MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Skrzydłowy Lecha Poznań mógł trafić do trzeciej siły ligi tureckiej. Były selekcjoner reprezentacji Polski go nie chciał

Bartosz Kijeski
Bartosz Kijeski
Turecki Besiktas był zainteresowany pozyskaniem Kristoffera Velde. Nie chciał go jednak były selekcjoner reprezentacji Polski
Turecki Besiktas był zainteresowany pozyskaniem Kristoffera Velde. Nie chciał go jednak były selekcjoner reprezentacji Polski Adam Jastrzębowski
Kristoffer Velde od miesięcy jest w kręgu zainteresowań zagranicznych klubów. Skrzydłowy Kolejorza w ostatnim czasie miał otrzymać ofertę z francuskiej Nicei. Teraz turecka prasa informuje, że bardzo mocno zabiegał o niego Besiktas. Do transferu ostatecznie nie doszło i nie dojdzie. A to dlatego, że Fernando Santos nie jest zainteresowany usługami norweskiego piłkarza.

Besiktas chciał skrzydłowego Lecha Poznań. Były selekcjoner Polski już nie

Były selekcjoner reprezentacji Polski - Fernando Santos - od 7 stycznia został nowym trenerem Besiktasu, który w zeszłym sezonie zajął trzecie miejsce. Portugalczyk wejście do zespołu miał bardzo udane. Ekipa ze Stambułu wygrała najpierw 4:0 z Rizesporem, a następnie bez wielkich problemów uporali się, wygrywając 3:0 z Karagumrukiem. W ostatni weekend jednak Santos po raz pierwszy musiał przełknąć gorycz porażki, przegrywając z jedną z najsłabszych drużyn ligi, beniaminkiem Pendiksporem aż 0:4. Tym samym Besiktas stracił doskonałą okazję, aby już teraz wskoczyć na podium.

Włodarze "Czarnych Orłów" nie kryją, że zespół potrzebuje solidnych wzmocnień, aby liczyć się w walce brązowy medal. Wyścig o pierwsze miejsce rozegra się najprawdopodobniej pomiędzy Fenerbahe oraz Galatasaray. Ich przewaga nad resztą stawki jest ogromna.

Jak informuje portal fotospor.com dyrektor sportowy Besiktasu Samet Aybaba sporządził listę piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić zespół. Mieli prowadzić rozmowy z takimi graczami, jak Matheus Saldanha z Partizana Belgrad, Aleksandrem Dragoviciem z Crveny zvezdy Belgrad, czy właśnie z Kristofferem Velde z Lecha Poznań.

Po przybyciu Santosa do zespołu Portugalczyk miał wyrzucić tę listę do kosza oraz sporządzić własną listę z nowymi nazwiskami, których chciałby widzieć w swoim zespole.

Przeczytaj także: Mirosław Okoński na wielkim ekranie. Pod koniec stycznia premiera filmu o legendzie Lecha Poznań

Velde był kuszony przez Francuzów

Kristoffer Velde w ostatnim czasie był kuszony przez rewelację francuskiej ligi - Nicę. Włodarze Kolejorza jednak nie chcieli słyszeć o tym, aby już zimą puścić go do innego zespołu. Tym bardziej że czterokrotny mistrz Francji chciał wypożyczyć Norwega na pół roku z opcją wykupu.

24-latek do Kolejorza przybył w styczniu 2022 roku z norweskiego Haugesund za ok. milion euro. Do tej pory w niebiesko-białych barwach rozegrał 82 mecze, w których strzelił 26 bramek oraz zaliczył 12 asyst. Velde kontrakt z lechitami ma ważny do końca 2025 roku.

Podczas pierwszego ligowego meczu z Zagłębiem Lubin (10 lutego) skrzydłowy nie będzie jednak do dyspozycji trenera Mariusza Rumaka. A to dlatego, że Velde zobaczył w ostatnim pojedynku przeciwko Radomiakowi Radom (2:2) czwartą żółtą kartkę w tym sezonie.

W trakcie zimowego obozu przygotowawczego na Węgrzech, piłkarze Lecha Poznań relaksują się przy grze w karty. Na zdjęciu widać od lewej strony: Janusza Kupcewicza, Józefa Adamca i Mariusza Niewiadomskiego. Zobacz kolejne zdjęcia --->

Tak wyglądał jeden z pierwszych zagranicznych obozów Lecha P...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Komentarze piłkarzy po meczu Polska-Holandia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Skrzydłowy Lecha Poznań mógł trafić do trzeciej siły ligi tureckiej. Były selekcjoner reprezentacji Polski go nie chciał - Głos Wielkopolski

Wróć na gol24.pl Gol 24