Liverpool przegrał z Crystal Palace w wyjątkowym meczu. Upamiętniono rocznicę tragedii na Hillsborough

Bartosz Głąb
Bartosz Głąb
33. kolejka Premier League, Liverpool FC - Crystal Palace.
33. kolejka Premier League, Liverpool FC - Crystal Palace. PAP
Liverpool FC przegrał na Anfield Road z Crystal Palace 0:1 w spotkaniu 33. kolejki Premier League. Jedyna bramka padła w 14. minucie po trafieniu Eberechiego Eze. Przed meczem upamiętniono 35. rocznicę tragedii na Hillsborough. W innym niedzielnym meczu West Ham United z Łukaszem Fabiańskim w bramce przegrał u siebie z Fulham 0:2.

Liverpool pokonany na Anfield Road. Wypadnie z walki o mistrzostwo Anglii?

Spotkanie na Anfield Road poprzedziła minuta ciszy oraz oprawa kibiców upamiętniająca rocznicę tragedii na Hillsborough, która miałą miejsce 15 kwietnia 1989 roku na stadionie należącym do klubu Sheffield Wednesday FC podczas meczu półfinału Pucharu Anglii pomiędzy "The Reds", a Nottingham Forest. Tego dnia zginęło 97 osób z powodu niewłaściwej organizacji meczu i złego zachowania policji. To była największa stadionowa katastrofa w historii Wielkiej Brytanii

Potem mieliśmy już do czynienia wyłącznie z rywalizacją sportową. Crystal Palace objęło prowadzenie już w 14. minucie po długiej, koronkowej akcji. Bo bramki Liverpoolu piłkę wpakował Eberechi Eze. Niespodziewany wynik utrzymał się do końca spotkania mimo licznych ataków "The Reds".

To trzecie spotkanie bez zwycięstwa podopiecznych Juergena Kloppa z rzędu. Ostatnio w lidze zremisowali z Manchesterem United, a w Lidze Europy zostali rozbici przez Atalantę Bergamo 0:3.

Liverpool zajmuje 3. miejsce w tabeli Premier League z dorobkiem 71 punktów. Nad ekipą "The Reds" są Manchester City oraz Arsenal. "The Citizens" wczoraj rozbili u siebie Luton Town aż 5:1, natomiast "Kanonierzy" przegrali na Emirates Stadium z Aston Villą 0:2.

Arsenal stracił pozycję lidera. Przegrana "Kanonierów" w końcówce hitowego meczu

Oprawa kibiców Liverpoolu upamiętniająca rocznicę tragedii na Hillsborough.
Oprawa kibiców Liverpoolu upamiętniająca rocznicę tragedii na Hillsborough. PAP

Łukasz Fabiański wpuścił 2 gole. West Ham United pokonany przez Fulham

Łukasz Fabiański z powodu kontuzji kontuzji podstawowego bramkarza West Hamu po raz 4 z rzędu wyszedł w podstawowym składzie. Jednak Polak skapitulował już w 9. minucie. Były reprezentant kraju nie miał nic do powiedzenia po tym jak błąd w defensywie popełnił jego partner, piłkę przejął Andreas Pereira, minął 38-letniego golkipera i strzałem do pustej bramki otworzył wynik meczu.

W 72. minucie ten sam zawodnik podwyższył na 2:0 finalizując znakomity kontratak swojego zespołu. Przy drugiej bramce Polak również nie miał żadnych szans na interwencję.

Jakub Rzeźniczak to jedna z najbardziej rozpoznawalnych osób w świecie piłki nożnej, ale także polskiego show-biznesu. Były obrońca Kotwicy Kołobrzeg niedługo ma spróbować swoich sił w nowym sporcie - zawalczy w oktagonie z Marcinem Najmanem. 37-latek w wolnym czasie uwielbia podróżować - szczególnie w ciepłe miejsca.Aby zobaczyć wszystkie zdjęcia klikaj strzałkę w prawo!

Jakub Rzeźniczak i jego żona na prywatnych zdjęciach. Piłkar...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Świątek w finale turnieju w Rzymie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24