Lech Poznań zmierzy się z Puszczą Niepołomice. Kolejorz chce uniknąć chaosu. "Muszą zacząć funkcjonować automatyzmy"

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Mamy nadzieję, że w Krakowie Mikael Ishak znów wpisze się na listę strzelców
Mamy nadzieję, że w Krakowie Mikael Ishak znów wpisze się na listę strzelców Adam Jastrzebowski
W sobotę o godzinie 17.00 Lech Poznań zmierzy się w Krakowie z broniącą się przed spadkiem z ekstraklasy Puszczą Niepołomice. Beniaminek w tym roku jeszcze nie wygrał, więc Kolejorz jest zdecydowanym faworytem tego starcia. Przed wyjazdem do Krakowa, trener Mariusz Rumak podkreślał, że jego drużyna nie może dać się wciągnąć, w sposób gry Puszczy, której odpowiada, gdy dominuje walka, jest dużo stałych fragmentów gry, a w polu karnym jest wiele chaosu.

Lech Poznań jedzie na starcie z Puszczą podbudowany wygraną z Pogonią Szczecin. Jak stwierdził trener Mariusz Rumak, ten mecz pokazał, jak duże znaczenie ma w piłce dobre nastawienie mentalne.

- Moi piłkarze zupełnie inaczej wyglądali przed golem i po bramce. Widać było jakim wielkim ciężarem dla drużyny był tamten pojedynek

- powiedział szkoleniowiec.

W sobotę, 13 kwietnia Kolejorz zmierzy się z zespołem znajdującym się w strefie spadkowej, który w tym roku jeszcze nie wygrał. Różnica w indywidualnych umiejętnościach między piłkarzami Lecha i Puszczy jest spora, ale jak to się ładnie mówi, ten mecz sam się nie wygra.

- Ten sezon najlepiej potwierdza, że nie można podchodzić do meczów z niżej notowanymi rywalami z jakimkolwiek rozluźnieniem. Każdy z czołówki zdążył potracić sporo punktów tego typu spotkaniach, my zrobimy wszystko, by tego uniknąć

- deklaruje na oficjalnej stronie klubowej Miha Blazić.

Mariusz Rumak z kolei uważa, że jego zespół nie może da się wciągnąć, w to co lubi grać Puszcza.

– Uwielbiają, gdy piłka jest wysoko, mecz jest na styku, są auty czy faule. Rywal gra powtarzalnie, ma mocne stałe fragmenty gry, a szczególnie wyrzuty z auty, po których Puszcza strzeliła już 7 bramek. Po wrzutkach w często w polu karnym jest wiele chaosu, a nad chaosem trudno jest zapanować

- stwierdził trener Lecha.

Szkoleniowiec poznańskiego zespołu, ma nadzieję, że w Krakowie jego zespół będzie kreował sobie sytuacje.

- W naszej ofensywie muszą zacząć funkcjonować automatyzmy, z Puszczą chcemy zagrać tak jak trenujemy

- mówi.

Dobrą informacją jest powrót do zdrowia Filipa Marchwińskiego. Na sytuację kadrową nie można zresztą narzekać. Choć skończył się sezon dla Gholizadeha (trzeba poprawić zabieg kolana, jaki przeszedł jesienią), Hoticia czy Sobiecha, wszyscy zawodnicy, którzy rozpoczęli przygotowania do starcia z beniaminkiem, będą do dyspozycji trenera.

Przewidywany skład Lecha: Mrozek - Pereira, Salamon, Blazić, Douglas - Murawski, Karlstroem - Ba Loua, Sousa, Velde - Ishak.

Terminarz 28 kolejki ekstraklasy

Piątek: Warta - Korona (18), Pogoń - Ruch (20.30). Sobota: Stal - Widzew (15), Puszcza - Lech (17.30), Raków - Legia (20.). Niedziela: ŁKS - Radomiak (12.30), Jagiellonia - Cracovia (15), Górnik - Śląsk (17.30). Poniedziałek: Piast - Zagłębie (19).

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Skrzydłowy Lecha Poznań wyrasta na jeden z najgorszych transferów Kolejorza w historii klubu

Koniec sezonu dla skrzydłowego Lecha Poznań? Kibice są wście...

Obserwuj nas także na Google News

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Świątek w finale turnieju w Rzymie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Lech Poznań zmierzy się z Puszczą Niepołomice. Kolejorz chce uniknąć chaosu. "Muszą zacząć funkcjonować automatyzmy" - Głos Wielkopolski

Wróć na gol24.pl Gol 24