Kamil Grosicki: Kończę grę w kadrze. To będzie mój last dance

Piotr Janas
Piotr Janas
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Kamil Grosicki oficjalnie ogłosił zakończenie reprezentacyjnej kariery. 36-letni skrzydłowy tuż przed rozpoczęciem ostatniego treningu przed meczem z Francją na Euro 2024 najpierw zakomunikował to drużynie, a potem wyszedł na spotkanie z mediami. – Nadszedł dzień dzisiejszy. Mecz z Francją to będzie mój last dance. Marzy mi się też pożegnanie na PGE Narodowym – powiedział "Turbo Grosik".

Kamil Grosicki kończy reprezentacyjną karierę

Kamil Grosicki podjął decyzję o zakończeniu reprezentacyjnej kariery. 94-krotny reprezentant naszego kraju po Euro 2024 skupi się już tylko na grze w klubie. Skrzydłowy Pogoni Szczecin we wtorek w Dortmundzie będzie miał swój reprezentacyjny last dance.

Grosicki najpierw przekazał swoją decyzję drużynie. Jeszcze podczas otwartego dla mediów pierwszego kwadransa stanął wraz z selekcjonerem Michałem Probierzem na środku boiska, dostał burzę oklasków i zbijał piątki ze wszystkimi kolegami z drużyny. Już wtedy wszyscy byli niemal pewni, że "Grosik" kończy z grą w kadrze.

Kilkanaście minut później była to już informacja oficjalna, a biuro prasowe PZPN szybko, lecz bardzo profesjonalnie zorganizowało spotkanie Grosickiego z mediami, by ten mógł przekazać swoją decyzję opinii publicznej i kibicom.

– To dla mnie bardzo trudny moment, ale w końcu musiał nadejść. Myślałem o tej decyzji już w trakcie sezonu, ale najpierw chciałem znaleźć się w kadrze na Euro 2024. Na twardo podjąłem tę decyzję po meczu z Holandią. To było dla mnie naturalne, żeby zakończyć grę z orzełkiem na piersi po turnieju mistrzowskim. Oczywiście, miał być awans z grupy i wtedy by to znacznie lepiej wyglądało, ale wyszło inaczej – powiedział Grosicki.

Były piłkarz m.in. francuskiego Stade Rennais czy angielskich Hull City i West Bromwich Albion dodał, że nigdy nie zapomni swojej bramki strzelonej w Rumunii, ćwierćfinału Euro 2016, w trakcie którego zaliczył asystę przy golu Roberta Lewandowskiego, atmosfery w Marsylii i awansów z reprezentacją na wielkie imprezy.

– Okazuje się, że po wejściu na boisko w meczu z Austrią, zostałem najstarszym zawodnikiem w historii reprezentacji Polski, który zagrał na imprezie rangi mistrzowskiej. Zawsze czułem się lubiany w tej kadrze, zawsze było wesoło. Jak było trzeba rozluźnić atmosferę, to nieźle mi to wychodziło, ale jak była praca, to była praca – wspomina "Grosik".

– Pamiętam swój debiut w meczu z Finlandią za kadencji Leo Beenhakkera. Aż trudno uwierzyć, że od tamtej pory minęło już 16 lat. Zaczynałem grę w kadrze u boku takich piłkarzy jak Maciej Żurawski czy Jacek Krzynówek, później byli Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek, Kuba Błaszczykowski czy Wojtek Szczęsny, teraz jest Piotr Zieliński i wielu, wielu innych – dodał.

Część zawodników była zaskoczona decyzją "Turbo Grosika" Przed treningiem poinformował on o swojej decyzji trenera Michała Probierza, potem przekazał decyzję kolegom z drużyny. Najwcześniej dowiedziała się o tym jego żona Dominika, która początkowo nie mogła uwierzyć, że jej mąż naprawdę podejmuje taką decyzję.

– Jak to powiedziałem kiedyś w Szkocji, nadszedł dzień dzisiejszy (uśmiech). To sformułowanie już weszło do naszego piłkarskiego słownika na stałe. Chciałbym, żeby mój ostatni taniec w kadrze miał miejsce na Stadionie Narodowym, bo to dla mnie wyjątkowy obiekt. Byli tam żegnani wielcy piłkarze jak Kuba Błaszczykowski, Łukasz Piszczek, Łukasz Fabiański czy Artur Boruc. Będziemy rozmawiać na ten temat z prezesem Cezarym Kuleszą i selekcjonerem – podsumował Grosicki.

36-latek w 94 występach w narodowych barwach strzelił 17 bramek i zanotował 24 asysty. Grał w finałach mistrzostw Europy w 2012, 2016 i 2024 roku oraz na dwóch mundialach: 2018 w Rosji i 2022 w Katarze. Ma szansę zagrać w jeszcze jednym meczu Euro 2024 z Francją, a potem w meczu pożegnalnym na PGE Narodowym w Warszawie.

Piotr Janas z Niemiec

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24