PKO Ekstraklasa. Złota zmiana Zwolińskiego. Lechia pokonała Jagiellonię i liczy się w walce o podium

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Złota zmiana Zwolińskiego. Lechia pokonała Jagiellonię
Złota zmiana Zwolińskiego. Lechia pokonała Jagiellonię Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
PKO Ekstraklasa. Lechia Gdańsk włącza się do walki o podium. W Białymstoku ograła Jagiellonię 2:1 (0:1). Kluczowe okazało się wejście Łukasza Zwolińskiego. Napastnik zdobył obie bramki.

Mecz Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk 1:2

Jagiellonia trafiła tuż po rozpoczęciu pierwszej połowy i tuż przed jej zakończeniem. Bramka Jesusa Imaza nie została uznana z powodu spalonego. Natomiast przy trafieniu Jakova Puljicia wątpliwości nie było żadnych (trzeci gol w sezonie): Chorwat trafił głową, po zagraniu od Hiszpana, wykorzystując złe ustawienie Michała Nalepy.

To było dość wyrównane spotkanie. Lechia wprawdzie nie oddała przed przerwą celnego strzału, ale trudno powiedzieć, żeby Jagiellonia miała nad nią wtedy szczególną przewagę. Do momentu strzelenia gola Dusan Kuciak interweniował tylko dwa razy i za każdym razem skutecznie.

Trener Piotr Stokowiec uznał, że w tym meczu przyda się trochę ryzyka. Do jedenastki dołożył kolejnego napastnika. Na drugie 45 minut posłał do gry Łukasza Zwolińskiego i Kenny'ego Saiefa (zeszli Maciej Gajos i Jaroslav Mihalik).

Jagiellonia zdobyła bramkę w ostatniej akcji pierwszej połowy, z kolei Lechia wyrównała w pierwszej akcji drugiej połowy. Strzałem w dziesiątkę okazało się wpuszczenie Zwolińskiego (szósty gol w sezonie), który idealnie nabiegł na piłkę dograną z lewej strony od aktywnego dziś Ze Gomesa.

Lechia po przerwie przejęła inicjatywę. Na pewno wyglądała lepiej pod względem kondycyjnym. Zwoliński jeszcze dwa razy umieścił piłkę w siatce. Pierwsza z nich nie została uznana z powodu ofsajdu. Przy drugiej, z 74 minuty nie było jednak wątpliwości - i dlatego Lechia ugrała nie punkt, lecz trzy.

W ostatniej minucie doliczonego czasu Lechię uratował Kirsters Tobers. Łotysz głową wybił piłkę po uderzeniu Tomasa Prikryla.

Piłkarz meczu: Łukasz Zwoliński
Atrakcyjność meczu: 6/10

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie