MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Gorączkowe dni w ŁKS

(hof)/Express Ilustrowany
Wiele wskazuje na to, że ŁKS wkroczy w 2010 rok pod skrzydłami nowej spółki stworzonej przez władze Łodzi. We wtorek wszystkie niezbędne dokumenty mają trafić do notariusza. Pierwszy trening pierwszoligowej drużyny zaplanowany jest na 6 stycznia.

Trudno w tej chwili przesądzić, czy na zajęciach rozpoczynających okres przygotowawczy do rundy wiosennej zawodnicy usłyszą od nowych władz same dobre wieści.

Należy pamiętać, że warunkiem niezbędnym do zgłoszenia spółki do Łódzkiego Związku Piłki Nożnej, a następnie do PZPN, jest zgoda dotychczasowych akcjonariuszy spółki na przekazanie praw i zespołu nowemu podmiotowi. Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwa decyzja dla udziałowców, bo przecież inwestowali w drużynę, wydając często duże pieniądze. Z drugiej jednak strony już nieraz zapowiadali, że nie będą robić trudności i rzucać kłód po nogi w trakcie procesu ratowania futbolu w klubie z al. Unii. Deklarowali to kibicom zespołu, a więc należy zakładać, że słowa dotrzymają.

Inna sprawa, że w ŁKS narodziła się już tradycja, że każda kolejna zmiana własnościowa w futbolowym interesie odbywa się za symboliczną złotówkę. Należy przypomnieć, że przed laty Antoni Ptak przekazywał bezpłatnie zespół stowarzyszeniu i co warte podkreślenia klub nie był wówczas zadłużony. Później również kolejni sponsorzy drużyny Adam Jędraszek i Jarosław Papis oddali za złotówkę drużynę spółce Daniela Goszczyńskiego, której notabene nie otrzymali do dziś.

Wychodzi zatem na to, że także kolejna zmiana własnościowa musi się dokonać bez pieniędzy, bo przecież władze Łodzi zapowiedziały już, że nie będą spłacać ewentualnych zobowiązań wobec obecnych akcjonariuszy.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że do takiego rozwiązania nie pali się też ewentualny inwestor, który i tak będzie musiał spłacać długi wobec PZPN i ZUS, a jest tego blisko pięć milionów złotych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gol24.pl Gol 24