Jagiellonia - Raków Częstochowa: Mistrz Polski nie zdobył twierdzy Białystok ZDJĘCIA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Mistrz Polski z Częstochowy nie zdołał zdobyć twierdzy Białystok i przegrał z Jagiellonią  Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Mistrz Polski z Częstochowy nie zdołał zdobyć twierdzy Białystok i przegrał z Jagiellonią Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. urszula lobaczewska / kurier poranny / polska press
W rozegranym 10 grudnia meczu 18. kolejki PKO Ekstraklasy Jagiellonia Białystok wygrała z Rakowem Częstochowa 4:2. Mistrz Polski nie zdobył twierdzy Białystok i Jagiellonia wciąż pozostaje w tym sezonie niepokonana na własnym boisku. Zobaczcie zdjęcia z meczu Jagiellonia - Raków.

Jagiellonia - Raków: Mistrz Polski nie zdobył twierdzy Białystok

W hicie 18. kolejki PKO Ekstraklasy częstochowianie po raz pierwszy zagrali w swoim trzecim fioletowym komplecie strojów, którego premiera miała miejsce w piątek podczas otwarcia nowego klubowego sklepu "Medalików" w Galerii Jurajskiej. Nowe koszulki są bardzo ładne, ale nie okazały się zbyt szczęśliwe dla mistrza Polski, który nie zdołał zdobyć twierdzy Białystok i po trzech kolejnych ligowych remisach musiał przełknąć gorycz porażki. Jagiellonia wciąż pozostaje w tym sezonie niepokonana na swoim stadionie.

W Białymstoku zmierzyły się w niedzielę dwa najbardziej bramkostrzelne zespoły naszej ligi i można było być pewnym, że gole w tym pojedynku padną. Padły i to dość szybko. Już w 5 minucie po dokładnym dośrodkowaniu Jesusa Imaza do siatki trafił Jose Naranjo. Powtórki wykazały, że Hiszpan kierując piłkę do siatki pomógł sobie ręką i po analizie VAR trafienie "Jagi" zostało anulowane. To jednak tylko podrażniło Naranjo, który w 12 minucie przymierzył zza linii pola karnego w długi róg i pokonał Vladana Kovacevicia, a VAR uznał, że tym razem wszystko było w porządku.

Raków, który zaczął od groźnego uderzenia Fabiana Piaseckiego obronionego przez Zlatana Alomerovicia, szybko wyrównał. Po dośrodkowaniu Deiana Sorescu głową strzelał Stratos Svarnas. Bramkarz gospodarzy odbił strzał Greka, lecz ten doskoczył do piłki na linii bramkowej i popisał się skuteczną dobitką. To była pierwsza bramka greckiego obrońcy w tym sezonie, bo Svarnas dopiero wrócił niedawno do gry po 3,5-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją.

Jagiellonia cały czas miała jednak inicjatywę i ponownie wyszła na prowadzenie. Na listę strzelców znów wpisał się Naranjo, a akcja była kopią pierwszego nieuznanego gola Hiszpana. Tym razem jednak na długi słupek dośrodkował piłkę Nene, a Naranjo uwolnił się spod opieki Jeana Carlosa i z bliska przy "krótkim" słupku trafił do siatki.

Goście starali się wyrównać. Formę Alomerovicia sprawdzili Gustav Berggren uderzając z dystansu i Piasecki próbując z bliska posłać piłkę do siatki, lecz Serb za każdym razem wybijał ją na róg.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZU JAGIELLONIA - RAKÓW

W przerwie trener Dawid Szwarga wpuścił na boisko dwóch nowych napastników chcąc odrabiać straty, ale już po 30 sekundach II połowy Raków stracił kolejnego gola. Afimico Pululu przepchał w polu karnym Svarnasa i wyłożył piłkę Nene, a Portugalczyk trafił do pustej bramki.

Chwilę później po kolejnej świetnej akcji Angolańczyka równie dobrą okazję miał Dominik Marczuk, lecz młodzieżowiec "Jagi" strzelił tuż obok słupka. Marczuk zrehabilitował się za to pudło wypracowując drugą bramkę Nene. Po jego akcji prawą stronę Portugalczyk po raz drugi umieścił piłkę w siatce częstochowian.

Po drugiej stronie boiska w słupek trafił Łukasz Zwoliński. W końcówce „Zwolak” po podaniu Ante Crnaca trafił do bramki i zdobył drugą bramkę dla częstochowian.

Raków w meczu z wiceliderem tabeli zagrał bez Bena Ledermana. Wychowanek barcelońskiej akademii "La Masia" w pucharowym spotkaniu z Cracovią doznał kontuzji barku i musiał przejść operację. Zabieg odbył się w piątek i wszystko przebiegło pomyślnie. Zawodnik mający amerykańskie, izraelskie i polskie obywatelstwo będzie pauzował przez około cztery miesiące.

Jagiellonia Białystok - Raków Częstochowa 4:2 (2:1)

Bramki 1:0 Jose Naranjo (12), 1:1 Stratos Svarnas (22), 2:1 Jose Naranjo (33), 3:1 Nene (46), 4:1 Nene (64), 4:2 Łukasz Zwoliński (86)

Sędziował Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Żółte kartlki Romanczuk, Naranjo, Pululu (Jagiellonia) - Berggren (Raków)

Widzów 10.109

Jagiellonia Alomerović - Sáček, Skrzypczak, Diéguez, Wdowik - Marczuk (82. Stojinović), Romanczuk, Imaz (82. Lewicki), Nené, Naranjo - Pululu.

Raków V. Kovačević - Tudor, Racovițan, Svarnas - Sorescu, Berggren, Kochergin (69. A. Kovačević), Jean Carlos (69. Yeboah) - Cebula (46. Crnac), Piasecki (46. Zwoliński), Nowak (69. Plavšić).

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Jagiellonia - Raków Częstochowa: Mistrz Polski nie zdobył twierdzy Białystok ZDJĘCIA - Dziennik Zachodni

Wróć na gol24.pl Gol 24