PKO Ekstraklasa. PGE Stal Mielec jedzie do Krakowa przedłużyć zwycięską ligową serię

Tomasz Paryś
Tomasz Paryś
Stal Mielec chce przekuć niepowodzenie z Widzewem w zwycięstwo na Cracovii.
Stal Mielec chce przekuć niepowodzenie z Widzewem w zwycięstwo na Cracovii. PAP/Dariusz Delmanowicz
PGE Stal Mielec w środę grała mecz pucharowy z Widzewem Łódź, a już w sobotę stanie w szranki z Cracovią na wyjeździe. To pierwsza z dwóch wiosennych kolejek, które mają odbyć się w tym roku. Początek spotkania o godzinie 17.30. Transmisja telewizyjna w Canal+ Sport.

Między meczami z Widzewem a Cracovią mielczanie mają zaledwie dwa dni przerwy. W takim krótkim okresie jest czas jedynie na regenerację.

- Cykl przygotowań do meczu z Cracovią będzie oparty na dwóch jednostkach treningowych, z czego pierwsza będzie rozruchem pomeczowym, regeneracją, a druga będzie rozruchem tak zwanym przedmeczowym opartym na małej intensywności. Jeśli można cokolwiek na tym etapie zrobić, to krótką korektę taktyczną, analizę rywala i analizę swojego ostatniego meczu. Można popracować nad stałymi fragmentami, ale nic więcej nie uda się zrobić - wyjaśnia trener Kamil Kiereś.

Poprzedniego spotkania ligowego z ŁKS-em Łódź nie udało się rozegrać ze względu na złe warunki boiskowe i pogodowe. Tymczasem stan murawy w Krakowie, na której występują w tym sezonie dwa kluby: Cracovia oraz Puszcza Niepołomice może być daleki od optymalnej.

- Mamy grudzień i to jest taki okres, że te boiska rzeczywiście są grząskie, w błocie, często pada śnieg. Na pewno natężenie gry na boisku Cracovii, gdzie występują dwa zespoły nie pozwala na regenerację murawy. Jeśli boisko jest w cięższym stanie, to moją rolą jest zadbać o odpowiednie nastawienie mentalne zawodników do trudnych warunków - zaznacza coach mielczan.

Szkoleniowiec Stali Mielec musiał też zadbać o przygotowanie motoryczne dla zawodników, którzy ostatnio nie grali i którzy rozpoczęli mecz pucharowy na ławce.

- Plan na spotkanie z Widzewem był taki, żeby Ci, którzy nie zagrają od początku jak Szkurin, Guillaumier czy Wołkowicz weszli na drugą połowę i zrobili rytm meczowy. Z względu na to, że dawno nie graliśmy, ten mecz pucharowy budował dla nas motorykę, w układzie której powinna nastąpić superkompensacja na Cracovię - twierdzi opiekun podkarpackiego zespołu.

Pucharowa porażka z Widzewem już za nami, teraz przed zawodnikami PGE Stali Mielec szansa na rehabilitację i jednocześnie przedłużenie zwycięskiej ligowej passy.

- Po takich zwycięskich pojedynkach jak z Legią czy Pogonią głowa oraz mental są wysoko. To spotkanie z Widzewem chłodzi nam głowy i ukierunkowuje na większą koncentrację, na większa determinację na sobotę, bo to spotkanie z Cracovią też będzie trudne, łatwo o punkty nie będzie. Będziemy się starali po tej porażce poszukać trzeciego zwycięstwa z rzędu w ekstraklasie. Taki jest nasz cel i w tym kierunku patrzymy - zakończył Kamil Kiereś.

Na inaugurację bieżącego sezonu PKO Ekstraklasy Stal Mielec zremisowała z Cracovią 2:2. Rewanż w stolicy Małopolski odbędzie się w sobotę (9 grudnia) o godzinie 17.30. Jako sędzia główny poprowadzi zawody Damian Sylwestrzak z Wrocławia.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: PKO Ekstraklasa. PGE Stal Mielec jedzie do Krakowa przedłużyć zwycięską ligową serię - Nowiny

Wróć na gol24.pl Gol 24