Stal Stalowa Wola rozpoczyna rundę wiosenną. Podejmie rezerwy ŁKS-u Łódź. Jesienią było 0:3

Tomasz Ryzner
Tomasz Ryzner
Jesienią w Łodzi "Stalówka" była nieskuteczna i zapłacił za to wysoką cenę
Jesienią w Łodzi "Stalówka" była nieskuteczna i zapłacił za to wysoką cenę stal1938.pl
Po przerwie zimowej drugoligowe rozgrywki wznawia Stal ze Stalowej Woli. Zielono-czarni w piątek zagrają na własnym stadionie z rezerwami ŁKS Łódź.

W pierwszej rundzie w Łodzi Stalówka musiała uznać wyższość rywala i przegrała 0:3. Spotkanie mogło zdecydowanie inaczej się potoczyć gdyby ekipa z Podkarpacia wykorzystała swoje sytuacje bramkowe. W ligowej tabeli oba zespołu są sąsiadami. Łodzianie nad drużyną ze Stalowej Woli maja jedno oczko przewagi, lecz jeden mecz rozegrany więcej.

ŁKS w dwudziestu rozegranych do tej pory spotkaniach zgromadził na swoim koncie 28 punktów. Zdecydowanie lepiej drużyna prezentowała się u siebie, gdyż w Łodzi zdobyła ich aż 19. ŁKS sześć razy zwyciężał, raz zremisował i trzy razy przegrał. Na obcych stadionach było trochę gorzej, a bilans to dwie wygrane, trzy remisy i pięć przegranych potyczek. W przerwie zimowej w zespole właściwie nie doszło do żadnych zmian kadrowych. Rezerwy ekstraklasowego ŁKS-u w przerwie zimowej rozegrały osiem gier kontrolnych, z których cztery zakończyli wygraną, raz padł remis, a trzy razy góra byli rywale.

Zielono-czarni po stosunkowo udanej pierwszej rundzie plasują się w ligowej tabeli na dziesiątym miejscu z zaledwie trzypunktową stratą do miejsc barażowych, ale mają tylko pięć oczek przewagi nad strefą spadkową. Stalówka zdecydowanie była najlepszą ekipą na własnym obiekcie. Na wyjazdach było jednak już zdecydowanie gorzej. Stal wygrała zaledwie raz na obcym terenie i zdobyła tylko trzy gole. Mimo wszystko jak powiedział szkoleniowiec zielono-czarnych Ireneusz Pietrzykowski pierwszą rundę można było uznać w klubie za udaną.

W przerwie zimowej w Stali doszło do kosmetycznych zmian. Z zespołem pożegnali się Kosei Iwao i Adam Przybek. W ich miejsce pozyskano Sebastiana Strózika, Wojciecha Muzyka i Patryka Zauchę. Kadra drużyny prezentuje się więc bardzo dobrze i wydaje się, że nie ma słabych punktów a rywalizacja na każdej z pozycji jest bardzo interesująca. Stal w zimie rozegrała sześć gier kontrolnych, z których trzy wygrała i trzy przegrała.

Wyniki sparingów nie są istotne. Najważniejsze to jak w nich funkcjonowaliśmy. Okres przygotowawczy oceniam pozytywnie. Teraz pozostaje nam już tylko trenowanie i czekamy na ten pierwszy mecz w lidze. Mam już powoli w głowie pierwszą jedenastkę na ten pojedynek. Mam jedynie 1-2 znaki zapytania. Ostatni sparing z Radomiakiem Radom pozwolił mi podjąć pewne decyzje

powiedział klubowym mediom trener zielono-czarnych.

W piątek o godzinie 17 Stal zagra wreszcie upragniony pierwszy mecz po przerwie zimowej. Niewątpliwie udane wejście w nową rundę pozwoli z optymizmem patrzeć na kolejne ligowe potyczki. Celem na pierwsze spotkania w rozgrywkach jest odniesienie jak największej ilości zwycięstw i zapewnienie sobie utrzymania.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Stal Stalowa Wola rozpoczyna rundę wiosenną. Podejmie rezerwy ŁKS-u Łódź. Jesienią było 0:3 - Nowiny

Wróć na gol24.pl Gol 24