Aleksandar Vuković, trener Piasta Gliwice mówi o Pucharze Polski: Chciałbym zdobyć to trofeum

OPRAC.:
Jakub Maj
Jakub Maj
PAP/Michał Meissner
Piłkarze Piasta Gliwice we wtorek podejmą Raków Częstochowa w ćwierćfinale Pucharu Polski. "Nie będę oryginalny, jeśli powiem, że chciałbym zdobyć to trofeum. To przecież jasne" - powiedział trener gospodarzy Aleksandar Vuković.

Vuković marzy o zdobyciu Pucharu Polski

Oba zespoły zmierzyły się 17 lutego w Częstochowie w spotkaniu Ekstraklasy. Choć gliwiczanie prowadzili tam do 79. minuty 1:0, to przegrali 1:3, tracąc dwa gole w doliczonym czasie. Piast zaliczył wiosenny ligowy falstart, przegrywając dwa razy po 1:3 (wcześniej z Górnikiem Zabrze), a w miniony piątek u siebie bezbramkowo zremisował z Cracovią, po bezbarwnym meczu toczonym na grząskim, śliskim boisku. Aktualni mistrzowie Polski też bez goli podzielili się na wyjeździe punktami ze Stalą Mielec.

Pochodzący z Serbii szkoleniowiec Piasta ma na koncie mistrzostwo i Puchar Polski jako piłkarz Legii Warszawa. Ze stołecznym klubem wywalczył też tytuł w roli trenera.

- To nie jest tak, że ten wtorkowy mecz jest nagle ważniejszy od ligowego. Jest tak samo istotny. Często bywało tak, że spotkania pucharowe były traktowane jako okazja do rotowania składem. Dla nas tak nie jest. Nie będę oryginalny, jeśli powiem, że chciałbym wywalczyć puchar - dodał Vuković.

Gliwiczanie zimą sprzedali podstawowego lewego obrońcę Greka Alexandrosa Katranisa do amerykańskiego Realu Salt Lake. Jego miejsce w wyjściowym składzie zajął Słowak Jakub Holubek.

- Do rywalizacji byłby ktoś potrzebny, ale znalezienie szybko dobrego zawodnika nie jest łatwe. Monitorujemy rynek, choćby z tego powodu, że Holubkowi wkrótce kończy się kontrakt - zaznaczył trener.

Zadeklarował, że we wtorek (17.30) w bramce Piasta stanie Frantisek Plach. Słowak, który w klubie jest od początku 2018 roku, nie może ostatnio być pewnym występów. Zastępuje go bowiem Karol Szymański.

- Chciałem dać szansę Karolowi, czegoś się o nim więcej dowiedzieć, bo grał tylko od czasu do czasu. Broni bardzo dobrze, rywalizacja o miejsce w bramce nabrała kolorytu. W tej chwili możemy być zadowoleni z dyspozycji obu zawodników. Nie skreślam Placha, który jest – można powiedzieć – historyczną postacią dla klubu. Liczę, że to pokaże jeszcze na boisku. Bronił ostatnio w Częstochowie i zagra znów z Rakowem we wtorek - zaznaczył Vuković.

Piast dwa razy grał w finale PP. W 1978 roku przegrał na Stadionie Śląskim w Chorzowie z Zagłębiem Sosnowiec 0:2, a w 1983 w Piotrkowie Trybunalskim uległ Lechii Gdańsk 1:2. W tej edycji rywalizacji gliwiczanie na wyjazdach wyeliminowali kolejno Wieczystą Kraków (3. liga, 4:0), Bruk-Bet Termalicę Nieciecza (1. liga, 1:0), Carinę Gubin (3. liga 5:2). (PAP)

Piast Gliwice - Raków Częstochowa na żywo w TV i online. Gdzie oglądać Puchar Polski?

FORTUNA PUCHAR POLSKI w GOL24

Wieczysta Kraków to polskie FC Hollywood. Ekipa, której trenerem jest Sławomir Peszko marzy o awansie do 2. ligi. Dzięki zimowym transferom to może się udać. Oto najmocniejszy skład Wieczystej. Roi się od byłych gwiazd Ekstraklasy.Aby sprawdzić wszystkich zawodników klikaj strzałkę w prawo!

Polskie FC Hollywood, czyli Wieczysta Kraków. Oto najmocniej...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24