Mecz Real - Bayern gwoździem do trumny dla Szymona Marciniaka? Oto możliwa kara dla najlepszego polskiego arbitra

Jakub Jabłoński
Jakub Jabłoński
Szymon Marciniak zostanie ukarany za mecz Real - Bayern? Oto możliwa kara!
Szymon Marciniak zostanie ukarany za mecz Real - Bayern? Oto możliwa kara! PAP/EPA/Mariscal
Szymon Marciniak popełnił przynajmniej dwa duże błędy podczas meczu półfinałowego Ligi Mistrzów Real Madryt - Bayern Monachium na Santiago Bernabeu. Polak po końcowym gwizdku znalazł się pod ostrzałem i wielu zastanawia się nawet nad dalszą rekomendacją arbitra do najważniejszych meczów na świecie. Przypomnijmy - że przed spotkaniem uważano go za jednego z najpewniejszych sędziów w Europie, a teraz ważone są losy jego poprowadzenia meczu otwarcia Euro 2024.

Szymon Marciniak zawiódł w meczu Ligi Mistrzów. Dwa rażące błędy i co dalej?

Jeden z najlepszych polskich sędziów, którzy w ostatnich latach zyskali dzięki niemu zdecydowanie większą renomę znalazł się na ustach wszystkich po zakończeniu półfinałowego starcia na Santiago Bernabeu pomiędzy Realem Madryt, a Bayernem Monachium. Chodzi oczywiście o rażące błędy, których nie ustrzegł się sędzia pochodzący z Płocka.

Thomas Tuchel, trener Bawarczyków wprost po spotkaniu zwrócił uwagę, że stadion w stolicy Hiszpanii po raz kolejny w zły sposób wpływa na arbitrów. Ci wyjątkowo na tej arenie dopuszczają się takiego rodzaju niedopatrzeń. Wcześniej w tym sezonie ligi hiszpańskiej pokrzywdzona została FC Barcelona, kiedy nie zauważano, że piłka miała przekroczyć linię bramkową. I prezes Joan Laporta groził nawet powtórzeniem meczu po analizie wideo z pamiętnej sytuacji, w której w roli głównej znalazł się Andrij Łunin. Ukrainiec miał - jego zdaniem - interweniować już zza linii bramkowej.

Marciniak nie ustrzegł się paru niedopatrzeń i często zbyt wcześnie podejmował decyzję. Najpierw pośpieszył się z uznaniem bramki dla "Królewskich", którzy strzelili po wcześniejszym przewinieniu Nacho Fernandeza na Joshua Kimmichu. W tej sytuacji VAR naszego rodaka uratował i po obejrzeniu całego zajścia na monitorze trafienie anulował.

Tak kolorowo już nie było w doliczonym czasie gry. W jednej z ostatnich akcji meczu w 104. minucie Bawarczycy strzelili gola, ale... wcześniej sędzia przerwał świetnie zapowiadającą się sytuację. Czemu? Arbiter dopatrzył się pozycji spalonej Matthijasa De Ligta, który... nie dotknął w tej sytuacji piłki. A Mazraoui nie znajdował się na ofsajdzie - zdaniem niemieckich mediów oraz zagranicznych ekspertów.

Szymon Marciniak pod lupą po meczu Real - Bayern. Konsekwencje wobec Polaka

Problem w tym, że nawet jeśli był ofsajd to bardzo stykowy i każdy centymetr grał rolę. A polski sędzia nie powinien był przerwać akcji bramkowej - jak tłumaczyła Christina Unkel, analityk CBS Sports. Mógł poczekać do zakończenia świetnie zapowiadającej się sytuacji i dopiero po niej omówić ją z wozem VAR, a w razie konieczności obejrzeć jeszcze raz na monitorze.

- Nie zgodzę się z Jamiem Carragherem, że to był jedynie błąd sędziego liniowego. Niestety, w tej sytuacji nastąpiły dwa błędy sędziowskie. Mazraoui nie był na pozycji spalonej, więc nie musimy nawet rozmawiać o tym, czy wpływał na grę. Ale pierwszym błędem było podniesienie chorągiewki przez sędziego liniowego. To wbrew zaleceniom, by spieszyć się z jej podniesieniem, zwłaszcza gdy akcja ofensywna jeszcze się nie skończyła - rozpoczęła swoją wypowiedź była sędzia FIFA.

W przypadku opinii z polskiego podwórka ludzi dobrze obeznanych w sprawach zasad sędziowskich również panuje opinia, że Marciniak za bardzo się pośpieszył ze swoją decyzją. Choć jak zwrócił uwagę Rafał Rostkowski na antenie Kanału Sportowego sama decyzja zaskakująco była prawidłowo podjęta.

- Generalnie uważam, że decyzja o nieuznaniu gola dla Bayernu jest prawidłowa, natomiast jestem zaskoczony, że Tomek Listkiewicz był tego aż tak pewien, że podniósł chorągiewkę tak szybko - przekonywał.

Amerykanka była jednak zaskoczona takim obrotem spraw, gdyż polska ekipa już nie raz udowodniła swoją wartość i spokój w podobnych sytuacjach. Marciniak i jego partnerzy bowiem byli już po finale Ligi Mistrzów w 2023 roku oraz mistrzostw świata w 2022 roku. Zwłaszcza mecz Argentyna - Francja (3:3, k:4:2) w Katarze został po profesorsku przez niego poprowadzony i jest traktowany dla innych sędziów jako wzór dobrego spotkania. Tutaj opanowanie Marciniaka go lekko zgubiło.

- Sędzia zaakceptował tę rekomendację i odgwizdał spalonego, zamiast powiedzieć "dziękuję, widzę cię, ale poczekam z gwizdkiem na koniec akcji". I to jest bardzo zaskakujące. To nie jest jedna z najlepszych ekip sędziowskich w Europie, ona jest uważana za najlepszą w Europie. Ta polska ekipa dopiero co sędziowała finał Ligi Mistrzów i finał mistrzostw świata. Zarówno decyzja liniowego, jak i sędziego głównego była zaskakująca. To nie był dobry dzień dla nich - wyjaśniła.

Możliwa kara dla Marciniaka. Gwóźdź do trumny?

Sędzia środowym spotkaniem, które było w szczególności dla niego nieudane może sobie nawarzyć piwa w kontekście pozostałych najważniejszych meczów na świecie. Zbliżają się mistrzostwa Europy, a Marciniak był uważany za jednego z faworytów do poprowadzenia meczu otwarcia Niemcy - Szkocja na Allianz Arenie w Monachium. Po tak poprowadzonych zawodach Unkel mówiła, że Marciniakowi i jego ekipie trudniej będzie dostać kolejne ważne mecze w przyszłości.

- Ostateczną ocenę zespołu sędziowskiego trzeba uzależnić od tego, czy mieli rację w tej ostatniej sytuacji. Można mówić, że mecz był świetnie sędziowany pod względem technicznym, ale jeśli źle to rozstrzygnęli, jest to wypaczenie wyniku. Trudno wtedy chwalić sędziów - podsumował były międzynarodowy arbiter, Marcin Borski dla portalu WP Sportowe Fakty.

Hiszpańskie media: Real z Bayernem okazał się lepszy

Tłuste koty z Lecha Poznań opanowały internet. Oto nowy trend w social mediach LISTA

Tłuste koty opanowały polski internet po meczu Lecha Poznań ...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24