Trener Rakowa Dawid Szwarga przed meczem ze Sturmem: Najpierw chcemy strzelić bramkę i zachować czyste konto

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Bartosz Nowak i Dawid Szwarga na konferencji prasowej Rakowa w Grazu
Bartosz Nowak i Dawid Szwarga na konferencji prasowej Rakowa w Grazu Jacek Sroka
Raków Częstochowa w czwartek 30 listopada zmierzy się ze Sturmem Graz w 5. kolejce Ligi Europy. Dzień przed tym spotkaniem z dziennikarzami spotkał się Dawid Szwarga, trener mistrzów Polski oraz Bartosz Nowak, zawodnik częstochowian. Zobaczcie co powiedzieli na konferencji prasowej.

Trener Szwarga przed meczem ze Sturmem: Najpierw chcemy strzelić bramkę

- To będzie nasze trzynaste spotkanie w europejskich pucharach w tym sezonie. Jestem przekonany, że to doświadczenie, które zbieramy zaowocuje już w najbliższym meczu oraz kolejnych spotkaniach. Sturm to doświadczenie w Europie zbierał w dwóch ostatnich latach. Czeka nas jutro ciekawe spotkanie dwóch drużyn, które dobrze grają w fazach przejściowych, który dobrze się czują grając do przodu. Oczywiście zdajemy sobie sprawę w jakiej jesteśmy sytuacji dlatego zrobimy wszystko, żeby wygrać i zdobyć trzy punkty - powiedział trener Dawid Szwarga przed meczem w Grazu.

Razem z nim na Merkur Arenie z dziennikarzami spotkał się piłkarz Rakowa Bartosz Nowak.

- Cieszę się, że mogliśmy tu przyjechać i dalej mamy wpływ na naszą sytuację w tabeli. EWi8e,my co mamy zrobić. wszystko nadal jest w naszych nogach - stwierdził gracz częstochowian.

Pomocnik Rakowa wcześniej grał w Górniku i występował w jednej drużynie z Szymonem Włodarczykiem, który obecnie jest najlepszym strzelcem Sturmu.

- Minęło już trochę czasu od naszego wspólnego grania, ale widać w jego grze stały progress. Szymon stale się rozwija. W Sturmie też pokazuje, że potrafi strzelać gole, że dobrze wygląda fizycznie i i trzeba będzie na niego bardzo uważać - powiedział Nowak.

Z drużyną Rakowa do Austrii przylecieli John Yeboah i Łukasz Zwoliński, którzy jeszcze niedawno leczyli kontuzje. W Grazu nie ma natomiast kapitana częstochowian Zorana Arsenicia.

- Wszyscy, którzy przylecieli do Grazu są gotowi, w mniejszym lub większym stopniu, żeby wystąpić w tym spotkaniu. Kilku zawodników jest po 1 lub 2 jednostkach treningowych, ale są w stanie nam tu pomóc. Jeśli chodzi o Zorana uznaliśmy, że lepiej, żeby został w Częstochowie i popracował jeszcze z fizjoterapeutami - stwierdził trener Rakowa.

Częstochowianie, żeby wyprzedzić Sturm w tabeli powinien wygrać z nim różnicą dwóch bramek, bo w Sosnowcu przegrał 0:1. Nie oznacza to jednak, że zagra w Grazu ultra ofensywnie.

- Idziemy krok po kroku. Najpierw strzelić bramkę i zachować czyste konto, a później ewentualnie myśleć o kolejnej. Przede wszystkim chcemy wygrać ten mecz, a to w jakim rozmiarze zależeć będzie od sytuacji na boisku - powiedział opiekun częstochowian dodając, że w europejskich pucharach o wyniku decydują detale. Nie tylko na boisku, ale także podczas podróży, ich organizacji czy regeneracji lub wypoczynku.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24