Niedługa historia Cariny w Pucharze Polski
Klub z Gubina rzadko gości na szczeblu centralnym rozgrywek pucharowych. W swojej historii dokonał on tego tylko dwa razy. Debiut miał miejsce w sezonie 1964/1965, w którym Czarni Żagań dotarli do pamiętnego finału z Górnikiem Zabrze. Ówczesna Gubinianka w finale okręgowym potrafiła nawet pokonać Czarnych, ale w fazie ogólnopolskiej odpadła w drugiej rundzie. W pierwszej gubinianie wygrali z BKS-em Bolesławiec 1:0, lecz później ulegli Górnikowi Wałbrzych 1:2.
Po raz drugi Carina zawitała na szczebel centralny w sezonie 1987/1988, jednak wtedy nie przebrnęła pierwszej rundy, przegrywając po dogrywce z Pogonią Oleśnica 1:2. Od tego czasu ekipa z przygranicznego miasta nie miała już okazji zaprezentować się na arenie ogólnopolskiej.
To jest już inny zespół
Obecna przygoda Cariny z pucharowymi rozgrywkami ma w sobie pewną dozę podobieństwa do tej z lat 60. Tak samo jak wtedy, również i w 2023 roku gubinianie pokonali w regionalnym finale drużynę z Żagania. W bieżącej edycji droga na szczebel centralny prowadziła przez Czerwieńsk, Kożuchów oraz Gorzów – w każdym z tych miast podopieczni trenera Grzegorza Kopernickiego pewnie zwyciężyli, a w półfinale po emocjonującym pojedynku pokonali u siebie AstroEnergy Wartę Gorzów 1:0.
Zespołu, który w czerwcu zdobył wojewódzkie trofeum de facto już nie ma. Przed nowym sezonem skład Cariny mocno się zmienił. Ojcowie tego sukcesu w większości grają już w innych, często mocniejszych klubach, a ich miejsce zajęli nowi zawodnicy, którym teraz przyjdzie zmierzyć się z drugoligowcem.
Radunia wspina się po ligowej drabinie
Powiedzmy sobie szczerze, Radunia Stężyca nie jest rywalem, który zelektryzuje całe województwo i przyciągnie na stadion w Gubinie ogrom publiczności. Niemniej pojedynek z drugoligowym przeciwnikiem wciąż będzie dla Cariny i jej kibiców nie lada gratką i okazją do sprawdzenia się na tle wyżej notowanej ekipy.
Zespół z liczącej 2300 mieszkańców kaszubskiej wsi na szczeblu centralnym pojawił się w sezonie 2021/2022. Wcześniej przez trzy sezony z powodzeniem rywalizował w III lidze, grupie II, gdzie co roku plasował się w czołówce tabeli. W końcu w 2021 roku Radunia zajęła pierwszą lokatę i awansowała do II ligi.
Dotychczasowe występy drużyny ze Stężycy na drugoligowym froncie były odmienne. W swoim debiutanckim sezonie uplasowała się ona na szóstej pozycji, która była premiowana udziałem w barażach o I ligę. Z kolei w ostatniej kampanii Radunia do samego końca musiała walczyć o utrzymanie, mając ostatecznie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.
Bieżący sezon piłkarze z województwa pomorskiego zaczęli nadzwyczaj dobrze – jeszcze do niedawna byli oni liderem tabeli i jedynym niepokonanym zespołem w lidze. Dopiero w ostatniej, 10. kolejce Radunia musiała uznać wyższość Chojniczanki Chojnice, której, co ciekawe, uległa aż 1:5.
Mecz do zobaczenia wyłącznie na stadionie
Spotkanie Cariny z Radunią rozpocznie się o godzinie 15:00. Pojedynek ten nie został wybrany do grona telewizyjnych, co oznacza, że nie będzie przeprowadzona z niego żadna transmisja.
WIDEO: Carina Gubin z lubuskim Pucharem Polski. Czarni Żagań rozbici w finale

Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na X!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?