Raków Częstochowa: Kontuzje piłkarzy nie takie groźne. Tylko Rundić nie zagra w Mielcu

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Marcin Cebula w meczu z Lechem strzelił gola i doznał kontuzji, ale na szczęście uraz nie okazał się groźny   Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Marcin Cebula w meczu z Lechem strzelił gola i doznał kontuzji, ale na szczęście uraz nie okazał się groźny Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. Piotr Ciastek
W meczu z Lechem urazów doznało dwóch piłkarzy częstochowian, a dwóch innych nie wybiegło na boisko z powodu wcześniejszych dolegliwości. Na szczęście nie są to poważne kontuzje i gracze Rakowa szybko wrócą do gry.

Raków Częstochowa: Kontuzje piłkarzy nie takie groźne

- Martwią mnie kolejne kontuzje, które są naszą bolączką - mówił Marek Papszun, trener Rakowa na konferencji prasowej po meczu z Lechem. W spotkaniu z liderem tabeli PKO Ekstraklasy z powodu urazów z boiska zeszli Marcin Cebula i Milan Rundić, a Ivi Lopez i Vladislavs Gutkovskis w ogóle się na nim nie pojawili, bo z powodu dolegliwości.

Częstochowscy kibice z niecierpliwością czekali na wyniki badań piłkarzy. Kontuzja Cebuli nie była groźna. Zawodnik, który zdobywał gole w każdym z trzech ostatnich spotkań Rakowa z Lechem oraz Wisłami z Płocka i Krakowa, będzie do dyspozycji trenera Papszuna na niedzielny mecz ze Stalą i mamy nadzieję, że w Mielcu przedłuży swą strzelecką serię.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA MARCINA CEBULI Z MECZU Z LECHEM

Nieco gorzej wygląda sprawa z Rundiciem. Serbski obrońca pozyskany latem z Podbeskidzia Bielsko-Biała naciągnął staw skokowy i czeka go 2-3 tygodnie przerwy w grze.

Ivi Lopez kontuzji doznał podczas ostatniego treningu przed pojedynkiem z Lechem i pierwszy mecz ligowy na przebudowanym stadionie na Limanowskiego oglądał z trybun. W przypadku Hiszpana uraz również nie był poważny i w tym tygodniu powinien wrócić do zajęć.

Gutkovskis z urazem wrócił z meczów reprezentacji Łotwy, w której zagrał w trzech wrześniowych potyczkach eliminacji MŚ i strzelił dwa gole drużynie Gibraltaru. Rosły napastnik z Lechem pauzował, ale badania nie wykazały zagrożenia dla jego gry w kolejnych meczach ligowych.

W potyczce z Kolejorzem po raz pierwszy w tym sezonie w PKO Ekstraklasie zagrał Tomas Petrasek. Czech z konieczności pojawił się na boisku zastępując w obronie kontuzjowanego w 29 minucie Rundicia.

- Tomas nie był przewidziany na tak długi okres gry. Zakładaliśmy, że może wejść na boisko, ale dopiero w II połowie, lecz sytuacja nas zmusiła do wpuszczenia go już przed przerwą i uważam, że grając po tak długiej przerwie z takim rywalem „Petri” sobie poradził. Co prawda sprokurował karnego, ale takie sytuacje się zdarzają - stwierdził trener Papszun.

W Częstochowie kontuzje ciągle leczą Zoran Arsenić, który ma złamaną rękę i Ben Lederman, który naderwał więzadło poboczne. Ten pierwszy powinien wrócić do gry za miesiąc, a drugi pod koniec tego roku.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Materiał oryginalny: Raków Częstochowa: Kontuzje piłkarzy nie takie groźne. Tylko Rundić nie zagra w Mielcu - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie