Lechia - Zagłębie LIVE! Gdańszczanie w pogoni za ósemką

jac
W pierwszym sobotnim meczu Ekstraklasy, Lechia zagra z Zagłębiem
W pierwszym sobotnim meczu Ekstraklasy, Lechia zagra z Zagłębiem Piotr Jarmułowicz
Faza zasadnicza T-Mobile Ekstraklasy jest już na ostatniej prostej. W jej przedostatniej kolejce Lechia Gdańsk, która ma punkt straty do ósmego miejsca, podejmie u siebie Zagłębie Lubin, które sezon ratuje Pucharem Polski. Początek spotkania na PGE Arenie o 15:30.

Relacja na żywo z meczu Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin w Ekstraklasa.net!

Media, pisząc ostatnio o Lechii, najwięcej miejsca poświęcały nie walce o ósemkę, tylko transferowi 18-letniego Pawła Dawidowicza do Benfiki Lizbony. Transakcja, za którą Lechia ma dostać 2 miliony euro, dojdzie ponoć do skutku w letnim okienku. Co interesujące, „Hience” wyjazd za granicę odradza nowy trener Ricardo Moniz, który w Gdańsku jest dopiero od tygodnia. - Jeśli idziesz do tak wielkiego klubu z nadzieją na grę, to musisz spisywać się naprawdę dobrze lub mieć zapewnienie od trenera, że ten będzie na ciebie stawiać. W przypadku Pawła nie wierzę, że tak jest. Karierę trzeba budować krok po kroku, a nie w wariackim tempie – tłumaczy Moniz. Holender do polskiej ligi ma prawdziwe wejście smoka. W debiucie pokonał Piasta Gliwice (3:1), a w prasie zdążył stwierdzić, że „Lechia to uśpiony gigant”.

Budzić gdańskiego „giganta” trzeba szybko, bo do podziału tabeli zostały tylko dwa mecze. A Lechia musi gonić ósmą Jagiellonię Białystok, jeśli chce awansować do grupy mistrzowskiej. Strata co prawda wynosi jeden punkt, ale w decydującym spotkaniu, to białostoczanie zagrają u siebie. Pierwszy z dwóch korespondencyjnych pojedynków nastąpi w sobotę. Najpierw zagra Lechia, potem o 20:30 w Poznaniu z Lechem zmierzy się Jagiellonia. Teoretycznie łatwiejsze zadanie stoi przed gdańszczanami, ponieważ ich rywal, Zagłębie Lubin zajmuje dopiero czternaste miejsce. Jesienią biało-zieloni wygrali na jego terenie 3:1. O powtórkę wyniku może być jednak ciężko, bo „Miedziowi” w ostatniej kolejce w takich samych rozmiarach ograli trzecią Wisłę Kraków. Poza tym do półfinału Pucharu Polski awansowali na wielkim luzie, bo dwumecz z pierwszoligową Sandecją Nowy Sącz wygrali aż 7:0.

Do Gdańska lubinianie pojadą w najmocniejszym składzie. Problemy ze sklejeniem jedenastki będzie miał za to trener gospodarzy. W Lechii na pewno nie zagrają dwaj boczni obrońcy - Deleu i Christopher Oualembo (obaj narzekają na urazy). Zabraknie także napastnika Zaura Sadajewa, który w ostatnim meczu dostał czerwoną kartkę. Pod dużym znakiem zapytania stoi natomiast występ Nikoli Lekovicia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie