawet nie oddał celnego strzału. Bez uderzenia w światło bramki z Poznania wyjechała także Cracovia, Wisła Kraków i Lechia. Kolejorz w tym sezonie przy Bułgarskiej stracił tylko dwa gole. Warta też wpisze się w ten scenariusz?

Tak optymistycznego wariantu dla Lecha nie zakładam. Warta zagra w tym meczu bez presji. Ona może, Lech musi, tego wymagać będą od gospodarzy kibice. Na pewno będzie miała jakieś stałe fragmenty, bo w tym będzie upatrywała szansy, by zaskoczyć Lecha. Dlatego powtórzę, że w Lechu najważniejsza będzie koncentracja. Derby w Grodzisku Wlkp. pokazały, jak może zmienić sytuację przypadkowy gol. Warta wyszła na prowadzenie i Lech do końca musiał gonić wynik.

Potrafiłbyś wskazać piętę achillesową Lecha?

Gdyby grał z rywalami, takimi jak w poprzednim sezonie w Lidze Europy, to byłoby mi łatwiej. Trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że dziś Warta jest gorsza od Lecha w każdej formacji. Słabiej broni, zdecydowanie gorzej atakuje i mniej sytuacji kreuje. Na tle ligowych przeciwników Lech ma dziś najsilniejszą i najbardziej wyrównana kadrę. Jest najpoważniejszym faworytem do zdobycia mistrzostwa Polski. Nie wiem, co musiałoby się wydarzyć wiosną, by Kolejorz tego mistrzostwa nie zdobył. Warta ma zupełnie inne cele. Owszem musi szukać punktów w każdym meczu, ale patrząc na tegoroczne wyniki, jedzie na najbardziej "gorące boisko" w Polsce. Bułgarska jest w tym sezonie twierdzą Lecha.

Warta Poznań w tym sezonie PKO Ekstraklasy wygrała do tej pory tylko dwa spotkania - oba na wyjeździe. U siebie Zieloni są najgorszą drużyną w lidze i jako jedyni jeszcze nie zwyciężyli u siebie, na stadionie w Grodzisku Wlkp. Klub postanowił w pierwszym tygodniu listopada zmienić trenera, ale czy przyjdzie "spodziewany efekt nowej miotły"? W pierwszym meczu pod wodzą Dawida Szulczka to nie nastąpiło i zakończył się on porażką z Wisłą Płock 1:2, a my sprawdzamy, czy Warta jest w stanie jeszcze zapunktować lub coś wygrać do końca 2021 roku. Łatwo nie będzie...Przeglądamy rozkład gier Warty Poznań do końca 2021 roku --->

Czy Warta Poznań wygra jakiś mecz w PKO Ekstraklasie do końc...

Czy Zieloni, jadąc na Bułgarską, mogą mieć "czyste głowy" i zapomnieć o wynikach w poprzednich kolejkach?

Jak się jest w czołówce tabeli to gra się zdecydowanie pewniej, co Warta pokazała w poprzednim sezonie. Dzisiaj sytuacja w tej drużynie diametralnie się zmieniła. Pozycja Warty w tabeli, też ma wpływ na to, że gra Zielonych wygląda, jak wygląda. Lech natomiast tę pewność siebie odzyskał na początku sezonu. Krok po kroku buduje swoją siłę mentalną. Miał coraz trudniejsze wyzwania, coraz więcej ludzi przychodziło na stadion i z tą presją już się trochę otrzaskał. Jasne, że kibice pamiętają mecze, w których Lech był zdecydowanym faworytem i potrafił się nieoczekiwanie "wyłożyć". W tym zespole jest jednak mało piłkarzy, którzy uczestniczyli w tych klęskach. Rebocho, Pereira, Salamon, Milić, Ishak czy Amaral przyszli tu z czystą kartą. Świetnie rozwija się Kuba Kamiński. Do tej pory zdecydowanie więcej z Lechem wygrali, niż przegrali. Widać, że to, co proponuje trener Skorża im odpowiada. Jasne zdarzają się też błędy, można było ostatnio narzekać przecież na skuteczność, ale wynikają one raczej właśnie z braku koncentracji, a nie pewności siebie.

Jest jakiś zawodnik Warty, którego widziałbyś w przyszłości w Lechu?

Hm, obecnie chyba nie...

Ivanov, Ławniczak te nazwiska też ciebie nie przekonują?

Wydaje mi się, że Lech, chcąc grać dobrze w europejskich pucharach, a taki będzie chyba następny cel klubu po zdobyciu mistrzostwa, musi znaleźć stopera zdecydowanie lepszego od tych, których ma i od tych, których ma obecnie Warta. Dyrektor sportowy powinien też popracować nad transferem bardzo dobrego bramkarza.

Warta ostatnio zmieniła trenera, który był autorem największych sukcesów klubu w ostatnich latach. Jak odebrałeś tę decyzję?

Bardzo źle. Takie zmiany do niczego dobrego nie doprowadzają. Żal mi Piotra Tworka, bo bardzo szanuję go jako człowieka i trenera. Warta w sytuacji finansowej, w jakiej się znajduje, nie mogła trafić na lepszego szkoleniowca niż Piotr Tworek. Ta zmiana kompletnie nic nie da. Władze klubu pozostawiły zespół w trudnej sytuacji. Takie jest moje zdanie.

Na ławce trenerskiej dojdzie do niespotykanej sytuacji. Z jednej strony nowicjusz, kontra trener z sześcioma tytułami i blisko 350 meczami w ekstraklasie.

Trener to na pewno też wielka przewaga Lecha w tych derbach. Maciej Skorża ten zespół już odbudował, teraz musi go jeszcze rozwinąć, ale widzę, że ten projekt idzie we właściwym kierunku. W Warcie jest optymizm, ale przede wszystkim wielki znak zapytania. Oby nie było tak jak w Legii, gdzie po zmianie trenera sytuacja jeszcze się pogorszyła.

To na koniec wytypuj jeszcze wynik Derbów Poznania.

4:0 dla Lecha. Choć grałem w Warcie i mam do tego klubu wielki sentyment, spodziewam się, że przy Bułgarskiej będzie to mecz do jednej bramki, z dużą dominacją Kolejorza.

W niedzielę o godz. 15 przy Bułgarskiej odbędą się derby Poznania - Lech kontra Warta. Będzie to trzecie derbowe starcie dwóch najlepszych poznańskich klubów w najwyższej klasie rozgrywkowej w XXI wieku. W poprzednim sezonie dwukrotnie wygrał Kolejorz - 1:0 przy Bułgarskiej i 2:1 w Grodzisku Wlkp. W pierwszych po 25 latach derbach dramat przeżył były piłkarz Lecha Łukasz Trałka, który w ostatniej minucie sprokurował rzut karny. Wykorzystał go były piłkarz...Warty Jakub Moder. - Piłka jest przewrotna - pisaliśmy po tym meczu. Także rewanż trzymał w napięciu widzów do ostatniej sekundy. Kolejorz, wyrwał zwycięstwo w ostatniej sekundzie, a sam mecz nie był wielkim widowiskiem. Lech Poznań w tym meczu nie pokazał nic interesującego, ale rzutem na taśmę zagarnął trzy punkty. Autorem gola dającego Kolejorzowi zwycięstwo był Pedro Tiba. Teraz Kolejorz znów będzie faworytem. "Na papierze" przewaga Lecha w wielu aspektach jest wręcz miażdżąca. Czy będzie tak też na boisku? Oto nasze porównanie obu poznańskich klubów.Także rewanż trzymał w napięciu widzów do ostatniej sekundy. Kolejorz, wyrwał zwycięstwo w ostatniej sekundzie, a sam mecz nie były wielkim widowiskiem. Toczył się przez 90 minut według scenariusza, który napisał trener Zielonych, Piotr Tworek. Lech w tym meczu nie pokazał nic interesującego, ale rzutem na taśmę zagarnął trzy punkty. Autorem gola dającego Kolejorzowi zwycięstwo był Pedro Tiba. Teraz Kolejorz znów będzie faworytem. "Na papierze" przewaga Lecha w wielu aspektach jest wręcz miażdżąca. Czy będzie tak też na boisku? Oto nasze porównanie obu poznańskich klubów.Czytaj dalej ---->

Lech Poznań ma miażdżącą przewagę nad Wartą. Czy tak samo bę...

Poznań jest jednym z niewielu miast w Polsce, gdzie między dwoma klubami nie ma kibicowskich animozji. Oba zespoły nie darzą się jakąś szczególną sympatią, choć po awansie Warty Poznań do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy, część kibiców Kolejorza z uwagą śledzi poczynania Zielonych i z pewnością nie życzy drużynie ponownego spadku do Fortuna 1. Ligi. Między Lechem Poznań a Wartą nigdy nie było też jakiś szczególnych transferów, ale są jednak piłkarze, którzy mogą pochwalić się w CV występami w obu poznańskich drużynach. Zebraliśmy te nazwiska i przygotowaliśmy zestawienie byłych piłkarzy Lecha, którzy w ostatniej dekadzie reprezentowali też barwy Warty Poznań. Sprawdźcie, czy ich pamiętacie.Sprawdźcie, czy ich pamiętacie ----->Warta Poznań nie będzie mieć łatwo. Czas na derby Poznania:

Lech Poznań miał wielu piłkarzy, którzy w w ostatniej dekadz...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie