Fani Żółto-Czerwonych byli w Krakowie na ostatnim meczu swojej drużyny. Była wielka radość, a później już tylko nerwy

Mariusz Klimaszewski
Mariusz Klimaszewski
Fani Jagiellonii na meczu z Puszczą Niepołomice
Fani Jagiellonii na meczu z Puszczą Niepołomice Anna Kaczmarz / Polska Press
Kibice Jagiellonii Białystok przeżyli huśtawkę nastrojów w Krakowie. Żółto-Czerwoni do przerwy wygrywali już z Puszczą Niepołomice 3:0, ale niestety nie potrafili utrzymać prowadzenia do końca spotkania. W dodatku poprzeczka w ostatniej akcji meczu uratowała ich od porażki.

Około 400 fanów Jagiellonii dopingowało Żółto-Czerwonych na meczu z Puszczą Niepołomice. Spotkanie rozegrane zostało na stadionie Cracovii, na którym zasiadło w sumie 1731 kibiców.

Fani Jagiellonii z miejsca zagłuszyli miejscowych kibiców Puszczy. Zresztą mieli oni wielkie powody do radości, bo w pierwszej połowie Jagiellonia grała jak z nut, strzelając rywalom trzy gole. Fani tak się cieszyli, że nawet niektórzy z nich zdjęli koszulki z emocji.

Niestety, po przerwie nie było już tak wesoło. Przewaga Jagiellonii zaczęła szybko topnieć i Żółto-Czerwoni tylko zremisowali z Puszczą 3:3.

Zobacz zdjęcia kibiców Jagiellonii w Krakowie

- Dziękuję rywalom za lekcję dla Jagiellonii. Nie chcę powiedzieć, że lekcję pokory, bo nie uważam, żebyśmy zlekceważyli przeciwnika. Bardzo dobra połowa w naszym wykonaniu spowodowała, że poczuliśmy się bardzo pewnie. Chyba za pewnie. Straciliśmy dziś dwa punkty, ale zyskaliśmy dużą lekcję - mówił po meczu trener Jagiellonii Adrian Siemieniec.

buk [polecane]25746187[/polecane]

Puszcza Niepołomice - Jagiellonia Białystok 3:3 (0:3).
Bramki: 0:1 Bartłomiej Wdowik 9, 0:2 Nené 17, 0:3 Jesús Imaz 28, 1:3 Artur Siemaszko 50, 2:3 Artur Crăciun 63 z karnego, 3:3 Artur Crăciun 83 z karnego.
Puszcza: Oliwier Zych - Jakub Bartosz (46. Jakub Stec), Artur Crăciun, Roman Jakuba, Piotr Mroziński - Artur Siemaszko (89. Kacper Cichoń), Michał Walski, Konrad Stępień, Wojciech Hajda (70. Muris Mešanović), Hubert Tomalski (46. Mateusz Cholewiak) - Kamil Zapolnik (46. Jakub Serafin).
Jagiellonia: Zlatan Alomerović - Michal Sáček, Mateusz Skrzypczak, Adrián Diéguez, Bartłomiej Wdowik - Dominik Marczuk (70. Tomasz Kupisz), Taras Romanczuk, Nené, Jesús Imaz (82. Dušan Stojinović), José Naranjo (70. Wojciech Łaski) - Afimico Pululu.
Żółte kartki: Zapolnik, Stępień, Mešanović, Cholewiak (Puszcza); Skrzypczak, Romanczuk (Jagiellonia).
Czerwona kartka: Taras Romanczuk (80. minuta, Jagiellonia, za drugą żółtą).
Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń).
Widzów: 1731.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Derby Trójmiasta: oprawa meczu Lechia Gdańsk - Arka Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Fani Żółto-Czerwonych byli w Krakowie na ostatnim meczu swojej drużyny. Była wielka radość, a później już tylko nerwy - Kurier Poranny

Wróć na gol24.pl Gol 24